Sport.pl

Tomasz Gollob: W Grand Prix już nie pojadę. Z kibicami pożegnam się w Gorzowie

- Dziękuję za zaproszenie na gorzowską rundę Grand Prix, będzie okazja, aby powspominać 19 lat walki o złoto. Na torze niech dobrą robotę wykona młodszy, który u siebie jest tak samo groźny jak żużlowy mistrza świata - powiedział Tomasz Gollob podczas spotkania w Gorzowie. - Jestem szczęśliwy, że znów na mnie stawiacie, a pan Tomek w parkingu doda mi skrzydeł - mówił Bartek Zmarzlik. GP na stadionie im. Edwarda Jancarza 30 sierpnia, a już jutro najlepsi żużlowcy pojadą w trzeciej rundzie cyklu w Finlandii.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

Jeśli był taki pomysł, aby na sierpniową rundę Grand Prix w Gorzowie starać się o tzw. dziką kartę dla Tomasza Golloba, to nie przyjął go sam żużlowiec. - Na torze nie daję już dziś odpowiedniej jakości, także takie rozwiązanie byłoby bez sensu i osobiście nie brałem go pod uwagę - powiedział Gollob, który w 2010 roku, będąc zawodnikiem Stali, wywalczył tytuł mistrza świata. - 19 lat wystarczy. Nie pojadę już w Grand Prix, kibice muszą pogodzić się z faktami. Taką decyzję podjąłem jeszcze w szpitalu, po wypadku w ubiegłym roku i już jej nie zmienię. Niech młodsi walczą i promują Polskę, mocno za nich ściskam kciuki. A do Gorzowa bardzo chętnie przyjadę, aby pożegnać się z fanami, być może przekażę Bartkowi Zmarzlikowi plastron, ale o dokładnym programie tego dnia dowiecie się w swoim czasie. Z perspektywy widzę jak ta decyzja, aby na pięć lat przejść do Stali, była ważna dla dalszej mojej kariery. Kto wie, być może bez tego etapu nie byłbym mistrzem świata, w ogóle nie jeździłbym już na żużlu. A tak mam trzy medale, także ten wymarzony, najcenniejszy, ze złota, a także zwycięstwa w Drużynowym Pucharze Świata i wiele fantastycznych wspomnień.

Zabrakło tylko obiecywanego, ligowego złota w gorzowskich barwach... Być może tytuł mistrzowski dla Stali przywiezie drużyna, w której ważnym ogniwem będzie nasz wychowanek, 19-latek Bartosz Zmarzlik. - Walka o jego ponowny występ w gorzowskim turnieju Grand Prix to najlepsza decyzja - mówił Gollob. - On jest u siebie tak samo groźny jak mistrz świata, już przecież zdążył wszystkich zaskoczyć i wjechał w domu na podium. To jest mój rozbrat z rywalizacją o mistrza świata, ale nie z żużlem. Myślę też o występie w tegorocznej drużynówce w Bydgoszczy, wtedy pożegnałbym się z kadrą jeździecko. Najpierw jednak muszę się do tej reprezentacji dostać.

W sobotę w Tampere w Finlandii - początek turnieju o godz. 18 czasu polskiego - o zachowanie miejsc w ścisłej czołówce GP będą walczyć dwaj Polacy - Krzysztof Kasprzak ze Stali Gorzów i Jarosław Hampel z Falubazu Zielona Góra. Wiemy z jakimi problemami po wypadku w Niemczech zmaga się kapitan żółto-niebieskich. Kontuzjowane lewe kolano zabezpieczy specjalną ortezą. - Krzysztof chce walczyć o zachowanie lidera cyklu i jak najlepszy wynik do końca sezonu. W tym czasie ma zamiar także pomagać Stali. Zapowiada, że chce skupić się na tych dwóch celach. Nie wyobraża sobie, aby mógł odpuścić, ale tak naprawdę testem będzie właśnie start w Finlandii. Nasz kapitan to twardy chłopak. Wierzę, że przy pomocy fizjoterapeutów i z odpowiednio zabezpieczoną nogą da radę. Najważniejsze, że lekarze nie są przeciwni, aby odłożył operację. Teraz trzeba sprawdzić jak kolano zachowa się w trakcie ścigania na poziomie najtrudniejszym z możliwych - powiedział prezes Stali Ireneusz Maciej Zmora.

LISTA STARTOWA GRAND PRIX FINLANDII W TAMPERE:

1. Greg Hancock (USA, nr na plastronie 45), 2. Jarosław Hampel (Polska, 33), 3. Chris Harris (Wielka Brytania, 37), 4. Troy Batchelor (Australia, 75), 5. Matej Zagar (Słowenia, 55), 6. Krzysztof Kasprzak (Polska, 507), 7. Nicki Pedersen (Dania, 5), 8. Joonas Kylmakorpi (Finlandia, 16), 9. Chris Holder (Australia, 23), 10. Andreas Jonsson (Szwecja, 100), 11. Niels Kristian Iversen (Dania, 88), 12. Darcy Ward (Australia, 43), 13. Tai Woffinden (Wielka Brytania, 1), 14. Kenneth Bjerre (Dania, 91), 15. Fredrik Lindgren (Szwecja, 66), 16. Martin Smolinski (Niemcy, 84). Rezerwowi: 17. Kauko Nieminen (Finlandia, 17), 18. Juha Hautamaki (Finlandia, 18).

KLASYFIKACJA PO 2. RUNDZIE: 1. Kasprzak - 35, 2. Pedersen - 24, 3. Hampel - 22 pkt, 4. Hancock - 22 pkt, 5. Holder - 22 pkt, 6. Smolinski - 22, 7. Ward - 21 pkt, 8. Lindgren - 18, 9. Jonsson - 17 pkt, 10. Iversen - 16 pkt, 11. Bjerre - 15 pkt, 12. Woffinden - 12 pkt, 13. Zagar - 12 pkt, 14. Batchelor - 8 pkt, 15. Miedziński - 5 pkt, 16. Harris - 2.

GRAND PRIX 2014:

17 maja - GP Finlandii, Tampere; 31 maja - GP Czech, Praga; 14 czerwca - GP Szwecji, Malilla; 28 czerwca - GP Danii, Kopenhaga; 12 lipca - GP Wielkiej Brytanii, Cardiff; 16 sierpnia - GP Łotwy, Ryga; 30 sierpnia - GP Polski, Gorzów; 13 września - GP Nordyckie, Vojens; 27 września - GP Skandynawskie, Sztokholm; 11 października - GP Polski, Toruń.

Więcej o: