Sport.pl

Na koniec na naszym boisku zagrały mistrzynie Polski. My żegnamy się z elitą [ZDJĘCIA]

Jeśli ktoś wierzył w cud, to nadzieję stracił w 25. sekundzie, bo już wtedy piłkarki nożne z Konina strzeliły pierwszego gola w Gorzowie. U kobiet nie ma przypadku. Te, które mają walczyć o złoto, cały czas są w czubie tabeli, inne marzą jedynie o utrzymaniu. Medyk do przerwy prowadził 3:0, był pewny zdobycia mistrzostwa Polski. Zespołowi TKKF Stilon nie udał się pościg za utrzymaniem w elicie. - Żałujemy, bo udowodniłyśmy na boisku, że nie byłyśmy tutaj najgorsze - powiedziała Marzena Salamon, grająca trenerka gorzowskiej drużyny.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

To był jeden z najdłuższych meczów, jeśli nie najdłuższy w historii TKKF Stilon, trwał grubo ponad dwie godziny. Może dlatego, że gorzowianki nie chciały rozstać się z ekstraklasą? Pewne jest, że dla wielu z tych dziewczyn to był ostatni występ w niebiesko-białych barwach, ta drużyna, bardzo młoda, ale wiosną naprawdę pasująca do kobiecej elity, to już właściwie historia. Dlatego fajnie, że Medykowi strzeliliśmy honorowego gola, byliśmy w grze do ostatniej kolejki. - Cały czas siedzi mi w głowie czwartkowy mecz w Szczecinie, gdzie powinnyśmy wygrać, a jednak oddałyśmy wszystkie punkty - stwierdziła Marzena Salamon. Trzeba też uczciwie przyznać, że parę bezcennych punktów uciekło nam jesienią, gdzie Gorzów płacił wysoką cenę za właściwie żadne przygotowanie do występów w ekstraklasie. Nie uszanowaliśmy tego, co dziewczyny wywalczyły, i szybko to zostało nam zabrane. Po pierwszej rundzie TKKF Stilon miał zaledwie 3 pkt. Wiosną wywalczyliśmy osiem "oczek", w tabeli rewanżów znaleźliśmy się na bezpiecznym miejscu, klasyfikacja za cały sezon jest jednak bezlitosna - daje nam spadek.

Ostatnie spotkanie w Gorzowie trwało o wiele dłużej, niż powinno, bo pod koniec meczu głowami zderzyły się Katarzyna Nowicka i Jagoda Szewczuk. Kasia wstała, ale zawodniczkę Medyka trzeba było odwieźć do szpitala. Mecz został przerwany, a oba zespoły czekały na powrót karetki i wtedy dokończyły ten pojedynek, w którym mieliśmy okazję zobaczyć gwiazdy polskiej kobiecej piłki nożnej. Choćby Ewę Pajor, biało-czerwone złotko mistrzostw Europy w kategorii U-17. Ją zapewne już wkrótce będziemy podziwiać w jednym z czołowych klubów Europy. Nasza mistrzyni Paulina Dudek, była zawodniczka Stilonu, przyjechała z Medykiem, ale chodziła po boisku o kulach - ostatnio nie może w pełni rozbłysnąć talent 18-latki, bo trapią ją kontuzje. Ostatniego meczu nie dograła też Joanna Dudek. Skręciła kostkę i jedną z sióstr bliźniaczek, tą wciąż występującą w Gorzowie, tata... przyniósł na ławkę rezerwowych na własnych plecach. To był taki symboliczny moment dla kobiecego Stilonu. Takiego poświęcenia całego środowiska zabrakło zaraz po awansie, abyśmy mieli elitę na dłużej. Zbyt długo odnosiliśmy zupełnie inne wrażenie, że sukces, na który dziewczyny zapracowały sobie na boisku, był problemem, kulą u nogi. Za sezon bez wstydu w ekstraklasie naszym paniom dziękujemy. Piłka nożna też jest kobietą!

TKKF STILON GORZÓW - MEDYK KONIN 1:7 (0:3)

BRAMKI: Salamon (90.) - Gawrońska dwie (1., 90.), Pajor (33.), Ficzay (35.), Kamczyk (53.), Pilipienko dwie (64., 75.)

TKKF STILON: Poźniak - Szafrańska, Wawer, Sobczak, Walczyk, J. Dudek (72. min Karaczyn) - Sanocka (81. min Gołąb), Kałuzińska, Salamon, Nowicka - Szuba (46. min Łach).

WYNIKI Z 22. KOLEJKI:

TKKF Stilon Gorzów - Medyk Konin 1:7, KKP Bydgoszcz - Olimpia Szczecin 2:4, Górnik Łęczna - Mitech Żywiec 1:0, 1 FC Katowice - Zagłębie Lubin 0:14, AZS PSW Biała Podlaska - AZS Wrocław 3:0, Czarni Sosnowiec - GOSiRki Piaseczno 3:3.



1. Medyk Konin2259117:12
2. Zagłębie Lubin225986:17
3. Górnik Łęczna225277:25
4. Mitech Żywiec224773:24
5. AZS Wrocław223236:46
6. Czarni Sosnowiec222532:40
7. AZS PSW Biała Podlaska222520:36
8. Olimpia Szczecin222133:65
9. KKP Bydgoszcz221920:49
10. GOSiRki Piaseczno221420:70
11. 1 FC Katowice221413:97
12. TKKF Stilon Gorzów221124:70
Zespoły z Katowic i Gorzowa spadły do niższej ligi.

GOLE DLA TKKF STILON W EKSTRALIDZE W SEZONIE 2014/15: Adrianna Szlendak - 5 bramek, Weronika Szuba - 5, Marzena Salamon - 3, Katarzyna Nowicka - 2, Klaudia Sobczak - 2, Weronika Zasowska - 2, Paulina Brzozowska - 1, Magdalena Kałuzińska - 1, Oliwia Pietroczuk - 1, Klaudia Wawer - 1. Gol samobójczy - 1.

Więcej o: