Sport.pl

Tydzień pełen wygranych zmęczył nawet Bartka. "Teraz chciałbym się porządnie wyspać"

- To był naprawdę bardzo pracowity czas, ale i bardzo radosny, bo w naszym teamie właściwie wszystko się udawało. No może poza tymi kilkoma moimi błędami podczas Grand Prix w Krsko. Będziemy się jednak zaraz poprawiać na Stadionie Narodowym - powiedział Bartek Zmarzlik po okazałym zwycięstwie Stali Gorzów z Get Well Toruń 62:28. Nasz młokos dopisał do swojego dorobku czysty komplet punktów, a w PGE Ekstralidze średnią ma na teraz niewiarygodną - 2,714 pkt. Takie w przeszłości widzieliśmy przy nazwiskach Edwarda Jancarza czy Zenona Plecha.
Gorzowski sport i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku i gorzow.wyborcza.pl!

Czy tego 21-letniego chłopaka może coś zmęczyć, zestresować? - Faktycznie po ostatnich dniach to mam ochotę to wszystko porządnie odespać - przyznał nasz żużlowiec. - Po Słowenii była liga w Poznaniu, potem wyjazd do Szwecji i trudne rozpoczęcie sezonu w zespole Vetlandy, pary w Niemczech, kwalifikacje do Grand Prix w Danii i nareszcie wylądowałem w domu, w Gorzowie, za którym zdążyłem się już trochę stęsknić. Mieliśmy jazdę dzień po dniu, ale nie będę narzekał, bo przecież kocham to, co robię, a gdy jeszcze współpraca z teamem układa się tak świetnie i są tego efekty na torze, wtedy nie mam ochoty zsiadać z motocykla. Presja? Zastępuję ją pokorą i po prostu biorę to, co można zebrać z toru, bo w żużlu nigdy niczego nie można być pewnym. Daję z siebie wszystko i jadę dalej, staję pod taśmą, aby fajnie się pościgać. Z tego czerpię największą frajdę i nie chcę tego zmieniać.

Zmarzlik nie spodziewał się, że mecz z Toruniem pójdzie Stali tak łatwo. - Sam zapowiadałem, że czeka nas ciężka przeprawa, bo przecież Toruń dołożył do składu Grega Hancocka i Martina Vaculika, a oni potrafili przecież wygrywać gorzowskie turnieje Grand Prix - opowiadał Bartek. - Dobrze zaczęliśmy ten sezon, nigdzie nie przegrywamy jako drużyna, także oczywiście zakładałem, że na swoim torze damy sobie radę, ale trzeba będzie bić się do ostatniego wyścigu. Wsiadłem na motocykl z nowym silnikiem i tak naprawdę też nie wiedziałem, co mnie czeka. Było szybko, pięknie, komplet punktów. Strasznie się cieszę. Współczuję gościom, bo taki wynik zawsze boli, ale za to dla nas to był bardzo miły wieczór. I nie mogliśmy przystopować, bo przecież w rewanżu do wygrania będzie przynajmniej punkt bonusowy.

Po kolejnym meczu ligowym team Zmarzlika faktycznie znalazł chwilę na odpoczynek. Dziś jednak żużlowiec znów założy kevlar, tym razem Vetlandy i na torze w Aveście powalczy m.in. z kolegami ze Stali - Krzysztofem Kasprzakiem i Przemkiem Pawlickim. Retransmisję tego pojedynku będzie można zobaczyć w środę o godz. 11.45 w Eurosporcie 2.

W weekend wszyscy fani żużla będą spoglądać na Warszawę. W sobotę o godz. 19 ruszy GP Polski (transmisja w Canal+), a w niedzielę o godz. 14 na Stadionie Narodowym rozpocznie się mecz Polska - Reszta Świata (zawody będą pokazywane w TVP 1). - Na razie tor w stolicy zobaczyłem tylko na zdjęciach - śmiał się Zmarzlik. - I więcej nie potrzebuję. Jak zajedziemy na Stadion Narodowy na trening to pochylimy się nad nim, wybierzemy odpowiedni silnik i ustawienia. Widziałem, że dalej jedziemy w lewo, także spokojnie. Dalej w kalendarzu są derby, ale o tym na razie nie myślę, bo to nie ma sensu. Chcę jak najlepiej przejechać najbliższe zawody, takie podejście nie zaśmieca głowy. Przy okazji dziękuję kibicom za świetne wsparcie, które widziałem dzień po dniu na każdym stadionie. To niesamowite. Do zobaczenia w Warszawie i potem w Zielonej Górze. Jak zwykle będziemy walczyć - zakończył młodzieżowiec Stali.

RANKING STALOWCÓW 2016 PO 4. MECZU EKSTRAKLASY:

kolejno: ilość odjechanych wyścigów, ilość aktualnie zdobytych punktów z bonusami, w nawiasie ilość bonusów, aktualna średnia biegowa, aktualna średnia meczowa

1. Bartosz Zmarzlik (śr. 2015: 2,333)2157 (2)2,71413,75
2. Krzysztof Kasprzak (1,477)1946 (10)2,4219,00
3. Niels Kristian Iversen (Dania, 1,903)1939 (3)2,0539,00
4. Przemysław Pawlicki (1,687)1836 (6)2,0007,50
5. Matej Zagar (Słowenia, 1,870)1730 (1)1,7657,25
6. Adrian Cyfer (1,238)1214 (2)1,1673,00
7. Michael Jepsen Jensen (Dania, 1,560)1415 (2)1,0713,25
6. KOLEJKA PGE EKSTRALIGI:

niedziela 22 maja:

godz. 17 nSport+ Get Well Toruń - Betard Sparta Wrocław

godz. 17 Fogo Unia Leszno - MrGarden GKM Grudziądz

godz. 19.30 nSport+ Falubaz Zielona Góra - Stal Gorzów

godz. 19.30 ROW Rybnik - Unia Tarnów

1. Stal Gorzów47+62
2. MrGarden GKM Grudziądz56-12
3. Falubaz Zielona Góra56+5
4. Get Well Toruń44-26
5. ROW Rybnik33+17
6. Fogo Unia Leszno53-12
7. Betard Sparta Wrocław43-2
8. Unia Tarnów42-32
Cztery najlepsze zespoły po fazie zasadniczej pojadą w play-off o medale. Ostatnia drużyna spadnie z ekstraklasy, przedostatnia będzie walczyć o utrzymanie w barażach.

Więcej o: