Sport.pl

Kasprzak, Zmarzlik, Cyfer... Mistrzowie Polski otworzyli domowy tor [WIDEO, ZDJĘCIA]

Na razie pojedynczo, jeszcze bez ścigania i jazd spod taśmy, ale najważniejsze, że sezon żużlowy w Gorzowie właśnie ruszył. - Jeśli aura pozwoli, to w kolejne dni chcielibyśmy zacząć startować u siebie spod taśmy, a w niedzielę pojechać sparing z Grudziądzem - powiedział trener Stali Piotr Paluch.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

W środę jeszcze się nie udało, bo padał deszcz, ale w czwartek tuż po godzinie 14 na torze przy Śląskiej jako pierwsi pojawili się Krzysztof Kasprzak, Bartek Zmarzlik i Adrian Cyfer. Ten ostatni już jako zawodowiec i w towarzystwie mechanika Ryszarda Franczyszyna.

Zmarzlik na pierwszym wyjeździe zrobił tyle kółek, aż... - Skończyło mi się w motocyklu paliwo - opowiadał junior żużlowego mistrza Polski. - Nawierzchnia jest dziwna, ale nie zaskakująca. Jak zwykle po zimie w Gorzowie oba łuki są jakościowo zupełnie inne, ten zaraz po starcie, zacieniony, znacznie trudniejszy, plastelina.



Bez problemów kolejne wiraże domowego toru pokonywał też kapitan Stali, który jeszcze raz podkreślił, jak ważne jest dla niego przywrócenie przelotowych tłumików. - Nie rozumiem tych, którzy opowiadają, że nie ma żadnej różnicy - stwierdził Kasprzak. - Przecież zabawa jest zupełnie inna, na cięższym torze motocykl daje się w pełni prowadzić, nie ma żadnych niespodzianek. Główna zaleta tłumika Poldema? Bezpieczeństwo, bezpieczeństwo i jeszcze raz bezpieczeństwo. Jestem pewien, że w końcu przestaniemy hurtowo odwiedzać szpitale.

W zajęciach wzięli jeszcze udział Tomasz Gapiński i Łukasz Kaczmarek. - Piotrek Świderski będzie jutro - opowiadał Piotr Paluch, trener stalowców. - On ma za sobą aż pięć dni jazd z rzędu, musiał chwilę odetchnąć. Mówiliśmy, aby zacząć spokojnie, ale jak widać zawodnicy trzymają gaz, bo to nie są ich pierwsze okrążenia. Porządnie potrenowaliśmy w Niemczech, tam też już się ścigaliśmy. Jeśli pogoda będzie łaskawa to w Gorzowie spotykamy się w piątek i sobotę o godzinie 13. Mam nadzieję, że wtedy i w domu zaczniemy jeździć spod taśmy. A w niedzielę mamy zaplanowany pierwszy sparing z Grudziądzem.

Mecz towarzyski z GKM jest zaplanowany na godz. 15. - Pojadą w nim krajowi zawodnicy, których będę miał na treningach. Obcokrajowcy ćwiczą na zagranicznych torach. Niels Kristian Iversen pojedzie też w weekend w pierwszym turnieju w Wielkiej Brytanii - zakończył Paluch.

Pamiątkowa tablica dla jeszcze jednego mistrza ze Stali [ZDJĘCIA]


Więcej o: