Sport.pl

Obiecał, że będzie wygrywał i dotrzymał słowa. Kasprzak trzeci w Nowej Zelandii

Niemiec najlepszy w żużlowym cyklu Grand Prix? Takie cuda tylko w Auckland. 30-letni Martin Smolinski pogodził faworytów i na otwarcie rywalizacji o mistrza świata w 2014 roku sprawił ogromną niespodziankę. W klasyfikacji przejściowej pierwszym liderem został Duńczyk Nicki Pedersen, a tuż za nim kapitan Stali Gorzów Krzysztof Kasprzak.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

- Wiem, że stać mnie w tym roku na wygrywanie w Grand Prix znacznie większej ilości wyścigów, a to jest najkrótsza droga do półfinałów i finału - mówił Krzysztof Kasprzak po sparingu z Falubazem Zielona Góra, po którym z optymizmem ruszył do Nowej Zelandii. Tam jednak zaczęły się schody. Żużlowiec gorzowskiej drużyny rozchorował się, miał wysoką gorączkę, był tak osłabiony, że musiał został w łóżku, odpuścił pierwszą sesję treningową. Nie ma jednak tego złego, bo w tym momencie przypomniały nam się słowa trenera Stali Piotra Palucha, który kiedyś przyznał, że najlepiej wychodziło mu ściganie, gdy właśnie męczyła go choroba. Żartował, że chyba tak szybko jeździł, bo chciał jak najprędzej ponownie znaleźć się w łóżku...

Kapitan Stali kaszlał, w parkingu musiał łapać większy oddech, ale po torze w Auckland po prostu latał. W fazie zasadniczej przegrał tylko z bezbłędnym Nicki Pedersenem i szybkim Szwedem Fredrikiem Lindgrenem. Cała trójka ostatecznie dojechała aż do finału, razem z sensacyjnym Smolinskim. - Mówiłem, że tutaj trzeba mieć tarnowski silnik - opowiadał Kasprzak reporterowi Canal+. - Taki wziąłem. Ten, na którym w ubiegłym roku wywalczyłem wicemistrzostwo Polski. Już po kilku okrążeniach na drugim treningu, na który stawiłem się po antybiotykach, czułem, że będzie dobrze.

Nasz żużlowiec wygrał półfinał i długo prowadził również w finale! Pierwsze zwycięstwo w turnieju GP w karierze było dosłownie na wyciągnięcie ręki. Niestety Kasprzak popełnił błąd, wyniósł się za szeroko i tam wjechał Pedersen. Zaczęły się kłopoty. Na następnej prostej Duńczyk zmieniał tor jazdy i Polak delikatnie zahaczył swoim motocyklem, o tylne koło rywala. Było gorąco. Właśnie w tym momencie cwanie zachował się, dysponującym naprawdę bardzo szybkim sprzętem Smolinski i za chwilę wniebowzięty słuchał już niemieckiego hymnu. Jego szczęście byłoby pewnie jeszcze większe, gdyby w końcówce 14. wyścigu nie popełnił poważnego błędu, po którym spowodował groźny karambol. Mocno ucierpiał w nim Darcy Ward - Australijczyk nie dokończył zawodów, został odwieziony do szpitala.

Drugi z Polaków Jarosław Hampel - w ubiegłym roku wygrał w Nowej Zelandii - w końcu wspiął się do półfinałów, ale więcej nie zwojował. Za wiele nie zdziałali też w Auckland pozostali stalowcy - Niels Kristian Iversen i Matej Zagar zdobyli po 6 pkt. Do półfinałów nie zakwalifikował się też obrońca złotego medalu Brytyjczyk Tai Woffinden. Kolejne zmagania 26 kwietnia w Bydgoszczy, a już w sobotę 12 kwietnia rusza Enea Ekstraliga. Stal Gorzów będzie się ścigać w niedzielę we Wrocławiu.

WYNIKI TURNIEJU W AUCKLAND:

1. Martin Smolinski (Niemcy) - 1. miejsce w finale, 15 (2,3,3,w,2,2,3), 2. Nicki Pedersen (Dania) - 2. miejsce w finale, 19 (3,3,3,3,3,2,2), 3. Krzysztof Kasprzak (Polska) - 3. miejsce w finale, 17 (3,3,3,2,2,3,1), 4. Fredrik Lindgren (Szwecja) - 4. miejsce w finale, 13 (1,2,3,1,3,3,0), 5. Kenneth Bjerre (Dania) 11 (3,1,2,3,1,1), 6. Chris Holder (Australia) 11 (2,2,2,3,1,1), 7. Jarosław Hampel (Polska) 8 (1,1,1,2,3,0), 8. Andreas Jonsson (Szwecja) 7 (2,0,2,1,2,0), 9. Tai Woffinden (Wielka Brytania) 7 (0,1,2,2,2), 10. Greg Hancock (USA) 6 (0,0,0,3,3), 11. Matej Zagar (Słowenia) 6 (0,3,1,2,0), 12. Niels Kristian Iversen (Dania) 6 (3,0,1,1,1), 13. Darcy Ward (Australia) 5 (2,2,w,1,-), 14. Troy Batchelor (Australia) 4 (1,2,w,0,1), 15. Jason Bunyan (Nowa Zelandia) 2 (1,1,0,0,0), 16. Chris Harris (Wielka Brytania) 0 (0,0,0,w,0), 17. Andrew Aldridge (Nowa Zelandia) 0 (0).

KLASYFIKACJA PO 1. RUNDZIE: 1. Pedersen - 19, 2. Kasprzak - 17, 3. Smolinski - 15, 4. Lindgren - 13, 5. Holder - 11 pkt, 6. Bjerre - 11 pkt, 7. Hampel - 8 pkt, 8. Woffinden - 7 pkt, 9. Jonsson - 7 pkt, 10. Iversen - 6 pkt, 11. Hancock - 6 pkt, 12. Zagar - 6 pkt, 13. Ward - 5 pkt, 14. Batchelor - 4 pkt, 15. Bunyan - 2 pkt, 16. Harris - 0.

GRAND PRIX 2014:

26 kwietnia - GP Europy, Bydgoszcz; 17 maja - GP Finlandii, Tampere; 31 maja - GP Czech, Praga; 14 czerwca - GP Szwecji, Malilla; 28 czerwca - GP Danii, Kopenhaga; 12 lipca - GP Wielkiej Brytanii, Cardiff; 16 sierpnia - GP Łotwy, Ryga; 30 sierpnia - GP Polski, Gorzów; 13 września - GP Nordyckie, Vojens; 27 września - GP Skandynawskie, Sztokholm; 11 października - GP Polski, Toruń.

Więcej o: