Sport.pl

Udana próba generalna stalowców na tydzień przed meczem sezonu [ZDJĘCIA]

Od 12. minuty gorzowscy piłkarze ręczni mieli już pod pełną kontrolą pojedynek z naprawdę dobrze prezentującymi się rezerwami Nielby Wągrowiec. - Takiego rywala potrzebowaliśmy przed wyjazdem do Zewu Świebodzin. Zdajemy sobie sprawę, że tam będzie jeszcze trudniej. Jesteśmy gotowi na takie wyzwanie - powiedział rozgrywający Stali Łukasz Bartnik.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

Do gorzowskiej drużyny po kontuzji wrócił Wojtek Ławniczak. Rywale, którzy w drugiej rundzie wielkopolskich rozgrywek wyraźnie spuścili z tonu (w naszej hali to była ich już trzecia porażka z rzędu), przyjechali w dziesiątkę, w tym dwóch bramkarzy.

Nielba to jednak nie był słaby przeciwnik. Z pomysłem na grę, twardo stojący w obronie, zaawansowany technicznie. W końcu to rezerwy drużyny z ekstraklasy. Odskoczyliśmy gościom w taki sam sposób jak kilku innym rywalom na naszym boisku - po świetnych interwencjach bramkarza Krzysztofa Nowickiego i uważnej obronie, dorzuciliśmy w drugiej części pierwszej połowy kilka goli z kontry. Wyszliśmy na prowadzenie 11:7. Błyskawicznie swój dorobek bramkowy powiększał Mateusz Stupiński (ostatecznie aż 14 trafień), właśnie z szybkich ataków i również bezbłędny w rzutach karnych. Dwa razy rywale powalili skrzydłowego Stali, musiał szukać pomocy lekarza, ale "Stupa" wstawał i dalej był skuteczny.

W drugiej części, gdy przewaga gospodarzy sięgnęła dziewięciu bramek, na boisku zobaczyliśmy prawie wszystkich gorzowskich rezerwowych. Ze stalowców wpisanych do protokołu nie zagrał tylko Maciek Rafalski. - Faktycznie to było fajne, mocniejsze przetarcie przed najważniejszym meczem w tym sezonie i musimy się już teraz nastawić, że w Świebodzinie czeka nas naprawdę trudne wyzwanie - podsumował Łukasz Bartnik. Nasz rozgrywający zagrał przeciwko Nielbie bardzo dobre zawody, z dużym spokojem w pierwszej połowie dorzucał kolejne bramki, gdy wynik jeszcze oscylował w okolicach remisu. - Nielba walczyła, stawiała się, nie miała ochoty tutaj przegrać. I dobrze, bo pokazała, gdzie mamy problemy, szczególnie w obronie. Jest tydzień, aby na treningach to poprawić. Pełna mobilizacja i koncentracja. Jedziemy walczyć o kolejne, tym razem najważniejsze zwycięstwo, z wiarą w swoje możliwości.

Na mecz sezonu szykuje się także Zew. Pojedynek ze Stalą będzie wyjątkowo biletowany. Gospodarze przygotowują 240 wejściówek po 10 zł. Najpierw jednak świebodzinianie, w niedzielę w samo południe, będą walczyć w meczu 14. kolejki w Buku. - Już raz zabawiłem się w jasnowidza i przewidziałem, że współliderzy nie będą mieli łatwo w Kościanie [przegrali 29:32], teraz mam nadzieję, że nasi przyjaciele ze Spartakusa, którzy ostatnio ograli na wyjeździe Nielbę, pokuszą się o kolejną niespodziankę - mówił trener gorzowian Janusz Szopa. Zrobiliśmy mały wywiad i niestety, Buk może tym razem zagrać w nieco słabszym składzie niż w Wągrowcu. Niech jednak walczą o zwycięstwo. Wtedy Stal jechałaby do Świebodzina w jeszcze bardziej komfortowej sytuacji. Tak czy siak, wypadałoby tam też wygrać, aby ostatecznie udowodnić, kto jest w tej lidze najlepszy.

Więcej informacji sportowych szukajcie na Gorzów.sport.pl



STAL GORZÓW - NIELBA II WĄGROWIEC 36:30 (17:10)

STAL: Nowicki, Szot - M. Stupiński 14, Bartnik 6, Rzewiński 4, Kłak 2, Patalas 2, Ławniczak 2, Kubacki 2, K. Stupiński 2, Chudy 1, Śramkiewicz 1, Bałdyga, Gąsiorowski, Stasiak.

Pozostałe spotkania 14. kolejki odbędą się w niedzielę



1. Stal Gorzów1424455:348
2. Zew Świebodzin1322413:296
3. Start Konin1318359:353
4. Tęcza Kościan1316335:314
5. Nielba II Wągrowiec1415404:386
6. Polonia Środa Wlkp.1312355:382
7. Spartakus Buk1311319:334
8. Salus Przedecz1310351:377
9. Hagard Strzałkowo134310:366
10. Warta Pyzdry130279:424
Więcej o: