Sport.pl

"Gapie" składają obojczyk. Gollob najlepszy w historii ekstraklasy

Pechowiec ze Stali Gorzów od kilku godzin jest już w rękach specjalistów. Tego, co Tomkowi Gapińskiemu wydarzyło się w Lesznie, nie da się już odwrócić, niech teraz jak najszybciej wraca do zdrowia. Enea Ekstraliga poinformowała o ważnym wydarzeniu w żużlowej elicie i szczegółowo rozpisała walkę o medale.
To było już za metą 5. wyścigu, ostatniego w tym sezonie meczu ligowego stalowców. Pewnie już nieco rozluźniony Gapiński wjechał na nierówność, nie opanował motocykla i nieszczęśliwie upadł. Natychmiast złapał się za prawy bark, było widać, że bardzo cierpi. - Trzeba było widzieć minę Tomka, który doskonale wiedział, że zostawia drużynę w ważnym momencie - opowiadał trener Piotr Paluch. - Bolała go ręka, ale chyba jeszcze bardziej był zły, że to tak pechowo się dla niego skończyło. Jaki cały sezon, taki i ten ostatni mecz. Teraz już nie ma co gdybać, bo nic nie zmienimy. Oddajemy "Gapę" w ręce fachowców i życzymy mu, aby szybko wracał do zdrowia i na tor.

Gapiński, tak jak i inni gorzowscy żużlowcy w przypadku takich, przykrych zdarzeń, korzysta z pomocy specjalistów od doktora Andrzeja Wasilewskiego, w klinice w Puszczykowie pod Poznaniem. Tam zawodnik Stali przejdzie operację.

Sezon w barwach Stali nie układał się Gapińskiemu. 31-letni żużlowiec, którego niestety w ostatnich sezonach nie omijają też mniej lub bardziej poważne kontuzje, długo nie mógł dojść do ładu z motocyklami, stracił miejsce w składzie gorzowskiej drużyny. Gdy w końcu złapał formę, stał się jednym z liderów żółto-niebieskich, był naszą nadzieją na udane występy w play-off. Pechowe zdarzenie w Lesznie przekreśliło wszystkie plany, stalowcy zakończyli rozgrywki ligowe na piątym miejscu. Czy "Gapa" dostanie kolejną szansę w naszej drużynie? Przekonamy się niebawem.

Gollob wyprzedził Huszczę

Jak poinformowała na oficjalnej stronie internetowej Enea Ekstraliga, do historycznego wydarzenia doszło w meczu Unibax Toruń - Unia Leszno. W 15. wyścigu został poprawiony rekord wszech czasów polskiej ligi pod względem liczby zdobytych punktów przez jednego zawodnika. Nowym rekordzistą został Tomasz Gollob (zaliczył w ekstraklasie 26 sezonów), który dzięki zdobytym 3 pkt, miał ich w swoim dorobku 5 686. Wcześniej rekordzistą był Andrzej Huszcza, który zdobył w sumie 5 685 pkt. Obecnie, po niedzielnych zawodach 18. rundy, rekord Tomasza Golloba wynosi 5 691 pkt. Trzeci wynik w historii polskiej ligi należy do Romana Jankowskiego, który zgromadził łącznie 4722 pkt.

Gollob ponad 1 000 punktów wywalczył w barwach Stali Gorzów, gdzie startował przez pięć sezonów, w latach 2008-12. Przy okazji warto wspomnieć o najlepiej punktujących w ekstraklasie wśród żółto-niebieskich. Piotr Świst, jeżdżąc dla Stali, zdobył ponad 2 900 pkt (w całej karierze w ekstraklasie - prawie 4 000 pkt). Jerzy Rembas uzbierał ponad 2 600 pkt, Edward Jancarz - ponad 2 200 pkt, Piotr Paluch - ponad 2 000 pkt. Same legendy... Mamy nadzieję, że w ślady wielkich żużlowych mistrzów z Gorzowa pójdzie 18-latek Bartek Zmarzlik. Nasz wychowanek właśnie skończył trzeci sezon jako stalowiec. Uzbierał w nich 398 pkt...

RUNDA FINAŁOWA ENEA EKSTRALIGI:

półfinały: sobota 31 sierpnia, godz. 20, nSport Unibax Toruń - Dospel Włókniarz Częstochowa; niedziela 1 września, godz. 18.45, nSport Unia Tarnów - Stelmet Falubaz Zielona Góra;

półfinały - rewanże: niedziela 8 września, godz. 16, nSport Dospel Włókniarz - Unibax; godz. 18.45, nSport Stelmet Falubaz - Unia T.;

mecze o medale: niedziela 15 września, godz. 16, nSport pojedynek o brąz; godz. 18.45, nSport, TVN Turbo pojedynek o złoto;

mecze o medale - rewanże: niedziela 22 września, godz. 16, nSport pojedynek o brąz; godz. 18.45, nSport, TVN Turbo pojedynek o złoto.

Podane godziny rozpoczęcia meczów są godzinami startu zawodników do pierwszego wyścigu. Próba toru rozpoczyna się 30 minut wcześniej.

RANKING STALOWCÓW PO 18. MECZACH:

1. Niels Kristian Iversen (Dania) - 104, 261 (15), 2,510, 14,50

2. Krzysztof Kasprzak - 99, 192 (10), 1,939, 10,67

3. Bartosz Zmarzlik - 92, 164 (13), 1,783, 9,11

4. Tomasz Gapiński - 50, 82 (8), 1,640, 6,83

5. Daniel Nermark (Szwecja) - 39, 59 (9), 1,513, 6,56

6. Linus Sundstrom (Szwecja) - 39, 56 (7), 1,436, 7,00

7. Adrian Cyfer - 31, 33 (6), 1,065, 3,00

8. Paweł Hlib - 56, 50 (10), 0,893, 3,33

9. Łukasz Cyran - 23, 18 (1), 0,783, 2,25

10. Łukasz Jankowski - 6, 4 (1), 0,667, 1,33

11. Adrian Gomólski - 3, 1, 0,333, 1,00

Więcej o: