Sport.pl

Polska wygrywa, a nasz 20-latek z mistrzami wojował znakomicie

W ostatnim sprawdzianie przed startującym w sobotę żużlowym Drużynowym Pucharem Świata, biało-czerwoni pokonali w Pile zespół Wojowników Mistrza Hansa Nielena 50:37. Był to kolejny mecz z cyklu Polish Speedway Battle. 11+1 pkt zdobył Bartek Zmarzlik. - Jeździło mi się bardzo dobrze, oby to wygrywanie weszło nam w krew - powiedział 20-latek ze Stali Gorzów.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

- Wiem, że żużlowiec, gdy już znajdzie się na torze, chce wygrywać za każdym razem, ale tym razem uczulałem zawodników, aby się pilnowali - mówił trener polskiej kadry Marek Cieślak. - W sobotę mamy pierwszy turniej DPŚ, a więc staramy się zbierać trójki, nie wsadzamy jednak głowy tam, gdzie inny bałby się włożyć nogę.

Nie wszyscy posłuchali. Dwa razy leżał na torze Przemek Pawlicki, w bardzo groźnym karambolu uczestniczyli też Krzysztof Buczkowski i Emil Sajfutdinow. Na szczęście wszyscy wyszli z tych kraks bez szwanku.

Cieślak w Pile wystawił trzech z czterech zawodników, którzy będą nas reprezentować w półfinale DPŚ w Gnieźnie (Maciej Janowski w tym czasie zaliczył bardzo dobry występ w Anglii, zdobył komplet punktów). Najlepszym z kadrowiczów był Bartek Zmarzlik. Jeździł bojowo, zdecydowanie. Choć startował wyłącznie z pól zewnętrznych, na rzecz Wojowników Mistrza stracił tylko 3 pkt. Raz stalowca pokonał Sajfutdinow, a dwa razy Peter Kildemand. Duńczyk z Piły ruszył prosto do Gorzowa, gdzie dziś o godz. 17 pojedzie w barwach rzeszowskiego zespołu w meczu ligowym. Mamy nadzieję, że na domowym torze Zmarzlik już będzie "Pająka" ogrywał, a Stal nareszcie zakończy serię porażek w PGE Ekstralidze. Kildemand udowodnił też, że w DPŚ jego reprezentacja będzie niezwykle groźna. Tym bardziej że finał mistrzostw świata odbędzie się 13 czerwca w Vojens w Danii.

Następne mecze z cyklu Polish Speedway Battle odbędą się 31 lipca w Gdańsku i 10 października w Lublinie.

POLSKA - WOJOWNICY MISTRZA HANSA NIELSENA 50:37

POLSKA: Jarosław Hampel 9+2 bonusy (2,2,2,2,1), Grzegorz Zengota 11+2 (3,1,3,2,2), Przemysław Pawlicki 4 (1,3,w,u,w), Bartosz Zmarzlik 11+1 (2,2,2,3,2), Piotr Pawlicki 9 (1,3,2,3,0), Krzysztof Buczkowski 6+1 (3,2,1,u,w).

WOJOWNICY MISTRZA: Greg Hancock 8 (1,0,3,w,2,2), Jason Doyle 1 (0,1,d,-,d), Magnus Zetterstrom 0 (t,0,d,-,), Emil Sajfutdinow 8 (3,1,d,1,3,u/-), Peter Kildemand 13 (0,3,3,1,3,3), Jesper Monberg 7 (2,0,1,0,1,3).

MONSTER ENERGY DRUŻYNOWY PUCHAR ŚWIATA 2015:

sobota 6 czerwca, Gniezno - pierwszy półfinał: Polska, Szwecja, Czechy, Rosja;

poniedziałek 8 czerwca, King's Lynn (Wielka Brytania) - drugi półfinał: Wielka Brytania, USA, Australia, Łotwa;

czwartek 11 czerwca, Vojens (Dania) - baraż;

sobota 13 czerwca, Vojens (Dania) - wielki finał.

Trener Stali przed meczem z Rzeszowem: Stoimy pod ścianą, kolejna porażka nie wchodzi w grę


Więcej o: