Figa z obietnicy, GKP znów przegrywa

Czy tym razem trener Mieczysław Broniszewski straci pracę? GKP przegrywa w Jastrzębiu Zdroju 1:2.
Po porażce GKP w Stalowej Woli i klęsce u siebie z Podbeskidziem Bielsko-Biała, trener gorzowian Mieczysław Broniszewski wylądował na dywaniku u Sylwestra Komisarka. Nie zgodził się na rozwiązanie kontraktu , bo uważał, że jest w stanie nasz zespół utrzymać w pierwszej lidze. Obiecał prezesowi, że wygra niedzielę w Jastrzębiu Zdroju. Nie było to proste zadanie, ponieważ drużyna GKP pojechała tam osłabiona. Z powodu kratek pauzował obrońca Maciej Truszyński i pomocnik Szymon Sawala. Broniszewski dokonał także kolejnej zmiany w bramce. Między słupki wrócił Radosław Janukiewicz.

Przez pierwsze pół godziny niedzielnego spotkania żadna z drużyn nie potrafiła wyprowadzić składnej akcji, chociaż na konto gorzowskiego napastnika Mouhamadu Traore trzeba zaliczyć dwa strzały na bramkę GKS, które niestety były zbyt łatwe do obrony. Gospodarze też grali bez pomysłu, ale to im dopisało szczęście. W 31 minucie błąd popełnił bramkarz GKP. Janukiewicz minął się z piłką po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Marcina Bednarka. Piłka trafiła w słupek, ale dobił ją w bramkę Tomasz Copik. Radość gospodarzy trwała... minutę. Po strzale Sundaya Ibrahima odbitą od bramkarza GKS piłkę dobija Traore. Jego trzeci w tym meczu strzał na bramkę lokuje piłkę w lewym okienku GKS.

Na przerwę meczu drużyny zeszły z boiska z remisem, który GKP nic nie dawał. Pierwsze 15 minut drugiej połowy to znów - podobnie, jak w pierwszej części meczu - nieudane próby obu drużyn wyprowadzenia akcji pod bramkę przeciwnika. Może mecz zakończyłby się remisem, ale w 63 min. trener GKS dokonał aż trzech zmian, w tym Bednarka wymienił na Witolda Wawrzyczeka, który pięć minut później, podyktowanym przez sędziego rzutem karnym nie dał szans naszemu bramkarzowi.

Trener Broniszewski znów idzie na dywanik.



GKS JASTRZĘBIE ZDRÓJ - GKP GORZÓW 2:1 (1:1)

BRAMKI: Copik (31.), Wawrzyczek (67.) - Traore (32.)

GKS: Kafka - Wrześniak, Cichy, Gill, Bednarek (63. min Wawrzyczek) - Woźniak, Feruga (63. min Adaszek), Copik, Wieczorek - Żbikowski, Kukulski Ż (63. min Janecek).

GKP: Janukiewicz - Ziemniak, Szałek Ż, Jakosz, Łuszkiewicz - Cieciura, Maliszewski, Sing, Ibrahim (86. min Piątkowski) - Drozdowicz (71. min Szałas), Traore.



WYNIKI 27. KOLEJKI:

GKS Jastrzębie - GKP Gorzów 2:1, Warta Poznań - Kmita Zabierzów 3:0 (walkower), Odra Opole - Motor Lublin 1:0, Wisła Płock - Korona Kielce 2:1, Znicz Pruszków - Zagłębie Lubin 1:2, GKS Katowice - Flota Świnoujście 1:0, Tur Turek - Dolcan Ząbki 0:2, Podbeskidzie Bielsko-Biała - Górnik Łęczna 2:2, Stal Stalowa Wola - Widzew Łódź 0:0.



I LIGA PIŁKARSKA

1. Widzew Łódź275438:19
2. Znicz Pruszków275342:19
3. Zagłębie Lubin275151:28
4. Podbeskidzie Bielsko-Biała274843:23
5. Korona Kielce274640:29
6. Flota Świnoujście274333:27
7. Górnik Łęczna274036:33
8. Wisła Płock273937:36
9. Dolcan Ząbki273628:28
10. Warta Poznań273634:37
11. GKS Jastrzębie273429:38
12. Stal Stalowa Wola263125:28
13. GKS Katowice272929:38
14. Motor Lublin262613:20
15. Tur Turek272622:36
16. Odra Opole272421:36
17. GKP Gorzów272424:45
18. Kmita Zabierzów272111:36


Kmita wycofała się z rozgrywek i została przesunięta na ostatnie miejsce w tabeli. Pierwsza i druga drużyna awansuje bezpośrednio do ekstraklasy, trzecia zagra o awans w barażach. Cztery ostatnie zespoły spadną do II ligi, a piąta i szósta ekipa od końca wystąpi w barażach o utrzymanie.