Sport.pl

Zmarzlik: Mam nadzieję, że luz pomoże mi znów dojść daleko

W ubiegłym roku był rewelacją gorzowskiego turnieju Grand Prix, z dziką kartą wjechał aż do wielkiego finału, gdzie przegrał tylko ze Słowakiem Martinem Vaculikiem i późniejszym mistrzem świata Australijczykiem Chrisem Holderem. - Start w takiej stawce, w tak młodym wieku to spełnienie marzeń, mam nadzieję, że znów uda mi się pokazać z dobrej strony - powiedział Bartek Zmarzlik, który 15 czerwca na ?Jancarzu? ponownie będzie rywalizował z najlepszymi żużlowcami świata.
W poprzednim sezonie 18-letni wychowanek gorzowskiego żużla, w błyskawicznym tempie poznał jasne i ciemne strony swojej dyscypliny. Zaliczał już rewelacyjne występy w ekstraklasie, zaczarował stadion im. Edwarda Jancarza znakomitą jazdą w Grand Prix, ale później oglądał ściganie już tylko w telewizji, bo doznał poważnej kontuzji. Obecny rok na razie jest dla Bartka bardzo trudny. Powrót do wysokiej formy nie jest taki prosty, tym bardziej że motocykle nie jadą tak, jak chciałby ten utalentowany chłopak. Zmarzlik przyznaje, że siedzi w warsztacie ze swoją ekipą dniami i nocami, aby wszystko wreszcie zagrało, jak w jaśniejszej części ubiegłorocznej rywalizacji. Przy takich problemach zaufanie i nr 16 w gorzowskiej rundzie Grand Prix ma dla niego podwójne znaczenie. Gdzie znów pokazać moc jak nie 15 czerwca na swoim ulubionym "Jancarzu"? Rezerwowymi w gorzowskim turnieju GP będą inni juniorzy Stali - Adrian Cyfer i Łukasz Cyran. - Bardzo cieszę się z otrzymania dzikiej karty - powiedział Zmarzlik. - Będę chciał pokazać się z jak najlepszej strony. Tak jak w zeszłym roku podchodzę do tych zawodów z dużym luzem. W środę bierzemy udział w pierwszych zajęciach reprezentantów Polski. We wtorek mam mecz w Szwecji, a z niego jedziemy od razu na trening do Gorzowa.

Swoją obecność na treningu zapowiedzieli także kapitan Stali Krzysztof Kasprzak oraz Jarosław Hampel i Tomasz Gollob. Środowe zajęcia na torze rozpoczną się o godz. 16. Będą otwarte dla kibiców.

Do 8 czerwca wejściówki na gorzowski turniej Grand Prix można kupować po 110 zł. Od 9 do 14 czerwca bilety będą kosztowały jeszcze taniej - 90 zł, a w dniu zawodów ponownie 110 zł.

KLASYFIKACJA PO 5. RUNDACH: 1. Sajfutdinow - 69 pkt, 2. Woffinden - 61 pkt, 3. Pedersen - 56 pkt, 4. Holder - 54 pkt, 5. Hampel - 52 pkt, 6. Iversen - 49 pkt, 7. Gollob - 48 pkt, 8. Hancock - 45 pkt, 9. Zagar - 41 pkt, 10. Lindgren - 40 pkt, 11. Kasprzak - 38 pkt, 12. Jonsson - 30 pkt, 13. Vaculik - 29 pkt, 14. Ward - 25 pkt, 15. Lindback - 23 pkt.

GRAND PRIX 2013:

15 czerwca - GP Polski, Gorzów; 29 czerwca - GP Danii, Kopenhaga; 3 sierpnia - GP Włoch, Terenzano; 17 sierpnia - GP Łotwy, Daugavpils; 7 września - GP Słowenii, Krsko; 21 września - GP Skandynawii, Sztokholm; 5 października - GP Polski, Toruń.

Więcej o: