Ależ smakowite derby. Stal minimalnie gorsza od Falubazu

To był znakomity mecz, w którym stalowcy najpierw prowadzili, potem przegrywali nawet różnicą 12 pkt, aby w końcówce znów postraszyć Zieloną Górę. Ostatecznie jesteśmy nieznacznie gorsi - 42:48. Czy po przyjściu Stanisława Chomskiego w Stali coś dgrnęło? Jeszcze nie za mocno, bo gdyby nareszcie więcej dali z siebie Krzysztof Kasprzak i przede wszystkim Matej Zagar to dziś byłaby pełnia szczęścia i derby dla Gorzowa.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

Cztery mecze bez punktu, dwie porażki w domu, drużyna w kryzysie... Trzeba było coś zmienić, dlatego pojawił się w zespole Stanisław Chomski. On był już w tym sezonie w parkingu w Zielonej Górze w bluzie z napisem "trener". Tyle, że to była bluza Falubazu, bo "Stanley" pomagał Krystianowi Pieszczkowi. Dziś junior i doświadczony szkoleniowiec stanęli po dwóch stronach barykady. - Potrzebujemy spektakularnego odbicia, aby to wszystko zatrybiło, żeby wróciła pewność siebie. Może już w derbowym starciu, tak ważnym dla kibiców? - mówił Chomski.

Pan Stasiu - jak mówią o Chomskim nasi zawodnicy - czyni cuda? Mecz w Zielonej Górze rozpoczęliśmy w stylu, jakiego kibice Stali oczekują w każdym pojedynku. Świetny start Nielsa Kristiana Iversena i Linusa Sundstroma. Na wejściu w drugi wiraż nieco wolniejszy Jarosław Hampel próbował przepchnąć naszego Szweda, popełnił błąd, upadł i został wykluczony. W powtórce stalowców tylko przez chwilę naciskał Andreas Jonsson. Cieszyła oko wzorowa jazda parą żółto-niebieskich.

Bieg młodzieżowy to zapierający dech slalom Bartka Zmarzlika. Na wyjeździe z pierwszego wirażu 20-latek ze Stali był ostatni, a na kolejnym łuku wysunął się na czołową pozycję. Wygrywamy 4:2 i otwieramy wyjazdowe derby prowadzeniem 9:3. Za chwilę jednak, przed pierwszą dłużą przerwą i równaniem toru, już jest remis, bo zawieszeni po porażce z Toruniem Krzysztof Kasprzak i Matej Zagar, jednak powołani na mecz z Falubazem na prośbę nowego trenera, popełnili błędy na dystansie, a Zmarzlik w 4. wyścigu źle przejechał kilkadziesiąt metrów zaraz po starcie i został na końcu stawki. - Nie możemy tak oddawać pozycji, bo szybcy gospodarze natychmiast to wykorzystają. Muszę zrobić korekty w motocyklu, bo nie miałem żadnych szans, aby obronić się przed atakami Piotra Protasiewicza - przyznał Kasprzak.

Dopiero mieliśmy 5. bieg, a już trzeci raz na torze pojawił się Bartek Zmarzlik, bo w taśmę wjechał Iversen. Młokos tym razem już jak sam stwierdził "nie jechał jak dupa" i wygrał, ale Falubaz zaczął nam uciekać, bo za chwilę Zagara objechał junior Alex Zgardziński. Kolejny mecz bez porządnej pomocy Słoweńca? W Zielonej Górze zdobył 3 pkt wyłącznie na kolegach z drużyny... To przecież właśnie przez to Stal po czterech kolejkach była najsłabszą drużyną PGE Ekstraligi... W 7. wyścigu Kasprzak i szybki Adrian Cyfer przegrywają z Hampelem, ale daleko za nimi jedzie Jonsson. Mamy drugi remis w tym spotkaniu. Gospodarze wygrywają, ale nieznacznie - 23:19.

To była świetna niedziela dla żużla, bo najpierw w znakomitym meczu KS Toruń pokonał Unię w Lesznie 46:44, a wieczorem derbowe starcie też przyniosło wiele emocji i wspaniałej walki na torze. Kolejny dowód to niesamowity 8. wyścig, gdzie długo pierwszy jechał Sundstrom, ale minął go Protasiewicz, a Iversen poradził sobie z Krystianem Pieszczkiem.

Dalej gospodarze wyprowadzili dwa sierpowe - prowadzili już 36:24. I wydawało się, że przywalą jeszcze raz, w 11. wyścigu wyraźnie prowadzili, ale błąd popełnił Protasiewicz i upadł. Ta sytuacja jakby odmieniła mecz. 5:1 i 5:1 tym razem dla Stali. Tak jak w poprzednich spotkaniach wynik ciągnęli Zmarzlik z Iversenem. Trzecia jaśniejsza postać w gorzowskiej drużynie to Sundstrom, mimo wszystko jakby bardziej zdecydowany był Kasprzak, a w pojedynczych wyścigach po cegiełce dołożyli Tomasz Gapiński i Cyfer. Gdyby jeszcze choć połowę swoich prawdziwych umiejętności pokazał Zagar. Widzieliśmy, że Słoweniec chciał, w tygodniu trenował, dopadło go jednak zatrucie, zresztą tak jak Protasiewicza. Trener Chomski przyjął te tłumaczenie. - Widziałem, że Matej nawet nie jest w stanie wyjść do kibiców, bo leciał wiadomo gdzie - stwierdził nasz szkoleniowiec.

Szkoda, dalej zamykamy tabelę z zerowym dorobkiem. Za tydzień do Wrocławia pojedziemy jednak z większą nadzieją, że fatalna seria aktualnych mistrzów Polski zostanie zakończona.

Więcej informacji sportowych szukajcie na Gorzów.sport.pl



ZIELONA GÓRA - GORZÓW:

1. wyścig - 1:5 - Iversen, Sundstrom, Jonsson, Hampel (w);

2. wyścig - 2:4 (3:9) - Zmarzlik, Pieszczek, Cyfer, Zgardziński;

3. wyścig - 5:1 (8:10) - Łoktajew, Walasek, Zagar, Gapiński;

4. wyścig - 4:2 (12:12) - Protasiewicz, Kasprzak, Pieszczek, Zmarzlik;

5. wyścig - 3:3 (15:15) - Zmarzlik, Łoktajew, Walasek, Sundstrom;

6. wyścig - 5:1 (20:16) - Protasiewicz, Zgardziński, Zagar, Gapiński;

7. wyścig - 3:3 (23:19) - Hampel, Kasprzak, Cyfer, Jonsson;

8. wyścig - 3:3 (26:22) - Protasiewicz, Sundstrom, Iversen, Pieszczek;

9. wyścig - 5:1 (31:23) - Hampel, Pieszczek, Zagar, Cyfer;

10. wyścig - 5:1 (36:24) - Łoktajew, Walasek, Zmarzlik, Kasprzak;

11. wyścig - 1:5 (37:29) - Iversen, Sundstrom, Pieszczek, Protasiewicz (w);

12. wyścig - 1:5 (38:34) - Iversen, Zmarzlik, Walasek, Zgardziński;

13. wyścig - 3:3 (41:37) - Hampel, Kasprzak, Gapiński, Łoktajew;

14. wyścig - 2:4 (43:41) - Zmarzlik, Łoktajew, Kasprzak, Walasek;

15. wyścig - 5:1 (48:42) - Hampel, Protasiewicz, Iversen, Sundstrom.

FALUBAZ ZIELONA GÓRA - MONEYMAKESMONEY.PL STAL GORZÓW 48:42

FALUBAZ: Jarosław Hampel 12 (w,3,3,3,3), Andreas Jonsson 1 (1,0,-,-), Grzegorz Walasek 6+3 bonusy (2,1,2,1,0), Aleksandr Łoktajew 10 (3,2,3,0,2), Piotr Protasiewicz 11+1 (3,3,3,w,2), Alex Zgardziński 2+1 (0,2,0), Krystian Pieszczek 6+1 (2,1,0,2,1).

STAL: Niels Kristian Iversen 11+1 bonus (3,t,1,3,3,1), Linus Sundstrom 6+2 (2,0,2,2,0), Matej Zagar 3 (1,1,1,-), Tomasz Gapiński 1+1 (0,0,-,1,-), Krzysztof Kasprzak 7 (2,2,0,2,1), Adrian Cyfer 2+1 (1,1,0,-), Bartosz Zmarzlik 12+1 (3,0,3,1,2,3).

WYNIKI Z 5. KOLEJKI:

Falubaz Zielona Góra - MMM Stal Gorzów 48:42, Betard Sparta Wrocław - Unia Tarnów 52:38, Fogo Unia Leszno - KS Toruń 44:46, MrGarden GKM Grudziądz - PGE Stal Rzeszów 45:44.

1. Fogo Unia Leszno58+49
2. Falubaz Zielona Góra48+26
3. KS Toruń57+10
4. Betard Sparta Wrocław55+29
5. Unia Tarnów44-3
6. MrGarden GKM Grudziądz54-58
7. PGE Stal Rzeszów52-8
8. MoneyMakesMoney.pl Stal Gorzów50-45
Cztery najlepsze zespoły po fazie zasadniczej pojadą w play-off o medale. Ostatnia drużyna spadnie z ekstraklasy, przedostatnia będzie walczyć o utrzymanie w barażach.

PROGRAM 6. KOLEJKI:

niedziela 31 maja:

godz. 17 nSport+ Falubaz Zielona Góra - Fogo Unia Leszno

godz. 17 Betard Sparta Wrocław - MoneyMakesMoney.pl Stal Gorzów

godz. 17 KS Toruń - MrGarden GKM Grudziądz

godz. 19.30 nSport+ PGE Stal Rzeszów - Unia Tarnów

Podane godziny rozpoczęcia meczów to czas startu zawodników do pierwszego biegu. Próba toru z udziałem żużlowców obu drużyn rozpoczyna się 30 minut wcześniej, a prezentacja zawodników 15 minut przed pierwszym wyścigiem.