GKP myśli o wiośnie, liga o pieniądzach

Gorzowski pierwszoligowiec właśnie rozpoczął testowanie zawodników, którzy ewentualnie mogliby wzmocnić naszą drużynę w rundzie wiosennej. I liga prawdopodobnie zniknie z TVP.
O przyjeździe na wspólne treningi z GKP 22-letniego bramkarza Lecha Poznań Pawła Linki i napastnika z Ukrainy Władimira Kostenicia poinformowała oficjalna strona internetowa klubu. Czy to oznacza, że trener Czesław Jakołcewicz zażyczył sobie natychmiastowych wzmocnień? Zapytaliśmy o to menadżera naszej drużyny Mariusza Niewiadomskiego. - Absolutnie nie, po prostu na tym poziomie cały czas trzeba rozglądać się na rynku, próbować zmieniać kadrę, wyłapywać wartościowych graczy - powiedział menadżer GKP. - Powoli dojrzewamy do tego, aby zimą wzmocnić gorzowską ekipę napastnikiem, pewnie także skrajnym pomocnikiem. A bramka? Mamy tutaj wartościowych ludzi, ale z drugiej strony Linka to na pewno bardzo utalentowany człowiek na tej pozycji, a przecież od przybytku głowa nie boli - dodał Niewiadomski.

Linka ma za sobą występy w młodzieżowej reprezentacji kraju. Jego wielki atut to aż 198 cm wzrostu. Ma w Cv także minuty spędzone na boiskach ekstraklasy. - O wiele mniej mogę powiedzieć o zawodniku z Ukrainy, obu sprawdzimy w grze sparingowej - stwierdził Niewiadomski. - O zatrudnieniu nie zdecydujemy już teraz, a pewnie dopiero w grudniu, przed drugą rundą. Takich testów w najbliższym czasie będzie jeszcze więcej.

Nie doczekaliśmy się jeszcze meczu GKP Gorzów w TVP Info, ani w TVP Sport, a już za chwilę pierwszoligowa piłka może na dłużej zniknąć z ogólnopolskiej telewizji. Jak nie wiadomo o co chodzi to oczywiście chodzi o pieniądze. Kluby uważają, że obecna stawka - 30 tys. zł za sezon (na 18 drużyn!) - za pokazywanie zaplecza ekstraklasy to żenująca kwota. W ubiegłym tygodniu zarząd Polskiego Związku Piłki Nożnej wypowiedział umowę ze skutkiem natychmiastowym. Co dalej? Transmisje nadal w TVP? Szanse są, ale już niewielkie, bo prawie cztery razy większe pieniądze (ok. 3,5 mln zł za trzy lata) od nowej oferty telewizji publicznej daje nowa stacja Orange Sport, posiadająca prawa do pokazywania m.in. piłkarskiej ekstraklasy i szwedzkiej żużlowej Elitserien. Ostateczna decyzja co do nowego partnera telewizyjnego I ligi ma zapaść do 15 października.