Sport.pl

Nowy lider w wyścigu o mistrza świata. Pech Iversena, Kasprzak tym razem za wolny

W Daugavpils na Łotwie Tai Woffinden dystansuje w rywalizacji o żużlowe mistrzostwo świata Emila Sajfutdinowa. Świetny był znów lider Stali Gorzów Niels Kristian Iversen, ale w półfinale wpadł w dziurę i został wykluczony. Krzysztof Kasprzak wyprzedził tylko dwóch rywali.
Pamiętamy, że Iversen wygrał poprzednią rundę cyklu Grand Prix we włoskim Terenzano. - Nie byłem tam od 2007 roku, ale ciężka praca z całym teamem na treningu dała efekty - opowiadał Duńczyk. - Podobnie będzie w Daugavpils, gdzie ostatni raz startowałem cztery lata temu.

"Puk" i tym razem szybko odkrył, co jest dla niego najlepsze, wygrał fazę zasadniczą z dorobkiem 13 punktów. Tak jak drugi po 20 wyścigach, 43-letni Amerykanin Greg Hancock, wybrał w swoim półfinale pierwsze pole. Żużlowiec z USA znów wygrał, powtórzył ten wyczyn w wielkim finale, a Iversen zakończył zmagania na dziurze na pierwszym wirażu. Dobrze, że skończyło się tylko na wielkiej złości...



Z Polaków Jarosław Hampel odpadł w półfinale, Tomasz Gollob miał tylko przebłyski dobrej jazdy, a kapitanowi Stali Krzysztofowi Kasprzakowi właściwie nic tym razem nie wychodziło. Silniki za mocne czy za słabe, "Kasper" za każdym razem zostawał w ścianie kurzu, na przedostatnim lub ostatnim miejscu... Kasprzak wszystkie siły musi zebrać na następną sobotę, na Grand Prix Challenge w angielskim Poole, gdzie trzech szczęśliwców już teraz wejdzie do cyklu GP 2014. A wcześniej liczymy na jego dobry występ jutro w Lesznie, tam gorzowska drużyna bardzo będzie potrzebowała jego trójek, a nie jedynek...

- Było dziś trochę jak na plaży, tyle piachu - tak osobliwie warunki na Łotwie skomentował Brytyjczyk Woffinden. W zawodach, w których nareszcie było sporo ścigania, a na trybunach brakowało wolnych miejsc (ok. 10 tysięcy kibiców), i na plaży radził sobie świetnie. Dzięki temu zajął trzecie miejsce w finale i w tej chwili trzema punktami wyprzedza Rosjanina Sajfutdinowa w wyścigu o mistrza świata. Kto ostatecznie zabierze złoto? Tego nikt nie jest w stanie przewidzieć. Na dziś bliżej jest, jakby bardziej pewny, szybszy i ścigający się na większym luzie, Woffinden... Ciekawa będzie również batalia o brąz, gdzie Hampela naciskają Nicki Pedersen, Iversen i Hancock.

WYNIKI TURNIEJU W DAUGAVPILS:

1. Greg Hancock (USA) - 1. miejsce w finale, 18 (3, 3, 2, 2, 2, 3, 3), 2. Darcy Ward (Australia) - 2. miejsce w finale, 13 (3, 2, 0, 3, 1, 2, 2), 3. Tai Woffinden (Wielka Brytania) - 3. miejsce w finale, 15 (2, 3, 3, 2, 1, 3, 1), 4. Nicki Pedersen (Dania) - taśma w finale, 11 (0, 2, 1, 3, 3, 2, t), 5. Niels Kristian Iversen (Dania) 13 (3, 2, 2, 3, 3, w), 6. Jarosław Hampel (Polska) 11 (2, 0, 3, 3, 3, 0), 7. Matej Zagar (Słowenia) 9 (3, 1, 2, 2, 0, 1), 8. Andrzej Lebiediew (Łotwa) 9 (2, 0, 3, 1, 2, 1), 9. Martin Vaculik (Słowacja) 7 (1, 3, 0, 0, 3), 10. Emil Sajfutdinow (Rosja) 7 (1, 2, 3, 1, w), 11. Andreas Jonsson (Szwecja) 7 (2, 1, 1, 1, 2), 12. Tomasz Gollob (Polska) 5 (0, 3, d, 0, 2), 13. Leon Madsen (Dania) 5 (0, 1, 1, 2, 1), 14. Fredrik Lindgren (Szwecja) 4 (0, 1, 2, 0, 1), 15. Krzysztof Kasprzak (Polska) 3 (1, d, 1, 1, 0), 16. Antonio Lindbaeck (Szwecja) 1 (1, 0, 0, 0, t), 17. Wiaczesław Gieruckis (Rosja) 0 (0).

KLASYFIKACJA PO 9. RUNDACH: 1. Woffinden - 117 pkt, 2. Sajfutdinow - 114 pkt, 3. Hampel - 96 pkt, 4. Pedersen - 94 pkt, 5. Iversen - 90 pkt, 6. Hancock - 89 pkt, 7. Zagar - 84 pkt, 8. Holder - 82 pkt, 9. Gollob - 73 pkt, 10. Ward - 68 pkt, 11. Lindgren - 65 pkt, 12. Kasprzak - 62 pkt, 13. Vaculik - 51 pkt, 14. Jonsson - 46 pkt, 15. Lindbaeck - 35 pkt.

GRAND PRIX 2013:

7 września - GP Słowenii, Krsko; 21 września - GP Skandynawii, Sztokholm; 5 października - GP Polski, Toruń.

Więcej o: