Sport.pl

"Dzień Koziołka" stilonowcy świętowali aż siedem razy! [ZDJĘCIA]

- Trzy razy piłka trafiła mnie w głowę i są trzy bramki. Super uczucie, bo taka zdobycz zdarzyła mi się w lidze pierwszy raz w karierze - tryskał humorem kapitan Stilonu, środkowy obrońca Robert Kozioła. Koledzy z drużyny bardzo pomogli swojemu kapitanowi, aby ten dzień był dla niego faktycznie wyjątkowy. Rozgromili Polonię Trzebnica 7:0! To aktualnie najwyższa wygrana w rozgrywkach dolnośląsko-lubuskiej trzeciej ligi.
Dopisała pogoda, kibice. Nic tylko pokazać fajny futbol. W pierwszym kwadransie jedyną groźniejszą sytuację stworzyli jednak goście z Trzebnicy. Polonia lubi grać do przodu, strzelać gole, ale i sporo ich traci - w sześciu dotychczasowych meczach aż 17 (Stilon tylko dwa). W końcu jednak przejęliśmy inicjatywę. Dwa rzuty wolne wywalczył Damian Szałas, ale dośrodkowanie i strzał naszego najlepszego snajpera Rafała Świtaja - dotychczas 3 bramki - nie są najlepsze. W 18. min próbujemy zagrozić z akcji, w polu karnym Paweł Posmyk odgrywa piłkę piętą do Kordiana Ziajki, a ten chce wyłożyć ją Szałasowi. Ostatnie podanie jest jednak minimalnie niedokładne. Za chwilę prawą stroną mknie niepilnowany Adam Suchowera, super dostrzeżony przez naszych pomocników, ale jego dośrodkowanie trafia w jednego z obrońców. Rzut rożny, wrzutka Świtaja i gol! Pierwszy gol w tym meczu Roberta Kozioły! - Mam wchodzić w pole karne przeciwnika na stałe fragmenty gry - opowiadał kapitan stilonowców, który w naszym zespole jest też drugim trenerem. - Coś tam mamy z kolegami ustalone i dziś to pięknie wypaliło. Trzy razy piłka trafiła mnie w głowę i są trzy bramki [śmiech]. Super uczucie, bo taka zdobycz zdarzyła mi się w lidze pierwszy raz w karierze. W przednich formacjach, jako łowca bramek, ostatni raz występowałem dawno temu, bo jako młodzik. Z czasem zostałem przesunięty do tyłu, a obrońcom trudniej o gole. Dziś temu zaprzeczyłem i oby tak częściej. Przede wszystkim cieszę się jednak z wyczynu drużyny. Dobry mecz, siedem bramek, myślę, że ciekawa gra dla kibiców. Tego się trzymajmy

Przed kolejnymi trafieniami Kozioły, mieliśmy jeszcze dwa gole Świtaja i jeden Posmyka. W 23. min ten drugi nie zachował się egoistycznie, po ładnej akcji odegrał piłkę w środek pola karnego, a tam nasz bramkostrzelny pomocnik nie zmarnował wybornej okazji. Gola z 55. min polecamy każdemu - przepiękne uderzenie Świtaja z rzutu wolnego. Widzieliśmy, jak inny nasz pomocnik, ten z ekstraklasową przeszłością - Łukasz Maliszewski, z podziwem, triumfalnie rozłożył ręce, jakby chciał powiedzieć, że dla Rafała to normalka. Brawo!

Nie mija minuta, a Posmyk w narożniku boiska strzela z... chorągiewki. Tak fajnie cieszy się z podwyższenia wyniku na 4:0. Za chwilę słyszy jednak od bramkarza Dawida Dłoniaka, słuszne, dosadne słowa: - Paweł, p...nij to! Ten strzał głową, w idealnej sytuacji, faktycznie powinien być mocniejszy, tak jak kolejne uderzenia dokładniejsze, w bramkę. W końcu w 80. min Posmyk trafia na 6:0, ale pudeł w dzisiejszym spotkaniu też zdarzyło mu się kilka...

- Idź jeden na jeden! - krzyczy do lewoskrzydłowego Macieja Sędziaka trener Tomasz Jeż, a ten wzorcowo skorzystał z takiej rady. Ucieka obrońcy, dobiega z piłką aż do końcowej linii boiska i zagrywa po ziemi do Posmyka tak, że napastnikowi tego nie wypada już zmarnować. W 72. min nasz szkoleniowiec wymienił oba skrzydła - Szałasa i Ziajkę zmienili Bartek Werbski oraz właśnie wspomniany Sędziak. Jakość spadła? Absolutnie. Werbski też zapisuje asystę przy golu Kozioły na 7:0. Stilon zaczyna mieć rezerwy, fajne impulsy z ławki, bo i młody, środkowy obrońca Adam Gruszecki wrócił do podstawowego składu na wyjazdowy mecz z Foto Higieną Gać (2:1) i gra naprawdę dobrze, nie ma ochoty oddawać tego miejsca - na rezerwę, po drobnym urazie, na razie powędrował Tomasz Szwiec.

- Drugi mecz z rzędu nic nie strzelamy, ale to nie jest tak wielkie zmartwienie jak to, co dziś wyrabialiśmy jako zespół w obronie. Po prostu przeszliśmy samych siebie - mówił zły trener Polonii Piotr Adamczyk. Błędy gości to jedno, ale wydaje się, że ważniejsza była dziś postawa gorzowian. Po niektórych pojedynkach mówi się, że gra się tak jak przeciwnik pozwala. Dziś jednak to stilonowcy absolutnie dyktowali warunki, nie musieli oglądać się na rywala, bo byli po prostu świetni. Minęło dziesięć dni od słabego, choć wygranego, naszego spotkania z Ilanką Rzepin, a my widzieliśmy zupełnie inną drużynę. Walczącą z wielką ochotą, szybką, zdecydowaną, zdeterminowaną. Broniącą i odbierającą piłki, a za chwilę atakującą nie jednym czy drugim piłkarzem, a super ze sobą współpracującymi wszystkimi formacjami. Stilon - ostatni zespół w dolnośląsko-lubuskiej trzeciej lidze, który jeszcze nie stracił żadnego "oczka" - pokazał dziś wielką klasę, od 15. minuty całkowicie zdominował przeciwnika. A ta radość po golach Kozioły... Dawid Dłoniak naśladujący groźnego kozła, przechodził samego siebie. Tak jak dziś cała nasza drużyna. Dzięki panowie ze Stilonu za wyjątkowe, sobotnie popołudnie!

STILON GORZÓW - POLONIA TRZEBNICA 7:0 (2:0)

BRAMKI: Kozioła trzy (20., 74., 87.), Świtaj dwie (23., 55.), Posmyk dwie (56., 80.)

STILON: Dłoniak - Suchowera, Kozioła, Gruszecki, Somrani (84. min Szwiec) - Ziajka (72. min Werbski), Świtaj, Maliszewski (64. min Kaniewski), Wiśniewski, Szałas Ż (72. min Sędziak) - Posmyk.

WYNIKI Z 7. KOLEJKI:

Stilon Gorzów - Polonia Trzebnica 7:0, GKS Kobierzyce - Prochowiczanka Prochowice 6:1, Promień Żary - Zagłębie II Lubin 2:0, Piast Żmigród - Śląsk II Wrocław 1:0, Polonia Sparta Świdnica - Foto Higiena Gać 0:1, Bielawianka Bielawa - Ilanka Rzepin 2:0, Bystrzyca Kąty Wrocławskie - Ślęza Wrocław 1:3, Lechia Dzierżoniów - MKS Oława 1:2, Mecz Piast Karnin - Formacja Port 2000 Mostki odbędzie się w niedzielę.



1. Ślęza Wrocław61617:2
2. MKS Oława61515:3
3. Stilon Gorzów51514:2
4. Piast Żmigród71510:5
5. Zagłębie II Lubin61321:5
6. Foto Higiena Gać7138:8
7. Formacja Port 2000 Mostki61117:8
8. Bystrzyca Kąty Wrocławskie7116:7
9. Bielawianka Bielawa7107:12
10. Lechia Dzierżoniów7910:7
11. Promień Żary799:13
12. GKS Kobierzyce7813:16
13. Śląsk II Wrocław689:7
14. Polonia Trzebnica7410:24
15. Polonia Sparta Świdnica744:12
16. Piast Karnin645:18
17. Prochowiczanka Prochowice726:25
18. Ilanka Rzepin715:12
Pierwszy zespół zagra w barażach o drugą ligę.

Więcej o: