Sport.pl

Marzenie piłkarzy GKP: dopaść lidera w kryzysie

Na papierze Zagłębie Lubin to tak samo mocna kadrowo drużyna jak Korona Kielce, która ostatnio pokonała GKP Gorzów 2:0. Korona jest jednak na fali, a Zagłębie od kilku tygodni strasznie się męczy. Dlatego odważmy się i spróbujmy dopaść lidera I ligi!
Lubin naprawdę ma kłopoty. Najpierw trzy razy zremisował, potem przegrał na swoim boisku z Flotą Świnoujście, a w ostatniej kolejce, w spotkaniu w domu z Dolcanem Ząbki (przedostatnie miejsce w tabeli), strzelili zwycięskiego gola dopiero w doliczonym czasie gry. - Pamiętam GKP z pierwszego meczu u nas, w którym wygraliśmy ostatecznie 5:2, ale trzy bramki zdobyliśmy dopiero w samej końcówce - opowiadał trener Zagłębia Dariusz Fornalak, który na żywo obserwował poczynania gorzowian w meczu z Kielcami. - Teraz też nie mamy złudzeń. My potrzebujemy na zakończenie jesieni dwóch kompletów punktów, ale rywale broniący się przed spadkiem, również strasznie walczą. Dolcanowi wygraną wyszarpaliśmy. Teraz trzeba pokonać GKP. Życzyłbym sobie, abyśmy w tym spotkaniu pokazali formę z początku rundy.

Zagłębie ma problemy z kontuzjami. Urazy leczą Grzegorz Bartczak, Mate Lacić oraz Costa. Nasz najbliższy rywal wystawia najskuteczniejszy atak w I lidze, ale ma problemy w defensywie, ostatnio grającej w eksperymentalnym składzie. Tutaj GKP powinien szukać swojej szansy. Jednego możemy być pewni - sobotnie spotkanie, które na stadionie przy ul. Olimpijskiej rozpocznie się o godz. 12, nie skończy się bezbramkowym remisem (gorzowianie mają w swoim dorobku tylko dwa takie wyniki, a Zagłębie - jeden). Nasi obrońcy szczególną uwagę powinni zwrócić na króla strzelców Ilijana Micanskiego. 23-letni Bułgar w 18 meczach zdobył aż 17 goli! Dobra wiadomość: ostatni raz Micanski trafił do siatki drużyny przeciwnej ponad miesiąc temu.

Do naszego składu powinien wrócić Paweł Kaczorowski, raczej ponownie nie zagra lewy obrońca Josef Petrik. Najważniejsza informacja to ta - nasi piłkarze przekazali ją nam podczas meczu z Koroną - o znacznie wyższym morale w zespole. - Przegraliśmy z Kielcami umiejętnościami piłkarskimi, ale na pewno nie ambicją i zaangażowaniem - powiedział trener GKP Czesław Jakołcewicz. - Fani mogą być pewni, że w sobotę znów zobaczą Gorzów walczący. Bardzo liczę, że tym razem, oprócz braw za walkę, dostaniem także nagrodę w postaci jakiejś cennej zdobyczy punktowej.



19. KOLEJKA I LIGI:

GKP Gorzów - Zagłębie Lubin (sobota, godz. 12), GKS Katowice - Kmita Zabierzów, GKS Jastrzębie - Wisła Płock, Podbeskidzie Bielsko-Biała - Odra Opole, Stal Stalowa Wola - Warta Poznań, Widzew Łódź - Motor Lublin, Górnik Łęczna - Korona Kielce, Dolcan Ząbki - Flota Świnoujście, Znicz Pruszków - Tur Turek.