Wielki Stilon Świątecznej Pomocy

Szczytny cel, na który zebrano prawie 23 tys. zł, prawie same zwycięstwa i dwie główne nagrody - GKP Gorzów w efektowny sposób zaczął występy w 2010 r.
Gdy w trakcie eliminacyjnego meczu z młodzieżą z Lecha Poznań gorzowianie zdobyli wyrównującego gola (ostatecznie przegrali 1:2) kibice, którzy wypełnili w niedzielę prawie całe trybuny hali przy ul. Szarych Szeregów rozwinęli wielką flagę z napisem: "Wielki Stilon Świątecznej Pomocy". Oni stworzyli świetny nastrój na widowni, piłkarze swoją grą udowodnili, że takie imprezy są zimą niezwykle potrzebne. - To jest przerywnik w czasie ciężkich przygotowań, ale gdy już wychodzisz na boisko to chcesz wygrywać - stwierdził trener GKP Adam Topolski. - Jeden z kolegów rzucił mi z uśmiechem, że nie jesteśmy gościnni. Wręcz przeciwnie, staramy się być bardzo gościnni, czy to jednak ma oznaczać, że jednocześnie przegrani?

Gorzowianie - patrząc na składy, faworyci imprezy - poza pierwszym meczem z Lechem, dominowali nad rywalami, pokazali naprawdę dużą klasę oraz spore piłkarskie umiejętności. W drugim spotkaniu grupowym pokonali Miedź Legnicę 1:0, w półfinale Polonię Słubice 5:2, a w finale rozbili drużynę OZPN Gorzów 8:1. Grali najbardziej agresywnie, atakowali przeciwników już w ich polu karnym. - To ma być nasz styl również na otwartym boisku - opowiadał trener Topolski. - Wpajam zawodnikom zasady gry pressingiem, gdzie także napastnikom nie wolno zapominać o zadaniach defensywnych.

Pięknie wypadły podczas gorzowskiej imprezy również licytacje. Łącznie na rzecz fundacji Jerzego Owsiaka zostanie przekazane prawie 23 tys. zł. Za 20 tys. grono sympatyków sportu kupiło złote serduszko WOŚP.

Oficjalne gry w 2010 r. - najpierw w hali - gorzowianie rozpoczęli już w sobotę, biorąc udział w turnieju Szamotuły Cup. Tam zespół GKP również pokazał z naprawdę dobrej strony. Pokonał kolejno Lecha Poznań 5:1, Spartę Szamotuły 5:1 i finale Tur Turek 4:3. W spotkaniu decydującym o pierwszej pozycji trzy gole dla nas strzelił Mateusz Piątkowski i został uznany najlepszym zawodnikiem szamotulskiej imprezy. Piękny dorobek bramkowy w miniony weekend uzbierał też Emil Drozdowicz (obaj gorzowscy napastnicy strzelili aż 16 z 29 goli dla GKP). Czy to oznacza, że nasz pierwszoligowy atak będzie wyglądał wiosną znacznie okazalej? - Od zawsze mówiłem, że Mateusz i Emil mają predyspozycje, aby spokojnie radzić sobie w ekstraklasie - zakończył trener Topolski. - Już w pierwszych meczach, na razie w hali, obaj pokazali wielką ochotę na celne strzelanie. Niech im tego bramkowego entuzjazmu nie zabraknie jak najdłużej, bo o naszej jesieni w ofensywie trzeba jak najszybciej zapomnieć.

LICYTACJE NA WIELKĄ ORKIESTRĘ ŚWIĄTECZNEJ POMOCY:

złote serduszko WOŚP - kupione przez grono sympatyków gorzowskiego sportu za 20 tys. zł;

koszulka z podpisami piłkarzy GKP - 120 zł;

szalik z finału Mistrzostw Świata 2006 w Niemczech - 60 zł;

piłka firmy Adidas z podpisami zawodników GKP - 360 zł;

koszulka wyjazdowa (hiszpańska) GKP, w której występował Łukasz Maliszewski - 400 zł;

proporczyk Stilonu Gorzów z sezonu 91/92 z podpisami byłych Stilonowców, m.in. Zenona Burzawy - 430 zł;

koszulka domowa, niebieska, w której występował Artur Andruszczak - 250 zł;

komplet gadżetów Stilonu: bluza, koszulka, kubek, skarpety, smycz, szalik samochodowy i koszulka samochodowa - 120 zł;

koszulkę z napisem Komisarek i autografem przekazał Mike Komisarek - profesjonalny amerykański hokeista polskiego pochodzenia, gracz ligi NHL - 150 zł;

koszulka Szymona Sawali z Polonii Bytom - 100 zł;

koszulka Mouhamadou Traore z Zagłębia Lubin - 200 zł;

gadżety Stilonu przekazane przez kibiców, m.in. szalik, koszulka, vlepki - 150 zł;

koszulka Lecha Poznań oraz piłka z podpisami niektórych zawodników Kolejorza - 200 zł;

koszulka, w której Artur Andruszczak reprezentował barwy GKS Katowice - 100 zł;

kolejny szalik przekazany przez kibica, tym razem reprezentacji Anglii - 40 zł.

WYNIKI TURNIEJU W GORZOWIE:

Eliminacje: Grupa A - GKP Gorzów - Lech Poznań Młoda Ekstraklasa 1:2 (gol dla GKP: Wan), Miedź Legnica - Lech Poznań 1:1, GKP - Miedź Legnica 1:0 (Drozdowicz). Tabela: 1. Lech - 4 pkt, 2. GKP - 3 pkt, 3. Miedź - 1 pkt.

Grupa B - Warta Poznań - Polonia Słubice 1:4, OZPN Gorzów - Polonia Słubice 1:1, Warta Poznań - OZPN Gorzów 0:2. Tabela: 1. Polonia - 4 pkt, bramki: 5:2, 2. OZPN - 4 pkt, 3:1, 3. Warta - 0 pkt.

Półfinały: Lech Poznań - OZPN Gorzów 0:1, Polonia Słubice - GKP Gorzów 2:5 (Drozdowicz 2, Wan 2, Machaj).

O miejsca 5-6: Miedź Legnica - Warta Poznań 2:3, o miejsca 3-4: Lech Poznań - Polonia Słubice 4:3.

Finał: GKP Gorzów - OZPN Gorzów 8:1 (Ilków-Gołąb 2, Drozdowicz 2, Andruszczak, Łuszkiewicz, Janusiński, Janicki).

Najlepszy strzelec: Emil Drozdowicz (GKP Gorzów) - 5 goli, Najlepszy zawodnik: Adam Więckowski (Polonia Słubice), Najlepszy bramkarz: Sławomir Janicki (GKP Gorzów)

GKP Gorzów: Sławomir Janicki, Jacek Skrzyński - Krzysztof Ziemniak, Emil Drozdowicz, Sebastian Janusiński, Adrian Łuszkiewicz, Michał Ilków-Gołąb, Mateusz Piątkowski, Artur Andruszczak, Grzegorz Wan, Mateusz Machaj.

WYNIKI TURNIEJU W SZAMOTUŁACH:

Eliminacje: Grupa A - Sparta Szamotuły - Lech Poznań Młoda Ekstraklasa 1:2, Lech Poznań - GKP Gorzów 1:5 (Drozdowicz 3, Piątkowski, Wan), GKP Gorzów - Sparta Szamotuły 5:1 (Piątkowski 3, Ziemniak, Topolski). Tabela: 1. GKP - 6 pkt, 2. Lech - 3 pkt, 3. Sparta - 0 pkt.

Grupa B - Tur Turek - Zagłębie Lubin Młoda Ekstraklasa 4:3, Zagłębie Lubin - Warta Poznań 1:3, Warta Poznań - Tur Turek 2:3. Tabela: 1. Tur - 6 pkt, 2. Warta - 3 pkt, 3. Zagłębie - 0 pkt.

O 5. miejsce: Zagłębie Lubin - Sparta Szamotuły 9:1, o 3. miejsce: Warta Poznań - Lech Poznań 5:1.

Finał: GKP Gorzów - Tur Turek 4:3 (Piątkowski 3, Drozdowicz).

Król strzelców- Mateusz Piątkowski (GKP Gorzów) - 7 bramek, Najlepszy zawodnik - Mateusz Piątkowski (GKP Gorzów), Najlepszy bramkarz - Dawid Kręt (Tur Turek).

GKP: Jacek Skrzyński, Bogusz Talarczyk - Łukasz Adamski (trenuje z gorzowskim zespołem), Sebastian Janusiński, Michał Ilków-Gołąb, Emil Drozdowicz, Grzegorz Wan, Krzysztof Ziemniak, Adrian Łuszkiewicz, Mateusz Piątkowski, Paweł Kaczorowski i Dawid Topolski.