Sport.pl

Resztki Włókniarza plus Nicki Pedersen gorsi od Stali bez dwójki liderów [ZDJĘCIA]

Rewanżowy sparing stalowców w Częstochowie, który przez deszcz nie doszedł do skutku w niedzielę, udało się rozegrać bez przeszkód w środowe popołudnie. Żółto-niebiescy wygrali 49:41. Kompletny we Włókniarzu był gość Nicki Pedersen, a w Stali - Bartek Zmarzlik.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

Gospodarze w tym spotkaniu jeszcze mniej przypominali Włókniarza, który ma walczyć w żużlowej ekstraklasie w 2014 roku, niż w piątek w Gorzowie (Stal u siebie wygrała 48:42). W częstochowskiej ekipie ponownie brakowało Grigorija Łaguty (był dziś na stadionie, ale jest kontuzjowany), Michaela Jepsena Jensena i Rune Holty, a także dodatkowo Petera Kildemanda i Grzegorza Walaska. Temu ostatniemu, awizowanemu w składzie... popsuł się samochód. Włókniarz sięgnął po aż trzech gości - Nicki Pedersena, Andrzeja Lebiediewa i Alexandra Edberga. 23-letni Szwed w przeszłości był nawet związany w Częstochowie kontraktem, ale torów ekstraligi nie zawojował. Teraz jest w Polsce zawodnikiem drugoligowego Kolejarza Rawicz. Czy "Lwy", których problemy organizacyjne nie są żadną tajemnicą, pozbierają się do ligi? Znając życie, pewnie wtedy wszyscy podstawowi zawodnicy stawią się, gotowi do jazdy.

W Gorzowie też nie jest łatwo, ale na dziś to na szczęście nie są nasze problemy. Stalowcy jeździli w Częstochowie tylko swoimi zawodnikami, bez dwójki zagranicznych liderów - Mateja Zagara i Nielsa Kristiana Iversena oraz ciągle leczącego uraz Tomasza Gapińskiego. Cieszyć może postawa Bartka Zmarzlika, która nie przegrał z żadnym żużlowcem przeciwnej drużyny, choć nie spotkał się na torze z Pedersenem. Krzysztof Kasprzak raz przyjechał za Duńczykiem i raz za Mirosławem Jabłońskim, a Piotr Świderski uległ tylko Pedersenowi. Pozostali? Szukają formy i szybkich motocykli. Na przykład Adrian Cyfer wyjeżdżał na tor aż sześć razy i uzbierał z bonusami 5 pkt, przeciętnie znów spisał się Linus Sundstrom, choć tym razem tylko raz znalazł się na końcu stawki.

W najbliższy piątek o godz. 19 Stal podejmie Falubaz, a w sobotę dojdzie do rewanżu na torze zielonogórzan.

DOSPEL WŁÓKNIARZ CZĘSTOCHOWA - STAL GORZÓW 41:49

WŁÓKNIARZ: Nicki Pedersen 12 (3,3,3,3), Alexander Edberg 0 (0,0,-,-), Mirosław Jabłoński 9 (3,2,2,2), Hubert Łęgowik 4+2 bonusy (1,0,1,d,2), Andrzej Lebiediew 5 (0,2,1,2,0), Rafał Malczewski 5+2 (1,w,1,3), Artur Czaja 6+1 (2,2,0,1,1), Oskar Polis 0 (0).

STAL: Piotr Świderski 13+1 bonus (2,3,3,3,2), Patryk Karczmarz 2+1 (1,1,0,-), Krzysztof Kasprzak 13 (2,3,2,3,3), Łukasz Kaczmarek 1 (0,1,-,-), Linus Sundstrom 6 (1,2,0,2,1), Adrian Cyfer 3+2 (0,1,1,0,1,0), Bartosz Zmarzlik 11+1 (3,3,2,3).

Więcej o: