Sport.pl

Pechowe GP Łotwy: pojadą w niedzielę. W Daugavpils, a nie w Rydze

- Tutaj na pewno nie pojedziemy - informowali żużlowcy już w piątkowe przedpołudnie. - Przeniesienie zawodów na inny tor to jedyna możliwa decyzja - dodawali, gdy okazało się, że ósma runda rywalizacji o mistrza świata ostatecznie odbędzie się w niedzielę o godz. 14 czasu polskiego w Daugavpils, a nie w Rydze. Za dwa tygodnie w Gorzowie, gdzie wystartuje aż czterech stalowców, na pewno takich kłopotów nie będzie.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

Niezły cyrk - tyle w skrócie można powiedzieć o tym, co wydarzyło się w Rydze. Na Łotwie w minionym tygodniu padało, ale akurat w sobotę świeciło słońce i nie zapowiadało się, aby pogoda miała się zmienić na gorszą. Tor jednak zupełnie nie nadawał się do bezpiecznego ścigania i nie było też nadziei, że coś szybko się zmieni. Żużlowcy sygnalizowali to już w piątek, jeszcze przed tym jak został odwołany oficjalny trening. - Zdrowie zawodników jest najważniejsze, Grand Prix Łotwy przenosimy do Daugavpils, przepraszamy wszystkich - w końcu taki komunikat otrzymaliśmy od organizatorów cyklu.

W najbliższych godzinach cała kawalkada, rywalizująca o mistrza świata, niespodziewanie pokona dodatkowe ponad 200 km, aby kolejną rundę GP spróbować rozegrać w niedzielę o godz. 14 czasu polskiego (transmisja przeniesiona do Canal+ Family2). W takiej sytuacji nie ma szans na rozegranie niedzielnych Indywidualnych Międzynarodowych Mistrzostw Ekstraligi. "O nowej dacie zawodów w Tarnowie poinformujemy w terminie późniejszym w osobnym komunikacie" - przekazała już Enea Ekstraliga.

Organizatorzy GP, jeśli pogoda nagle nie załamie się, takich problemów na pewno nie będą mieli, gdy 30 sierpnia cykl zawita do Gorzowa. Stalowcy zaatakują tam wyjątkowo mocno, bo obok Krzysztofa Kasprzaka, Nielsa Kristiana Iversena i Mateja Zagara, na starcie stanie Bartek Zmarzlik. To już trzecia "dzika karta" dla 19-letniego wychowanka Stali, "wschodzącej gwiazdy, która ma za sobą fenomenalny debiut w Grand Prix w 2012 roku". Wtedy Zmarzlik zajął trzecie miejsce, przed rokiem był 12. Rezerwowymi będą Adrian Cyfer i Łukasz Kaczmarek.

Gorzowski klub informuje, że w tej chwili na trybunach zajętych jest 8 tysięcy miejsc. Bilety kosztują: trybuna niska - 1 łuk (sektory 11-17) - 90 zł, prosta (sektory 6-10) - 130 zł, 2 łuk (sektory 1-5) - 65 zł; trybuna wysoka - 1 łuk (sektory 56-68) - 120 zł, prosta (sektory 42-55) - 150 zł, 2 łuk (sektory 29-41) - 90 zł.

Więcej informacji sportowych szukajcie na Gorzów.sport.pl



LISTA STARTOWA GRAND PRIX ŁOTWY:

1. Niels Kristian Iversen (Dania, nr na plastronie 88), 2. Greg Hancock (USA, 45), 3. Martin Smolinski (Niemcy, 84), 4. Matej Zagar (Słowenia, 55), 5. Troy Batchelor (Australia, 75), 6. Tai Woffinden (Wielka Brytania, 1), 7. Nicki Pedersen (Dania, 5), 8. Kenneth Bjerre (Dania, 91), 9. Fredrik Lindgren (Szwecja, 66), 10. Krzysztof Kasprzak (Polska, 507), 11. Chris Holder (Australia, 23), 12. Chris Harris (Wielka Brytania, 37), 13. Jarosław Hampel (Polska, 33), 14. Andreas Jonsson (Szwecja, 100), 15. Darcy Ward (Australia, 43), 16. Andrzej Lebiediew (Łotwa, 16). Rezerwowi: 17. Kjastas Puodżuks (Łotwa, 17), 18. Wiaczesław Gieruckis (Łotwa, 18).

KLASYFIKACJA PO 7. RUNDZIE: 1. Woffinden - 90 pkt, 2. Hancock - 87 pkt, 3. Ward - 75 pkt, 4. Iversen - 74 pkt, 5. Pedersen - 68, 6. Zagar - 66 pkt, 7. Hampel - 59 pkt, 8. Kasprzak - 59, 9. Lindgren - 57, 10. Holder - 55 pkt, 11. Smolinski - 53, 12. Jonsson - 49 pkt, 13. Batchelor - 49 pkt, 14. Bjerre - 39 pkt, 15. Harris - 26.

GRAND PRIX 2014:

30 sierpnia - GP Polski, Gorzów; 13 września - GP Nordyckie, Vojens; 27 września - GP Skandynawskie, Sztokholm; 11 października - GP Polski, Toruń.

Więcej o: