Chomski: Tak pasjonujących żużlowych derbów jak lubuskie w Polsce nie ma [ZDJĘCIA]

- Mecz był znakomity, na pewno porwał kibiców nie tylko na stadionie. Próbowaliśmy przez te kilka dni coś zmienić i pewnie coś drgnęło, ale jeszcze nie robiłbym z tego wielkiego halo. Byliśmy blisko Falubazu, dalej jednak Stal nie ma żadnego punktu. Jak ktoś tu obrazowo stwierdził, ciągle stoimy w zimnej wodzie, bo ta ma zero stopni. Wierzę jednak, że nóg sobie nie odmrozimy i zaraz jeszcze szybciutko ruszymy w górę tabeli - podsumował derby trener Stanisław Chomski. Gorzowianie przegrali w Zielonej Górze 42:48.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

W pierwszym tegorocznym derbowym starciu stalowcy powalczyli, przegrali na wyjeździe z Falubazem 42:48. Pod tym linkiem znajdziesz naszą relację z tego świetnego pojedynku.

- W naszej lidze powinno być więcej takich pojedynków - komentował Bartek Zmarzlik, znów najlepszy zawodnik Stali, który jest naszym pewniakiem (mamy nadzieję, że również trenera Marka Cieślaka) na występ w reprezentacji Polski w czerwcowym Drużynowym Pucharze Świata. - Mecz był bardzo fajny, jego wynik ważył się do ostatniego wyścigu. Jak zawsze dawałem z siebie wszystko, dwa biegi trochę popsułem, mój wynik powinien być nieco lepszy. Próbujemy odbudować się jako drużyna, chłopacy starają się znaleźć odpowiednią szybkość. Przegrywamy, ale myślę, że jeszcze w tym sezonie pozbieramy sporo punktów. Nasz parking znów odżył. Za tydzień z nadzieją pojedziemy do Wrocławia. Nowa miotła? Trochę jakby wróciły moje początki, bo gdy zaczynałem w Stali to właśnie wtedy był trener Chomski. Właściwie cały czas mamy ze sobą wiele wspólnego, także dla mnie ta sytuacja niewiele zmienia.

- Falubaz to bardzo silna drużyna, a my do końca jesteśmy blisko gospodarzy, wywozimy stąd niezły wynik - dodał Niels Kristian Iversen. - Oczywiście niepokoi, że po pięciu meczach nie mamy żadnej wygranej. Czuję jednak, że jesteśmy blisko, aby zły czas w Stali zakończył się. Popełniłem błąd, gdy rywal poruszył się na sąsiednim polu i wpadłem w taśmę. Cały czas szukam idealnego występu. Wszyscy odpowiadamy za to, co dzieje się od początku sezonu. Naprawdę zależy nam, aby jako drużyna prezentować się jak w mistrzowskim sezonie.

Stanisław Chomski: - Nie chciałem czekać do poniedziałku z rozpoczęciem pracy. Uznałem, że nie ma sensu, bym jedynie przypatrywał się temu, jak potoczy się mecz z Falubazem. Dlatego podniosłem rękawicę i zwróciłem się z prośbą do zarządu klubu o odwieszenie Krzysztofa Kasprzaka i Mateja Zagara. Uznałem, że trzeba zaczynać od dużych wyzwań, a taki pojedynek da mi dużo spostrzeżeń i wniosków. Mecz był bardzo dobry, tak pasjonujących żużlowych derbów jak lubuskie w Polsce nie ma. Cały czas stoimy w zimnej wodzie, która ma zero stopni, ale spokojnie, nóg sobie nie odmrozimy. Kłopoty skumulowały się, znikła pewność siebie. Nie dość, że kryzys, to jeszcze Mateja dopadły problemy żołądkowe, po meczu nie wyszedł nawet do kibiców tylko pobiegł wiadomo gdzie. Wierzę, że za chwilę szybciutko ruszymy w górę tabeli. Zawodnicy, którzy mają kłopoty, to nie są przypadkowi ludzie, należą do światowej czołówki. Z pewnością za chwilę znów zaczną wojować jak w poprzednim sezonie, gdzie ciągnęli Stal do złota.

- Dziękuję gościom za fajne widowisko. Były opinie, że wygramy łatwo i przyjemnie. Ja tak do tego nie podchodziłem, byłem przygotowany na to, że Stal przyjedzie w pełnym składzie - powiedział Sławomir Dudek, trener Falubazu. - Szykowaliśmy się na to, że nie będzie to łatwe spotkanie. W trakcie meczu uciekło nam parę punktów, istotnym momentem był upadek Piotrka Protasiewicza, wykorzystali to goście, wygrali dwa razy 5:1 i zrobiło się dla nas niebezpiecznie. Mieliśmy trochę problemów ze sprzętem, ale zachowaliśmy spokój, dziękuję za to swojej drużynie. Mamy kłopot z Andreasem Jonssonem. Jego niezłe wyniki w cyklu Grand Prix nie przenoszą się do polskiej ligi. Grzesiek Walasek pożyczył mu motocykl na drugi wyścig, ale to nic nie pomogło.

PROGRAM 6. KOLEJKI:

niedziela 31 maja:

godz. 17 nSport+ Falubaz Zielona Góra - Fogo Unia Leszno

godz. 17 Betard Sparta Wrocław - MoneyMakesMoney.pl Stal Gorzów

godz. 17 KS Toruń - MrGarden GKM Grudziądz

godz. 19.30 nSport+ PGE Stal Rzeszów - Unia Tarnów

Podane godziny rozpoczęcia meczów to czas startu zawodników do pierwszego biegu. Próba toru z udziałem żużlowców obu drużyn rozpoczyna się 30 minut wcześniej, a prezentacja zawodników 15 minut przed pierwszym wyścigiem.

1. Fogo Unia Leszno58+49
2. Falubaz Zielona Góra48+26
3. KS Toruń57+10
4. Betard Sparta Wrocław55+29
5. Unia Tarnów44-3
6. MrGarden GKM Grudziądz54-58
7. PGE Stal Rzeszów52-8
8. MoneyMakesMoney.pl Stal Gorzów50-45
Cztery najlepsze zespoły po fazie zasadniczej pojadą w play-off o medale. Ostatnia drużyna spadnie z ekstraklasy, przedostatnia będzie walczyć o utrzymanie w barażach.