Sport.pl

Ostatni raz trenera Topolskiego w Gorzowie [AUDIO, ZDJĘCIA]

Prezes GKP w środę pożegna się z trenerem Adamem Topolskim, którego nie obroni nawet przyzwoite miejsce w pierwszej lidze. W ostatnim meczu w domu ekipa Topolskiego zremisowała z Flotą Świnoujście 1:1.
Szef gorzowskiego piłkarskiego pierwszoligowca Sylwester Komisarek zwołał na środę specjalną konferencję prasową, na której podziękuje Adamowi Topolskiemu za pracę i równocześnie poinformuje, że z tym szkoleniowcem nie podpisze nowej umowy.

Komisarkowi z Topolskim nie zawsze było po drodze. - Są sprawy, w których się nie zgadzamy - mówił prezes. Nie jest tajemnicą, że obaj panowie długimi tygodniami ze sobą nie rozmawiali.

Topolskiego, który wcale nie chce odchodzić z Gorzowa, powinny jednak bronić wyniki. Mimo dużych zaległości finansowych wobec piłkarzy - na wtorkowy mecz z Flotą gorzowianie wyszli w koszulkach z napisem "Gramy za darmo" - zespół GKP walczył do końca, był chwalony i bez problemów zapewnił sobie utrzymanie na zapleczu ekstraklasy. W poprzednim sezonie czterech szkoleniowców zdobyło z naszą drużyną 36 pkt. Na jedną kolejkę przed końcem rozgrywek ekipa Topolskiego ma już 45 "oczek" (jest na ósmym miejscu w tabeli).

Swoje zdanie o decyzjach personalnych prezesa Komisarka znów wyrazili nasi kibice: "Bez Topolskiego nasz klub nie ma przyszłości. Stilon to my, nikt nie ma wątpliwości." Swoją drogą ciekawe, czego będzie musiał dokonać kolejny trener, aby na dłużej zachować pracę? Awansować do ekstraklasy?

Topolski i gorzowianie żegnali się ze swoimi kibicami wtorkowym spotkaniem w domu - w sobotę ostatni raz w tym sezonie zagramy z Sandecją w Nowym Sączu. "Festiwal piosenki wulgarnej 1 czerwca 2010" - taki transparent w sektorze gości już świadczył o tym jakie przyśpiewki będziemy słyszeć z trybun, a przecież organizatorzy zaprosili na ten mecz milusińskich z okazji Dnia Dziecka... Wstyd.

Tak samo często jak "Świnoujście", słyszeliśmy okrzyki "Zielona Góra" - fani z tych miast są ze sobą zaprzyjaźnieni. To była taka mała rozgrzewka przed niedzielnym meczem derbowym na żużlu. W pierwszej połowie gorąco było wyłącznie na trybunach, ale po przerwie obejrzeliśmy kawał dobrej piłki. Najpierw dominowali gospodarze i szkoda, że w tym czasie zdobyli tylko jednego gola. Potem do głosu doszli gracze Floty, ale na ich drodze długo stał super broniący, normalnie nasz rezerwowy bramkarz Jacek Skrzyński. Skapitulował dopiero w 77. min po pięknym uderzeniu z wolnego Grzegorza Skwary.



GKP GORZÓW - FLOTA ŚWINOUJŚCIE 1:1 (0:0)

BRAMKI: Ilków-Gołąb (48.) - Skwara (77.)

GKP: Skrzyński - Andruszczak, Truszczyński Ż , Wojciechowski, Jakosz - Kaczmarczyk (82. min Janusiński), Sing Ż (46. min Obem), Piątkowski (77. min Machaj), Wan Ż - Drozdowicz, Ilków-Gołąb.

Flota: Żukowski - Fechner, Mazurkiewicz, Piszczek, Rygielski (46. min Kubowicz) - Ciarkowski (71. min Chapko), Niewiada, Skwara, Jarmuż (83. min Pruchnik) - Nwaogu, Arifović Ż .



WYNIKI Z 33. KOLEJKI:

GKP Gorzów - Flota Świnoujście 1:1, Podbeskidzie Bielsko-Biała - Motor Lublin 0:0, GKS Katowice - Sandecja Nowy Sącz 0:1, Wisła Płock - MKS Kluczbork 0:4, KSZO Ostrowiec - Pogoń Szczecin 0:1, Dolcan Ząbki - Górnik Zabrze 0:1, Warta Poznań - Górnik Łęczna 1:1, ŁKS Łódź - Stal Stalowa Wola 2:1, Znicz Pruszków - Widzew Łódź 1:0.



I LIGA PIŁKARSKA

1. Widzew Łódź337459:17
2. Górnik Zabrze336147:27
3. Sandecja Nowy Sącz335653:41
4. ŁKS Łódź335248:45
5. Pogoń Szczecin335043:32
6. KSZO Ostrowiec334635:43
7. Flota Świnoujście334633:33
8. GKP Gorzów334533:31
9. Warta Poznań334449:44
10. Górnik Łęczna334337:44
11. MKS Kluczbork334340:37
12. GKS Katowice334341:38
13. Podbeskidzie Bielsko-Biała334142:38
14. Dolcan Ząbki334136:42
15. Wisła Płock333940:48
16. Znicz Pruszków333629:46
17. Motor Lublin332327:59
18. Stal Stalowa Wola332231:58
Pierwsza i druga drużyna awansują do ekstraklasy, a cztery ostatnie zespoły spadną do II ligi.