Ważne dni dla żużlowców. Poznamy mistrza świata i najlepszego w Polsce

Czy Brytyjczyk Tai Woffinden sięgnie dziś w Toruniu po upragniony tytuł mistrza świata? Kto z nim na podium? Jarosław Hampel i Niels Kristian Iversen? Tego dowiemy się wieczorem. A w niedzielę w Tarnowie poznamy indywidualnego mistrza Polski. Na liście startowej dwóch żużlowców Stali Gorzów - Krzysztof Kasprzak i Bartosz Zmarzlik.
Doczekaliśmy się ostatnich zawodów cyklu Grand Prix 2013 - start dzisiejszych zawodów w Toruniu o godz. 19, transmisja w Canal+. Na liście startowej ostatniego turnieju trzy zmiany: za kontuzjowanych Chrisa Holdera, Tomasza Golloba i Emila Saifutdinowa pojadą Ales Dryml, Leon Madsen oraz Troy Batchelor.

Wygrał wyścig z czasem lider klasyfikacji przejściowej Tai Woffinden, który dwa tygodnie temu w Sztokholmie doprowadził do groźnej kraksy z Tomaszem Gollobem (Polak dopiero w tym tygodniu wyszedł ze szpitala i musiał przedwcześnie zakończyć sezon), dokończył zawody, ale ponownie uszkodził sobie bark. - Ból ciągle jest, ale na pewno nie przeszkodzi mi w chyba w najważniejszym starcie w karierze - powiedział Woffinden. - Nie pojadę w ostatnim turnieju tylko zgromadzić brakujące punkty, ale chcę także powalczyć o podium. To byłoby piękne zakończenie wymarzonego sezonu.

Aktualnie trzeci w GP lider Stali Gorzów Niels Kristian Iversen, do drugiego Jarosława Hampela traci 6 pkt, tyle samo "oczek" przewagi ma nad swoim rodakiem Nickim Pedersenem. Po fatalnym wypadku w lidze angielskiej "Puk" też miał ostatnio przerwę w startach, jest obolały, ale również gotowy do jazdy. W minionym tygodniu trenował na stadionie im. Edwarda Jancarza. - To naturalne, że daliśmy naszemu zawodnikowi możliwość treningu przed bardzo ważnymi dla niego zawodami. Niels ma szansę zdobyć medal indywidualnych mistrzostw świata i jeżeli możemy mu pomóc, to tak czynimy. Tego dnia będę trzymać kciuki za reprezentantów Polski, także za naszego Krzysztofa Kasprzaka i oczywiście za Iversena. To jest dla nas szczególna postać. Kiedy przychodził do nas nawet nie sądziliśmy, że może zostać prowadzącym parę w ekstralidze, a teraz jest jej jednym z najjaśniejszych punktów - powiedział prezes Stali Ireneusz Maciej Zmora.

Przy okazji wizyty Iversena w Gorzowie nie mogło zabraknąć pytań o jego dalszą przyszłość. Czy zostanie w Stali na czwarty kolejny sezon? - Chyba dla wszystkich jest jasne, że przedłużenie umowy z Nielsem to priorytet. Niels ma świadomość swojej rosnącej wartości, co przekłada się na jego oczekiwania finansowe. Chcemy, aby Niels pozostał w Gorzowie. Ale nic na siłę. Jeżeli uznamy, że nie będziemy w stanie sprostać jego oczekiwaniom to z żalem, ale jednak się rozstaniemy. Zmniejszenie ligi do ośmiu drużyn powoduje, że bez klubu pozostanie kilku wartościowych zawodników i wśród nich będziemy szukać następcy Nielsa. Mam jednak nadzieję, że dojdziemy z Nielsem do porozumienia, ale na dziś nie mogę wykluczyć żadnego scenariusza - przyznał prezes Zmora.

Iversen, razem z Kasprzakiem, Tomaszem Gapińskim, Linusem Sundstromem oraz juniorami Bartkiem Zmarzlikiem i Adrianem Cyferem miałby dalej tworzyć zespół, który tak pozytywnie wszystkich zaskoczył w 2012 roku. Życzeniem zarządu klubu jest, aby do nich dołączyło jeszcze jedno, ważne ogniwo - cały czas mówi się o powrocie Mateja Zagara, ale również ponownie pojawiło się nazwisko Michaela Jepsena Jensena. Jak widać w Stali najchętniej postawiliby na sprawdzonych zawodników, byle starczyło na nich budżetu. Okazuje się, że od kilku sezonów w notesie trenera Piotra Palucha znajduje się także 24-letni Peter Kildemand, Duńczyk miałby być konkurencją dla Sundstroma. Trzymamy kciuki, aby stalowcom udało się zrealizować te wszystkie plany kadrowe, bo wtedy nasza drużyna znów wyglądałaby naprawdę przyzwoicie...



W niedzielę o godz. 18.30 w Tarnowie ruszy finał indywidualnych mistrzostw Polski - transmisja w nSport i TVN Turbo. W tym roku finał IMP rozgrywany będzie według nowej formuły. Pierwszą nowością jest to, że w eliminacjach nie musieli rywalizować - obrońca tytułu (Tomasz Jędrzejak) i uczestnicy cyklu Grand Prix (Jarosław Hampel, Tomasz Gollob, Krzysztof Kasprzak). Jednak Golloba dopadł pech i kontuzja, dlatego w niedziele zastąpi go Damian Baliński z Unii Leszno. Druga innowacja dotyczy decydującej fazy zawodów. Może się zdarzyć tak, że mistrzem Polski zostanie zawodnik, który po 20 wyścigach zostanie sklasyfikowany na... szóstym miejscu. Dlatego, że nowe przepisy wprowadzają dwa dodatkowe biegi - półfinał i finał. W tym drugim start będą mieli zapewniony dwaj najlepsi żużlowcy turnieju, a kolejnych czterech - o dwa pozostałe miejsca w finale - stoczy walkę w gonitwie półfinałowej.

Kto faworytem? Z pewnością żużlowcy gospodarzy Janusz Kołodziej i Maciej Janowski, także Jarosław Hampel i kapitan Stali Krzysztof Kasprzak. A jak w rywalizacji z seniorami spisze się 18-latek Zmarzlik, przed rokiem czwarty, w swoim debiucie w finale IMP w Zielonej Górze? Bartek od kwietnia 2012 r. jest rekordzistą tarnowskiego toru. - Ostatnio motocykle są szybkie, a to w Tarnowie będzie niezwykle ważne - powiedział Zmarzlik. - Stawka jest naprawdę silna, my z Patrykiem Dudkiem i Krystianem Pieszczkiem, jako młodzi, spróbujemy mocno zamieszać. Nie wywieram na siebie żadnej presji. Jak będzie wszystko pasowało to jak zwykle powalczymy.

KLASYFIKACJA PO 11. RUNDACH GP: 1. Woffinden - 141 pkt, 2. Hampel - 125 pkt, 3. Iversen - 119 pkt, 4. Sajfutdinow - 114 pkt, 5. Pedersen - 113 pkt, 6. Hancock - 111 pkt, 7. Zagar - 107 pkt, 8. Ward - 93 pkt, 9. Gollob - 89 pkt, 10. Holder - 82 pkt, 11. Lindgren - 81 pkt, 12. Kasprzak - 80 pkt, 13. Jonsson - 59 pkt, 14. Vaculik - 56 pkt, 15. Lindback - 45 pkt.

GRAND PRIX 2013:

5 października - GP Polski, Toruń.

LISTA STARTOWA FINAŁU IMP W TARNOWIE:

1. Sebastian Ułamek (Lechma Start Gniezno), 2. Artur Mroczka (Wybrzeże Gdańsk), 3. Krzysztof Jabłoński (Stelmet Falubaz Zielona Góra), 4. Rafał Okoniewski (PGE Marma Rzeszów), 5. Grzegorz Walasek (PGE Marma Rzeszów), 6. Krystian Pieszczek (Wybrzeże Gdańsk), 7. Piotr Protasiewicz (Stelmet Falubaz Zielona Góra), 8. Maciej Janowski (Unia Tarnów), 9. Damian Baliński (Fogo Unia Leszno), 10. Marcin Rempała (Kolejarz Opole), 11. Tomasz Jędrzejak (Betard Sparta Wrocław), 12. Krzysztof Kasprzak (Stal Gorzów), 13. Jarosław Hampel (Stelmet Falubaz Zielona Góra), 14. Janusz Kołodziej (Unia Tarnów), 15. Bartosz Zmarzlik (Stal Gorzów), 16. Patryk Dudek (Stelmet Falubaz Zielona Góra), rezerwowi: Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno), Karol Baran (KMŻ Lublin).

W finale wystartują zawodnicy z dziewięciu klubów: Stelmet Falubaz Zielona Góra - 4, Stal Gorzów - 2, Unia Tarnów - 2, PGE Marma Rzeszów - 2, Wybrzeże Gdańsk - 2, Fogo Unia Leszno - 1, Betard Sparta Wrocław - 1, Lechma Start Gniezno - 1, Kolejarz Opole - 1.