Sport.pl

Takiej piłki już dawno w Gorzowie nie było. Stilon lepszy od Mostek! [ZDJĘCIA]

Zacięta, twarda walka o każdą piłkę, atak na rywala już na jego połowie, a mimo to wiele fajnych akcji, efektownych parad bramkarskich. I to wszystko przy bardzo licznej widowni. Oby więcej takich widowisk futbolowych przy Olimpijskiej. Oczywiście na końcu ze zwycięstwami Stilonu. Formację Port 2000 Mostki gorzowianie pokonują 2:0 i są na najlepszej drodze, aby wygrać całe rozgrywki.
Ten mecz - wydarzenie - miał otwierać piłkarską wiosnę, ale pamiętamy, że zima została w tym roku na dłużej i 16. kolejka, a w niej starcie potentatów lubuskiej czwartej ligi, została przełożona na koniec maja. Trudno powiedzieć, że aura dziś rozpieszcza futbolistów. W sobotę, gdy stilonowcy zapewniali sobie awans do trzeciej ligi, lało przez cały spotkanie z Arką Nowa Sól (2:0). Dziś piłkarze zaczynali w słońcu, a na trybunach zasiadło ok. tysiąca widzów. W drugiej połowie mieliśmy nad gorzowskim stadionem piękną burzę i kto mógł, szukał jakiegoś schronienia. Piłkarze mimo deszczu jednak nie spuścili z tonu. Przez 90 minut zbierali brawa i uznanie. Naprawdę zasłużyli. Na własne oczy zobaczyliśmy, czego w naszym mieście bardzo brakuje... Kto nie był, niech żałuje...

- To będzie pojedynek jak każdy inny - przekonywali przed meczem stilonowcy, ale tak naprawdę nikt im nie wierzył. I słusznie, co pokazały już pierwsze minuty. Ekipa z Mostek to nie tylko jedenastka na boisku, ale także kilkadziesiąt osób poza nim, zrywających się z siedzeń, gdy tylko piłka zbliżała się do pola karnego gospodarzy. Tu szła gra o spory prestiż, no i obie strony bardzo chciały się sprawdzić w boju z naprawdę godnym przeciwnikiem. - Szkoda, że w czwartej lidze mieliśmy tylko jeden taki mecz na rundę - przyznał Łukasz Maliszewski, jeden z bohaterów po stronie Stilonu. - Ale za chwilę już o tym zapomnimy. Od sierpnia takich gier i pięknych bramek powinno być już znacznie więcej.

Pierwszy gol już w trzeciej minucie! Gorzowianie odbierają piłkę na środku boiska i błyskawicznie wędruje ona do Dawida Kaniewskiego, który wbiega w pole karne Formacji i przytomnie strzela obok wychodzącego Łukasza Merdy. W drugiej części Dawid wprawia wszystkich w osłupienie, gdy po starciu z jednym z obrońców pada na murawę i rozpaczliwie wzywa pomocy, bo język przeszkadza mu w oddychaniu. Na szczęście w jednej chwili są przy nim zawodnicy z obu drużyn i udzielają mu pomocy. Kaniewski wraca na boisko, a po spotkaniu chodzi uśmiechnięty i pyta: - Ale mecz się podobał? Tak! Podobał się, i to bardzo!

Stilon strzela gola i cofa się. Więcej przy piłce są goście. - Wiedzieliśmy, że Mostki lubią grać długim podaniem, dlatego mieliśmy je zneutralizować - opowiadał Maliszewski. - Mecz dobrze nam się ułożył, a więc mogliśmy pierwszy raz w tym sezonie kontrolować sytuację i zagrać z kontry, tworząc w ten sposób dogodne okazje.

W 19. min powinno być 2:0 dla gospodarzy. Po super wyprowadzonej akcji najpierw z lewej strony dokładnie dośrodkowywał Damian Szałas, a za chwilę z prawej poprawiał Bartosz Werbski. Niestety, najlepszy strzelec w czwartej lidze Paweł Posmyk nie miał najlepszego dnia, dwa jego uderzenia głową trafiały praktycznie prosto w bramkarza Formacji. Rywale grają ostrzej, próbują zdominować stilonowców pressingiem i fizycznością. Gorzowianie jednak bardzo dobrze sobie z tym radzą. Do przerwy więcej goli już nie ma, za to brawa słyszymy co chwilę.

Drugą część także zaczynamy od bramki. Gospodarze znów wyprowadzają kontrę, podaniami po ziemi błyskawicznie zbliżają się do bramki Mostek. W końcu piłka trafia na 17. metrze do Łukasza Maliszewskiego. Ten rozejrzał się, wystawił sobie piłkę i pięknym, technicznym uderzeniem oszukał Merdę. Fantastyczna sprawa, trafienie godne znacznie wyższej ligi. - Po prostu można się wściec, dwa gole na początku, gdzie tu koncentracja - narzekał trener Formacji Rafał Wojewódka. - Brakowało nam naszego najlepszego strzelca Krzyśka Sikory, który jest kontuzjowany. Stilon miał też prawdziwą zaporę w bramce, czyli Dawida Dłoniaka.

Bramkarz gorzowian był w swoim żywiole, on też ewidentnie czekał na mecz na takim poziomie i przy takiej widowni. Nie pozwolił się pokonać nawet przy najgroźniejszym strzale z powietrza Tomasza Pawlaka. Tak, tak, to ten sam napastnik, który w 2008 r. w barwach Gorzowskiego Klubu Piłkarskiego wywalczył awans do pierwszej ligi...

W 66. min Formacja źle rozgrywa rzut rożny, mamy kontrę, a w niej Kamil Mańkowski może tylko faulować wychodzącego sam na sam z bramkarzem Macieja Sędziaka, za co ogląda czerwoną kartkę. Tempo meczu jednak nie słabnie, obie strony mają kolejne okazje na gole. Górą są jednak Dłoniak i Merda. Koniec, Stilon pewnie już nie wypuści pierwszego miejsca w czwartej lidze, a my ostrzymy sobie apetyty na boje trzecioligowe, m.in. również z Mostkami. Tęsknimy w Gorzowie za futbolem na wyższym poziomie. - Na moje rozeznanie obie ekipy już teraz mają spokojny środek tabeli, a może i pierwszą piątkę - stwierdził trener Wojewódka. Nie mamy nic przeciwko...

STILON GORZÓW - FORMACJA PORT 2000 MOSTKI 2:0 (1:0)

BRAMKI: Kaniewski (3.), Maliszewski (49.)

STILON: Dłoniak - Bajko, Trachimowicz (13. min Gruszecki), Kozioła, Somrani (79. min Starościak) - Werbski (46. min Sędziak), Kaniewski Ż (72. min Rosołowicz), Maliszewski, Timoszyk, Szałas Ż - Posmyk Ż.

WYNIKI ZALEGŁYCH SPOTKAŃ:

Stilon Gorzów - Formacja Port 2000 Mostki 2:0, Arka Nowa Sól - Tęcza Krosno Odrzańskie 3:0, Odra Bytom Odrzański - Dąb Przybyszów 3:0, Błękitni Lubno - Spójnia Ośno Lubuskie 1:0, Vitrosilicon Iłowa - Lubuszanin Drezdenko 3:1, Czarni Browar Witnica - Polonia Słubice 1:1.

LUBUSKA CZWARTA LIGA



1. Stilon Gorzów246681:6
2. Formacja Port 2000 Mostki256384:17
3. Błękitni Lubno254030:32
4. Odra Bytom Odrzański253954:32
5. Czarni Browar Witnica243844:37
6. Dąb Przybyszów253548:49
7. ŁKS Łęknica243438:35
8. Lubuszanin Drezdenko253331:51
9. Arka Nowa Sól253228:42
10. Spójnia Ośno Lubuskie253239:37
11. Piast Czerwieńsk233135:49
12. Łucznik Strzelce Krajeńskie243036:45
13. Korona Kożuchów242933:48
14. Vitrosilicon Iłowa242930:38
15. Polonia Słubice252132:63
16. Tęcza Krosno Odrzańskie25621:83
Stilon i Formacja awansowały do trzeciej ligi.

Więcej o: