Sport.pl

Prezes Zmora: Zatrzymanie Iversena to najważniejsze zadanie

- Prowadzimy wiele rozmów, ale ujawnianie jakichkolwiek nazwisk w tym momencie byłoby działaniem na szkodę klubu. Na pewno będziemy chcieli utrzymać w drużynie jej lidera Nielsa Kristiana Iversena, ale to dla gorzowskiego środowiska żużlowego tajemnicą nie jest - powiedział prezes Stali Gorzów Ireneusz Maciej Zmora. Dzisiejsze zawody młodzieżowe zostały odwołane.
Żużlowa liga skończyła się, ale to nie znaczy, że kibice nie żyją tym, co dzieje się w Stali Gorzów. Niektórzy twierdzą, że czas między sezonami, czyli ten z transferami, jest czasami ciekawszy niż same rozgrywki. Jakich zmian możemy oczekiwać w najbliższym czasie w składzie żółto-niebieskich? Zarząd klubu chciałby, aby były one niewielkie. Ważne kontrakty mają Krzysztof Kasprzak, Linus Sundstroem, Bartek Zmarzlik, Adrian Cyfer oraz pozostali juniorzy. Czy Stali uda się zatrzymać Nielsa Kristiana Iversena? Rozmowy trwają i podobno nie jest to misja niemożliwa... Dalej ma w Gorzowie jeździć Tomasz Gapiński, również chce tego nasz klub, także sam zawodnik. A kto w miejsce Daniela Nermarka? Wyczekiwany przez fanów Matej Zagar? A może jednak ktoś inny? - Nie chciałbym jeszcze rozmawiać o konkretach - stwierdził prezes Zmora. - Przypomnę, że do 31 października nie możemy zawierać żadnych umów i porozumień z zawodnikami, którzy nie reprezentowali naszych barw w tym roku. Oczywiście prowadzimy wiele rozmów, ale ujawnianie jakichkolwiek nazwisk w tym momencie byłoby działaniem na szkodę klubu, dlatego nie mogę tego uczynić. Na pewno będziemy chcieli utrzymać w drużynie jej lidera Iversena, ale to dla gorzowskiego środowiska żużlowego tajemnicą nie jest. I to jest najważniejsze zadanie, jakie przed sobą stawiamy w najbliższym czasie.

A co szef Stali sądzi o kompromitującym zakończeniu rozgrywek ligowych? - Dla mnie najważniejsza jest Stal i na niej skupiam uwagę. Całe to zamieszanie bardzo negatywnie wpłynęło na ogólny wizerunek sportu żużlowego. Przede wszystkim żal kibiców, którzy szykowali się na oglądanie wspaniałego widowiska, a wyszło gorzej niż źle - przyznał Zmora.

Całą rozmowę z prezesem Zmorą można przeczytać na oficjalnej stronie internetowej Stali Gorzów.

Jeszcze chwilę poczekamy na ostatnie zawody żużlowe na stadionie im. Edwarda Jancarza w tym roku. Dziś miały się odbyć w Gorzowie Młodzieżowe Indywidualne Mistrzostwa Wielkopolski, ale tor po nocnych opadach deszczu nie nadaje się do bezpiecznego ścigania. Turniej został przełożony na przyszły tydzień.

Więcej o: