Sport.pl

Po trudnej jesieni wiosna TKKF Stilon niestety wcale nie będzie łatwiejsza

Powrót do ekstraklasy nie był dla gorzowskich futbolistek przyjemnym doświadczeniem, w 11. jesiennych kolejkach naszym zawodniczkom udało się uzbierać tylko 3 pkt, jesteśmy w strefie spadkowej. Zimę zespół TKKF Stilon przepracował solidnie, ale wzmocnienia nie nadeszły, dlatego trudno oczekiwać, abyśmy od pierwszego, wiosennego meczu - w środę na wyjeździe z Mitechem Żywiec - rozpoczęli marsz w górę tabeli.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

Doskonale pamiętamy tamten mecz, bo przecież właśnie nim gorzowianki znów po latach przerwy witały się z kobiecą, piłkarską elitą. Przegrały 1:4, od razu przekonały się, ile nas dzieli od zespołów marzących o medalach mistrzostw Polski.

Nasze piłkarki potrafią regularnie wygrywać wśród dzieci i w kategoriach młodzieżowych - zespół juniorek właśnie awansował do finału MP. Na mocniejszy, seniorski szczyt tej szkoleniowej piramidy na razie jednak nie mamy co liczyć, a najlepszy dowód to ruchy kadrowe poczynione przez klub walczący o utrzymanie w ekstraklasie podczas ostatniej zimy. Wzmocnień nie ma, a do tego Weronika Zasowska (dwa gole dla Stilonu jesienią) odeszła do pierwszoligowego klubu z Łodzi. Nadal będziemy więc wystawiali jedną z najmłodszych ekip w elicie, która w pierwszej rundzie nieco okrzepła, poznała wymagania najwyższej klasy rozgrywkowej i będzie się nią cieszyć najpewniej jeszcze tylko przez rundę rewanżową. - Będziemy walczyć, pokazywać się z jak najlepszej strony, chcemy udowadniać, że z te ekstraklasowe lekcje dały nam bardzo dużo - mówiła Marzena Salamon, grająca trenerka TKKF Stilon. - Mamy młody zespół, choć słyszałam, że próbuje nam dorównać zespół z Katowic, który ma duże problemy organizacyjne, stracił prawie cały skład. Cel? Uzbierać więcej punktów niż jesienią. Dać z siebie tyle, aby zasłużyć na dobre słowo.

Nie padają deklaracje o utrzymaniu, bo na takie dziś zdobyłby się wyłącznie szaleniec. Mitech wzmocnił się, chce przebić się do pierwszej trójki. Na otwarcie wiosny czeka nas więc bardzo trudne starcie. W ogóle na początek czekają na nas najmocniejsi w lidze. Po świętach TKKF Stilon zagra u siebie z wiceliderem Zagłębiem Lubin.

PROGRAM 12. KOLEJKI: Mitech Żywiec - TKKF Stilon Gorzów (środa 1 kwietnia, godz. 16, stadion w Radziechowach), KKP Bydgoszcz - Czarni Sosnowiec, GOSiRki Piaseczno - AZS PSW Biała Podlaska, AZS Wrocław - 1 FC Katowice, Zagłębie Lubin - Górnik Łęczna, Medyk Konin - Olimpia Szczecin.



1. Medyk Konin113150:3
2. Zagłębie Lubin112836:9
3. Górnik Łęczna112537:13
4. Mitech Żywiec112331:14
5. Czarni Sosnowiec111712:17
6. AZS Wrocław111415:26
7. KKP Bydgoszcz111311:22
8. 1 FC Katowice111311:20
9. Olimpia Szczecin111114:30
10. AZS PSW Biała Podlaska111010:19
11. TKKF Stilon Gorzów11311:35
12. GOSiRki Piaseczno1128:38
Dwie ostatnie drużyny spadną do pierwszej ligi.

GOLE DLA TKKF STILON W EKSTRALIDZE W SEZONIE 2014/15: Weronika Szuba - 3 bramki, Weronika Zasowska - 2, Paulina Brzozowska - 1, Katarzyna Nowicka - 1, Oliwia Pietroczuk - 1, Marzena Salamon - 1, Klaudia Sobczak - 1. Gol samobójczy - 1.

Więcej o: