Po 23 latach piłka ręczna wraca do Stali Gorzów

Pierwsza liga piłkarzy ręcznych: GSPR Gorzów - Spójnia Gdynia 22:22

Pierwsza liga piłkarzy ręcznych: GSPR Gorzów - Spójnia Gdynia 22:22 (Fot. Daniel Adamski / Agencja Gazeta)

Rozmowy i dopinanie formalności trwało od miesięcy, ale dopiero po zakończeniu sezonu żużlowego otrzymaliśmy oficjalne potwierdzenie, że seniorski szczypiorniak ma odradzać się w Stali. - Czekaliśmy, bo piłka ręczna ma być sportową rozrywką właśnie na jesienne i zimowe wieczory. Pokażemy gorzowianom ciekawy zespół, który teraz dotrze się organizacyjnie, a w kolejnym sezonie powalczy o drugą ligę - powiedział trener Janusz Szopa, który poprowadzi naszą drużynę w wielkopolskiej trzeciej lidze, czyli na czwartym poziomie rozgrywkowym.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

Piłka ręczna w Gorzowie przeżyła już wiele wzlotów i upadków, ale nikt nie powie, że w naszym mieście jest to dyscyplina anonimowa, bez tradycji. Historyczny awans do ekstraklasy wywalczyła ponad 30 lat temu drużyna AZS AWF, a występował w niej m.in. Janusz Szopa, który teraz ma tworzyć nową historię seniorskiego, gorzowskiego szczypiorniaka. Najwyżej w elicie byliśmy na piątej pozycji już pod szyldem "Stal", który został zdjęty 23 lata temu. - Już raz coś takiego przeżywaliśmy, gdy zespół piłki ręcznej grający jako Sokół wycofał się z rozgrywek, ale zaraz wskrzesiła go grupa zapaleńców jako TKKF Stilon - opowiadał Szopa. - Ostatnie lata były trudne, taka huśtawka nastrojów. Hala pękała w szwach, gdy ponownie Gorzów występował w ekstraklasie i przyjeżdżało Vive Kielce, a chwilę później nie dane było zespołowi dotrwać do końca rozgrywek w pierwszej lidze. Ja z Pawłem Cichoniem, który w razie potrzeby będzie mi pomagał, i z grupą kolejnych, wspierających nas osób, staraliśmy się jak najlepiej zadbać o szkolenie najmłodszych w UKS Miś. Wyszło zupełnie nieźle, bo jesteśmy aktualnym wicemistrzem Polski w kategorii chłopców. Mamy nadzieję, że teraz nasi zawodnicy znów będą mieli o czym marzyć, do czego dążyć. Na razie trzeba się dotrzeć, będziemy się sprawdzać, ale rozmowy i plany prezesa Ireneusza Zmory brzmiały bardzo rozsądnie. Wiemy, że za Stalą stoi mocna organizacja. Myślę, że piłka ręczna też z tego skorzysta. Na razie po amatorsku, łącząc naukę i pracę z graniem. Szybko jednak może stworzyć się ciekawy zespół, bo wielu chłopaków z Gorzowa pytało o możliwość trenowania, czekało na rozwój sytuacji. Teraz są już konkrety. Zakładam sobie, że w ciągu dwóch sezonów powinniśmy przenieść się do drugiej ligi, a więc na trzeci poziom rozgrywkowy i spokojnie budować naszą wartość sportową oraz organizacyjną w strukturach Stali.

Dlaczego Stal po latach znów wraca do piłki ręcznej? - Brakuje, aby marka Stal żyła cały rok, a do ponownej symbiozy ze szczypiorniakiem było nam najbliżej - wyjaśnił prezes Zmora. - To będzie coś innego, znacznie poważniejszego niż futbol amerykański. Tam pomogliśmy grupie pasjonatów, tu jest sekcja, za którą będzie odpowiadał jeden z członków zarządu klubu. Musimy pozyskać inne pieniądze niż na żużel, mamy już pierwszych sponsorów, którzy byli z piłką ręczną wcześniej, zapraszamy kolejnych. Nie ma żadnej presji na wynik, kolejne kroki muszą być przemyślane, zrobione w odpowiednim momencie, wyłącznie własnymi wychowankami. Czy na końcu tej drogi, za parę lat jest najwyższa liga? Marzenie trzeba mieć, ale powoli. Najpierw wystartujmy, sprawdźmy się, wzbudzajmy znów modę na piłkę ręczną w Gorzowie.

Więcej informacji sportowych szukajcie na Gorzów.sport.pl



Pierwszy mecz w wielkopolskiej III lidze Stal zagra 8 listopada. - Wracamy do hali przy Szarych Szeregów - powiedział trener Szopa. - Mamy też godziny treningowe w hali w parku Słowiańskim, ale są one o wczesnej porze, także oddamy je młodzieży, a seniorzy będą ćwiczyć tam, gdzie powalczą o punkty. Najpierw gościmy drużynę ze Strzałkowa, w kolejnym tygodniu z Przedecza, a w trzeciej kolejce jedziemy do Konina. W miarę możliwości zapraszamy na trybuny. Mam nadzieję, że na meczach piłki ręcznej w Gorzowie kibiców znów będzie przybywać.

Sporty halowe w Gorzowie w ostatnich latach niestety wyłącznie traciły swoją pozycję. Najpierw zostały postawione pod ścianą, gdy bez wcześniejszych zapowiedzi, drastycznie zostały zmniejszone miejskie dotacje i to w najbardziej bolesnym momencie, bo w trakcie rozgrywek, gdy składy drużyn były już zbudowane. Mimo obietnic nie powstała też w naszym mieście nowoczesna hala. Koszykarki grają w ekstraklasie, ale nie marzą już o medalach, siatkarze próbują wrócić przynajmniej na zaplecze elity. Najgorzej skończyła piłka ręczna. Zespół złożony wtedy też głównie z wychowanków, nie biorący za grę żadnych pieniędzy, nie dotrwał do końca rozgrywek pierwszej ligi, wywiesił białą flagę w lutym 2013 roku. To wtedy zawodnicy włożyli koszulki z napisami "Dziękujemy panie prezydencie". Z tamtą drużyną do końca trwał niestety już nieżyjący trener Piotr Gintowt...

Wybory samorządowe 16 listopada, a więc właśnie mamy kumulację debat o kształcie gorzowskiego sportu, o rozwoju poszczególnych dyscyplin. Szkoda, że raz na cztery lata - to nie wygląda wiarygodnie. Przy okazji przejęcia piłki ręcznej przez Stal swoją sympatię do tej inicjatywy przyszedł też ogłosić prezydent Tadeusz Jędrzejczak. Tyle tylko, że konkretnych działań i wsparcia szczypiorniak potrzebował półtora roku temu, a dziś przecież tej dyscypliny nawet nie ma wśród tych wiodących w Gorzowie. Mieliśmy szansę, aby teraz mieć drużynę nie amatorską, ale co najmniej drugoligową. To już jednak przeszłość, to zostało roztrwonione, pogrzebane.

Czy nadejdą lepsze czasy dla gorzowskiej piłki ręcznej w barwach Stali? Tego życzymy wszystkim sportowcom z naszego miasta. I zdrowych, jasnych zasad na kolejne cztery lata, a nie preferencji wynikających z osobistych sympatii czy interesów.

Zobacz także
  • Srebrna drużyna UKS Miś Gorzów. Finały Puchar Polski ZPRP chłopców w piłce ręcznej, Busko-Zdrój 2014 Miśki ze srebra. To przyszłość gorzowskiej piłki ręcznej!
  • Odszedł na zawsze ostatni trener seniorskiej drużyny piłki ręcznej w Gorzowie
  • Gorzów. 4. Ogólnopolski Turniej Piłki Ręcznej "Miś 2014", rywalizacja rocznika 1999 Miśki zabierają dwa tytuły. Trzeci dla młodych piłkarzy ręcznych z Lubina [ZDJĘCIA]