Sport.pl

Jak czasami jedyny gol potrafi być cenny [ZDJĘCIA]

Pięć miesięcy czekaliśmy na jedenaste zwycięstwo piłkarzy Stilonu w lidze, pierwsze tej wiosny. Wygrywamy z Zagłębiem II Lubin po golu Daniela Mrozka. Nareszcie punktujemy i przedłużamy tym samym nadzieję na pozostanie w trzeciej lidze. - Wielkie rzeczy w sporcie często rodzą się w bólach, mam nadzieję, że my te największe bóle mamy właśnie za sobą - powiedział trener gorzowian Adam Gołubowski.
Gorzowski sport i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku i gorzow.wyborcza.pl!

Rezerwy Zagłębia przed przyjazdem do Gorzowa uzbierały już w czasie piłkarskiej, trzecioligowej wiosny 13 pkt. Stilonowcy byli w zupełnie innych nastrojach, w sześciu meczach wyrwali ledwie punkt. Gorsza była tylko ekipa z Kątów Wrocławskich.

Złą passę mieliśmy odwracać z Mateuszem Mazalonem i Adamem Gruszeckim na środku obrony. Usłyszeliśmy, że ten drugi po przyjściu trenera Adama Gołubowskiego - wciąż czekał na swoją pierwszą zdobycz ze Stilonem - notuje renesans formy i faktycznie ta para sobie poradziła. Przy pladze kontuzji, zgodnie z zapowiedziami, na ławce pojawił się 35-letni weteran Robert Kozioła, który po półtorarocznej przerwie wznowił treningi i ostatecznie wszedł na boisko w 90. minucie.

W pierwszej połowie oba zespoły miały tyle samo dogodnych okazji. Dla nas głową i nogą strzelał Łukasz Maliszewski, za drugim razem był naprawdę blisko szczęścia.

Tuż po przerwie nareszcie padł złoty gol! Uciekł obrońcom gości Daniel Mrozek, otrzymał dokładne podanie z głębi pola i zachował zimną krew przy wykończeniu tej akcji. Widzieliśmy jak zdołowany serią porażek Stilon rósł po tym trafieniu w oczach. Podobną okazję do tej Mrozka miał jak zwykle harujący za trzech Filip Wiśniewski, ale on trafił w bramkarza Zagłębią.

Wcześniej jednak straciliśmy Damiana Szałasa, który w 59. min obejrzał drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną. Musieliśmy bronić się w dziesięciu. Trzeba przyznać, że parę razy serce stawało nam w gardle, ale za każdym razem na wysokości zadania stawał golkiper stilonowców Kacper Rosa. Trener Gołubowski błyskawicznie reagował na to, co działo się na boisku. W 76. min Maliszewskiego zmienił Adrian Nowak, ale nie dotrwał do końca, zastąpił go młodziutki Patryk Jakubowski. - To była moja wina, niepotrzebnie wprowadziłem Adriana, który dochodzi do siebie po ciężkiej kontuzji i jeszcze nie jest w stanie tak bronić jak w tym momencie było potrzebne, biegać od jednego do drugiego rywala - wyjaśnił nasz szkoleniowiec. - Jestem jednak pewien, że jeden i drugi są przyszłością Stilonu. My już nie patrzymy na innych, na wyniki rywali, a każdy kolejny mecz jest dla nas jak o mistrzostwo świata. Liczę, że największe bóle mamy już za sobą i w kolejnych pojedynkach zaczniemy dominować na boisku.

W środę stilonowcy zagrają na wyjeździe z Karkonoszami Jelenia Góra.

STILON GORZÓW - ZAGŁĘBIE II LUBIN 1:0 (0:0)

BRAMKI: Mrozek (49.)

STILON: Rosa - Gołdyn, Mazalon, Gruszecki, Szwiec - Szałas Cz (Ż+Ż), Wiśniewski, Świtaj (62. min Ziajka), Kaczmarczyk, Mrozek (90. min Kozioła) - Maliszewski (76. min Nowak, 87. min Jakubowski).

WYNIKI Z 26. KOLEJKI:

Stilon Gorzów - Zagłębie II Lubin 1:0, KP Brzeg Dolny - KS Polkowice 0:3 (walkower), Miedź II Legnica - Śląsk II Wrocław 3:1, Ślęza Wrocław - Ilanka Rzepin 2:1, Budowlani Lubsko - Górnik Wałbrzych 1:2, Polonia Świdnica - Piast Żmigród 2:0, Bystrzyca Kąty Wrocławskie - Karkonosze Jelenia Góra 2:2, Foto Higiena Gać - Lechia Dzierżoniów 2:1. Mecz Formacja Port 2000 Mostki - Piast Karnin odbędzie się w niedzielę.

1. Górnik Wałbrzych255752:19
2. KS Polkowice265668:35
3. Miedź II Legnica265470:30
4. Ślęza Wrocław265352:28
5. Lechia Dzierżoniów264743:28
6. Śląsk II Wrocław264754:34
7. Piast Żmigród264448:36
8. Stilon Gorzów263844:35
9. Zagłębie II Lubin263856:30
10. Formacja Port 2000 Mostki253851:39
11. Ilanka Rzepin263641:46
12. Foto Higiena Gać263537:36
13. Piast Karnin253032:34
14. Polonia Świdnica252831:42
15. Karkonosze Jelenia Góra252635:52
16. Budowlani Lubsko25920:85
17. Bystrzyca Kąty Wrocławskie26915:88
18. KP Brzeg Dolny26816:68
Zwycięzca zagra w barażach o II ligę. W III lidze utrzymają się zespoły z miejsc 2-7. Jeśli mistrz ligi awansuje wyżej, byt zachowa również drużyna z ósmego miejsca. Pozostali spadną do IV ligi.

LIGOWI STRZELCY ZE STILONU W SEZONIE 2015/16: Paweł Posmyk - 10 bramek, Michał Chyrek - 6, Kordian Ziajka - 6, Patryk Bil - 4, Łukasz Maliszewski - 4, Daniel Mrozek - 4, Damian Szałas - 2, Tomasz Szwiec - 2, Adam Gruszecki - 1, Rafał Świtaj - 1, Adrian Wieczorek - 1, Filip Wiśniewski - 1. Gole samobójcze - 2.

Więcej o: