Sport.pl

World Speedway League 2015 w Gorzowie. "Chcemy być pierwszym polskim zwycięzcą"

- Na drugą edycję rywalizacji mistrzów czterech żużlowych lig były przymierzane różne lokalizacje. Gdy okazało się, że to znów ma być Polska, postanowiliśmy powalczyć o World Speedway League w Gorzowie. Po 31 latach tytuł mistrza kraju wrócił nad Wartę, a też chcemy zostać pierwszym polskim zwycięzcą ligi mistrzów w naszej dyscyplinie - powiedział Ireneusz Maciej Zmora, prezes Stali. WSL zobaczymy na stadionie im. Edwarda Jancarza 25 kwietnia.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

Pierwszą edycję World Speedway League, w październiku 2014 roku w Zielonej Górze, wygrał mistrz Szwecji - Piraci z Motali. Gdy na początku tego roku rozmawialiśmy z prezesem Stali Ireneuszem Maciejem Zmorą o imprezach żużlowych, które miałyby się odbyć w Gorzowie w 2015 roku, wtedy jeszcze nie było mowy, aby turniej czterech mistrzów miał trafić na nasz stadion. Słyszeliśmy o rywalizacji w Wielkiej Brytanii, później pojawił się Lublin, o którym też wspomniał szef gorzowskiego klubu.

- W ramach zarządu przyglądaliśmy się też kalendarzowi i coraz mocniej dojrzewaliśmy do myśli, że jednak warto powalczyć o WSL w Gorzowie - opowiadał prezes Zmora. - W kwietniu, a taki termin został ostatecznie ogłoszony, nie mamy na naszym stadionie specjalnego ścisku, sezon dopiero startuje, a więc kibice z pewnością chętnie zobaczą w akcji mistrzowską drużynę, walczącą o kolejny tytuł. Tym bardziej że stawka turnieju będzie wyborowa. Druga sprawa to szansa na zapisanie się w historii WSL jako pierwszy polski zwycięzca. Zdajemy sobie oczywiście sprawę, że łatwo nie będzie.



W sobotę 25 kwietnia na stadionie im. Edwarda Jancarza rywalami Stali będą mistrz Szwecji - VMS Vetlanda, mistrz Danii - Holsted Speedway i mistrz Anglii - Poole Pirates. - Podobnie jak Piraterna Motala w ubiegłym roku pojedziemy do Polski po główne trofeum - już zapowiedział menedżer Vetlandy Bosse Wirebrand. - Wystawimy najmocniejszy skład, na jaki nas aktualnie stać, z Jarosławem Hampelem, Emilem Sajfutdinowem, Taiem Woofindenem i Tomasem Jonassonem. Chętnie widziałbym też w naszych barwach Bartka Zmarzlika, który przecież jeździ w Vetlandzie, ale skoro jest on w stanie wygrać u siebie turniej Grand Prix, to nie sądzę, aby mogło go zabraknąć w składzie Stali w WSL. To będzie dla nas świetne przetarcie przed startującymi 5 maja rozgrywkami Elitserien.

Zmarzlik, który 12 kwietnia skończy 20 lat, rozwiał wszelkie wątpliwości: - Pracuję w Szwecji dla Vetlandy, ale zdawałem licencję w Stali, tutaj się rozwijałem i w lidze mistrzów oczywiście pojadę dla Gorzowa.

Szczegóły na temat sprzedaży biletów na turniej WSL na gorzowskim stadionie, ewentualnych promocjach dla posiadaczy karnetów na sezon 2015, mamy poznać w połowie marca. Wtedy też dowiemy się, w jakiej telewizji będą transmitowane te zawody.

Wiadomo już, że Stal Gorzów nie wznowi w tym roku Memoriału Edwarda Jancarza. - Jeżeli jednak zgłoszą do nas ludzie, którzy są w stanie zebrać odpowiedni budżet, to na pewno pomożemy im w organizacji, bo uważam, że taki memoriał powinien być w Gorzowie - powiedział prezes Zmora. - Niestety impreza jest ryzykowna, jeśli chodzi o finanse i Stali w tej chwili zwyczajnie nie stać, aby w pojedynkę udźwignąć takie wyzwanie. Miasto również nie dołoży się do organizacji, bo aktualne fundusze na sport są takie, a nie inne.

Stal "oddała" także Indywidualne Międzynarodowe Mistrzostwa Ekstraligi, które wstępnie miały odbyć się na gorzowskim stadionie 2 sierpnia. W 2015 roku ten turniej prawdopodobnie odbędzie się w Lesznie, a do Gorzowa trafi w następnym sezonie. - Od 4 czerwca do 29 sierpnia, a więc w 12 tygodni, wychodziło u nas aż osiem poważnych imprez żużlowych - wyliczał Zmora. - Pięć meczów ligowych, mistrzostwa ekstraklasy, indywidualne mistrzostwa Polski i runda Grand Prix. To naprawdę duże obciążenie dla kibiców, bo to przecież też jest czas wakacyjny. Ostatecznie ciekawych zawodów będziemy mieli siedem, cała masa fajnego żużla. Liczę, że fani nas nie zawiodą, a za IMME mamy kwietniowe zmagania ligi mistrzów, gdzie walczymy o zwycięstwo i kolejny tytuł dla Gorzowa.

Więcej o: