Sport.pl

Towarzysko, piłkarsko każdemu po równo. Kibicu! Pomóż odśnieżać!

Lubuskie piłkarskie sparingowe granie za nami. Pierwszoligowy zespół GKP Gorzów zremisował w środę z drugoligową Lechią Zielona Góra 2:2. W czwartek rusza akcja odśnieżania boiska przy ul. Olimpijskiej w Gorzowie.
Pierwszoligowcy z GKP dwa razy obejmowali prowadzenie. Piłkarze Lechii doprowadzali do remisu.

- Boisko trochę małe, ale sprawdzian pożyteczny. Obaj trenerzy przećwiczyli sobie warianty taktyczne i byli z tego zadowoleni - orzekł drugi szkoleniowiec Lechii Mirosław Zelisko.

Strzelanie goli zaczął Łukasz Białożyt. Bramkowe powodzenie przyniosła jego solowa akcja i uderzenie z ostrego kąta. Jeszcze przed przerwą zielonogórzanie wyrównali, piłkę głową wbił do siatki Łukasz Kaczorowski. Po przerwie zaspała zielonogórska obrona i Grzegorz Wan skorzystał z okazji. Ostatni strzał bramkowy w meczu był najładniejszy i należał do pomocnika Lechii Rafała Figiela.

W porównaniu z ostatnim sparingiem z Lechem Poznań, w wyjściowym składzie GKP na wczorajszy mecz towarzyski w Międzyrzeczu z Lechią Zielona Góra mieliśmy aż dziesięć zmian. Trener Adam Topolski dał m.in. szansę tym, którzy ostatnio leczyli urazy i w tym tygodniu wznowili zajęcia. Grzegorz Wan (strzelił wczoraj gola) poradził sobie z bólem w nodze, Krzysztofowi Kaczmarczykowi nie przeszkadza już stłuczony staw skokowy, a Adam Czerkas pozbył się przeziębienia. Ta trójka zagrała z Lechią 90 min, ale na występ w pierwszym składzie w meczu ligowym ze Zniczem Pruszków - 6 marca w Gorzowie, o godz. 15 - mają małe szanse. Najpierw muszą nadrobić stracony czas. - Wynik nie był w tym momencie sprawą najważniejszą, a chciałem sprawdzić jak ludzie, którzy dotychczas grali mniej, wytrzymają trudy całego pojedynku - powiedział po meczu trener Topolski. - Jedenastkę, która tak dobrze zagrała w pierwszej połowie z Lechem, czeka próba generalna w sobotę. Kto wie, może uda się doprowadzić nasze główne boisko do porządku i jakiegoś słabszego rywala zakontraktujemy jeszcze na wtorek. Jeśli trawy gotowej nie będzie to już pozostaną nam wyłącznie przygotowania do meczu ze Zniczem.

Testy w GKP zakończył obrońca Polonii Warszawa, pochodzący z naszego regionu Daniel Ciach. Zapytaliśmy Topolskiego czy zostanie w Gorzowie na dłużej. - To trudna decyzja i jeszcze ostatecznie nic nie jest postanowione. Chłopak pokazał się z niezłej strony, ale środkowych defensorów już mamy kilku i raczej to właśnie na nich postawimy.

W najbliższy weekend gorzowianie mieli przejść jeszcze jeden bardzo poważny sprawdzian przed startem rozgrywek - zagrać z wiceliderem pierwszej ligi Pogonią w Szczecinie. Plan był dobry, ale rywale przedłużyli swój pobyt w Turcji i z tej konfrontacji wyszły nici. W zastępstwie, w sobotę o godz. 14.30, GKP zagra w Międzyrzeczu z trzecioligową Ilanką Rzepin.

GKP GORZÓW - LECHIA ZIELONA GÓRA 2:2 (1:1)

BRAMKI: Białożyt (15.), Wan (50.) - Ł. Kaczorowski (35.), Figiel (58.)

GKP: Skrzyński - Łuszkiewicz, Wojciechowski, Ciach, P. Kaczorowski (60. min Andruszczak) - Białożyt, Machaj, Kaczmarczyk, Wan - Janusiński, Czerkas.

Lechia: Dobroliński - Tyktor, Galdino, Zawadzki, Pawliczak - Sztonyk, Głowania, Figiel - Dorniak, Kojder, Kaczorowski.





Kibicu GKP! Pomóż odśnieżać boisko!

Gorzowski Klub Piłkarski zaprasza wszystkich chętnych do pomocy w odśnieżaniu boiska na stadionie przy ul. Olimpijskiej. Akcja potrwa od czwartku do soboty. Klub czeka na fanów od godz. 9. Ze względu na małą ilość łopat, osoby posiadające tego typu narzędzie, proszone są o zabranie go ze sobą. Każdy kibic, która zdecyduje się przyjść i pomóc otrzyma wejściówkę na ligowy mecz ze Zniczem Pruszków.