Młodzi stilonowcy najlepsi w memoriale. Iga na pewno patrzyła na was z góry [ZDJĘCIA, WIDEO]

- Iga Andres pracowała dla Stilonu, piłki nożnej i całego gorzowskiego sportu. Uczczenie jej pamięci jest naszą powinnością - powiedział Leszek Sokołowski, odpowiedzialny w naszym klubie za rozwój pionu młodzieżowego. W finale memoriałowego turnieju z udziałem zawodników z rocznika 2001 pierwsza drużyna niebiesko-białych pokonała Arkonię Szczecin 2:1.
Choć Iga odeszła od nas w grudniu 2012 roku, gdy miała zaledwie 18 lat, to wielu ludziom sportu i kibicom gorzowskich drużyn zdążyła pokazać, jaką pasją była dla niej fotografia, a przy okazji wspieranie naszych zespołów, a tego piłkarskiego w szczególności. Gdy czyjeś życie, wyjątkowy uśmiech gaśnie tak szybko, to trudno dobrać słowa, jakoś to wytłumaczyć. Musimy pamiętać...

Stilonowcy na Memoriał Igi Andres zaprosili młodzików. Oprócz dwóch drużyn w niebiesko-białych barwach w hali Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej zagrały także dwie drużyny ze Szczecina - Arkonia i Stal, Pogoń Świebodzin, Piast Karnin, Barlinecka Akademia Futbolu oraz PUKS Maksymilian Gorzów.



Po meczach w grupach została wyłoniona najlepsza czwórka imprezy. Pozostali rozdzielili między siebie miejsca 5.-8. W spotkaniu o piątą pozycję PUKS pokonał Piasta 4:0, a Stilon II wygrał z Pogonią 9:0.

W półfinałach Arkonia pokonała Stal 3:1, a Stilon I zwyciężył z BAF 3:0. Wreszcie w meczu o trzecie miejsce Stal w rzutach karnych pokonała 2:0 BAF (w normalnym czasie gry było 1:1), a w wielkim finale stilonowcy, prowadzeni przez Sebastiana Żłobińskiego, wygrali z Arkonią 2:1. - Memoriał to zawsze niezwykła i ważna impreza, dlatego zadbaliśmy ze szczególną starannością o każdy detal i wraz z rodzicami i Robertem Koziołą czuwaliśmy, aby wszystko było jak należy. Dzisiejsze zwycięstwo potwierdza, że szkolenie, które wdrażamy, będzie przynosić same korzyści. Drużyna Sebastiana to tak naprawdę pierwszy rocznik, który bez perturbacji przechodzi całą drabinę szkoleniową w naszym klubie - podsumował wiceprezes Stilonu Leszek Sokołowski na oficjalnej stronie internetowej gorzowskiego klubu.