Sport.pl

Adrian Cyfer zastąpi w Gorzowie mistrza świata [WIDEO, ZDJĘCIA]

Walczący z czasem po ciężkich wypadkach Nicki Pedersen i Tai Woffinden pojawili się na piątkowym treningu przed gorzowską rundą Grand Prix, wsiedli na motocykle. Duńczyk nie miał problemów z jazdą. Za to żużlowy mistrz świata, aktualnie drugi w klasyfikacji przejściowej GP, po dwóch okrążeniach zjechał z toru. - Złamana ręka nie działa jak trzeba, nie mogę zagwarantować, że nie będę na torze zagrożeniem dla innych - stwierdził Woffinden. W sobotnich zawodach - początek o godz. 19 - zastąpi go wychowanek Stali Gorzów Adrian Cyfer.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!





W ten sposób zobaczymy w akcji aż pięciu zawodników gorzowskiego klubu. Krzysztof Kasprzak - podczas losowania numerów startowych trafił pod trzynastkę - wystartuje w 4. wyścigu spod bandy, takie same wyzwanie czeka startującego z "dziką kartą" Bartka Zmarzlika (nr 4) w 1. biegu. Cyfer (nr 9) pierwszy raz pojawi się w 3. wyścigu, a czwarty z Polaków - Jarosław Hampel z Falubazu Zielona Góra (nr 15) - na początek będzie rywalem Kasprzaka, pojedzie w czerwonym kasku, z pola najbliżej krawężnika.





- Ładnie się torek odsypuje, będzie jazda po całej szerokości - komentował pierwsze treningowe jazdy trener Stali Piotr Paluch. Faktycznie do nawierzchni absolutnie nie można było się przyczepić, nawet chwilami padający deszcz nie zrobił jej żadnej krzywdy. Kilkakrotnie wokół szkoleniowca widzieliśmy wszystkich stalowców, stale lub tylko w gorzowskiej imprezie ścigających się o mistrza świata. Goniący ścisłą czołówkę Krzysztof Kasprzak dodatkowych wieści o przygotowaniu nawierzchni szukał też u toromistrza Jarosława Gały, z którym przed treningiem przechadzał się po pierwszym wirażu. Gospodarze życzyliby sobie, żeby w sobotnich zawodach ściany choć trochę im pomogły. - W zawodach mamy samych fachowców od walki na najwyższym poziomie, tak że tor nie będzie dla nich żadną niespodzianką, a jak zwykle zdecyduje dyspozycja dnia i jak najlepsze spasowanie motocykli - mówił kapitan Stali, który dwa tygodnie temu wygrał turniej GP na Łotwie. - Spróbujemy dobrze zacząć i jeszcze lepiej skończyć. Zapatrzę się na pewno w biało-czerwone trybuny, bo na naszych stadionach niosą one niesamowicie. To jest przewaga nas, Polaków, w domu.

W tej chwili na gorzowskie GP pozostało jeszcze ok. 2,5 tysiąca biletów. Można je kupić w sklepie klubowym w galerii Nova Park, a w sobotę od godz. 12 także w kasach stadionowych.

Więcej informacji sportowych szukajcie na Gorzów.sport.pl



LISTA STARTOWA GRAND PRIX POLSKI W GORZOWIE:

1. Chris Holder (Australia, nr na plastronie 23), 2. Niels Kristian Iversen (Dania, 88), 3. Andreas Jonsson (Szwecja, 100), 4. Bartosz Zmarzlik (Polska, 16), 5. Martin Smolinski (Niemcy, 84), 6. Nicki Pedersen (Dania, 5), 7. Kenneth Bjerre (Dania, 91), 8. Greg Hancock (USA, 45), 9. Adrian Cyfer (Polska, 17), 10. Chris Harris (Wielka Brytania, 37), 11. Troy Batchelor (Australia, 75), 12. Matej Zagar (Słowenia, 55), 13. Krzysztof Kasprzak (Polska, 507), 14. Fredrik Lindgren (Szwecja, 66), 15. Jarosław Hampel (Polska, 33), 16. Michael Jepsen Jensen (Dania, 19). Rezerwowy: Łukasz Kaczmarek (Polska, 18).

KLASYFIKACJA PO 8. RUNDZIE: 1. Hancock - 103 pkt, 2. Woffinden - 98 pkt, 3. Pedersen - 86, 4. Iversen - 81 pkt, 5. Kasprzak - 76, 6. Zagar - 75 pkt, 7. Ward - 75 pkt, 8. Hampel - 63 pkt, 9. Lindgren - 63, 10. Holder - 61 pkt, 11. Smolinski - 59, 12. Batchelor - 57 pkt, 13. Jonsson - 55 pkt, 14. Bjerre - 50 pkt, 15. Harris - 29.

GRAND PRIX 2014:

30 sierpnia - GP Polski, Gorzów; 13 września - GP Nordyckie, Vojens; 27 września - GP Skandynawskie, Sztokholm; 11 października - GP Polski, Toruń.

Więcej o: