Sport.pl

W drodze na mecz sezonu. "Najsilniejsi w kluczowym momencie"

Oba zespoły dotychczas przegrały tylko po dwa razy. W Gorzowie Stal pokonała Zew Świebodzin 28:22. A jak pójdzie w dzisiejszym rewanżu, nazywanym meczem sezonu? - Przez całe rozgrywki konsekwentnie pracowaliśmy nad naszą jakością, aby być gotowym na takie starcie, na udźwignięcie wyzwania, jakim jest awans o klasę wyżej. Spodziewamy się arcytrudnego pojedynku, w którym chcemy udowodnić, że to my jesteśmy najlepsi w tej lidze - powiedział trener stalowców Janusz Szopa.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

Tak naprawdę cały czas nie jest jasne, czy Stal z wielkopolskich rozgrywek ma prawo awansować do drugiej ligi, organizatorzy tej rywalizacji czekają na wykładnię prawa, ale... - Prawda jest taka, że jeżeli zwyciężymy i udowodnimy, że nasz klub ma odpowiednie zaplecze organizacyjne oraz gwarancje finansowe, to nikt nas z drugiej ligi nie wygoni - powiedział Janusz Szopa, szkoleniowiec gorzowskich piłkarzy ręcznych. - Dla nas najważniejszy jest cel sportowy, wygrywanie. Byliśmy nową drużyną, potrzebowaliśmy trochę czasu na konsolidację, popracowanie nad naszą wartością, odpowiedni dobór składu. Na finiszu rozgrywek jesteśmy jednak mocni, gotowi na takie mecze jak ten najbliższy w Świebodzinie.

Gorzowianie od spotkania z Zewem u siebie (28:22) rozpoczęli serię zwycięstw z rzędu, która już urosła do dziewięciu. W ostatniej kolejce w domu, w której pewnie pokonaliśmy rezerwy Nielby Wągrowiec 36:30, Stal była najsilniejsza w tym sezonie. - Też myślę, że tak mocni jeszcze nie byliśmy, bo po kontuzji dołączył do nas Wojtek Ławniczak i udowodnił, że jest zespołowi przydatny - opowiadał Szopa. - Mamy jeszcze kilka problemów. Choćby robimy wszystko, aby Darek Śramkiewicz na stałe wrócił do Gorzowa i regularnie trenował z drużyną. Wierzę, że po awansie te sprawy do końca uporządkujemy. Więcej możliwości dał nam także doświadczony Rysiu Patalas. Czasami jeszcze mnie nie słucha, ale myślę, że się dogadamy [śmiech]. Oczywiście to żart, takiego wsparcia na kole i w obronie potrzebowaliśmy. Chłopacy nabrali wiary w siebie i w siłę zespołu, jaki ponownie powstał w Gorzowie. Ciekawe, jak to wypali w Świebodzinie. Wstydu na pewno nie przyniesiemy, a o koncentrację nie muszę apelować, bo ci zawodnicy już z niejednego, sportowego chleba piec jedli i wiedzą, o co idzie gra. Na Zew rzucą całe swoje ligowe doświadczenie i umiejętności.

PROGRAM 15. KOLEJKI: Zew Świebodzin - Stal Gorzów (sobota, godz. 18, hala przy ul. Świerczewskiego), Polonia Środa Wlkp. - Hagard Strzałkowo, Tęcza Kościan - Spartakus Buk, Salus Przedecz - Nielba II Wągrowiec, Warta Pyzdry - Start Konin.



1. Stal Gorzów1424455:348
2. Zew Świebodzin1424439:316
3. Start Konin1418388:385
4. Tęcza Kościan1417356:335
5. Nielba II Wągrowiec1415404:386
6. Polonia Środa Wlkp.1413376:403
7. Salus Przedecz1412386:402
8. Spartakus Buk1411339:360
9. Hagard Strzałkowo146342:395
10. Warta Pyzdry140304:459
Więcej o: