Sport.pl

Męki także z beniaminkiem? Najważniejsze, że Stal odczarowuje własny tor! [ZDJĘCIA]

Przynajmniej w tym pojedynku na "Jancarzu" będzie spokojniej? Nic z tego! Jeszcze po 11 wyścigach Start Gniezno prowadzi w Gorzowie 34:32. Na szczęście w końcówce Stal wyrywa pierwsze zwycięstwo w domu w tym sezonie 48:42, a trener gości Lech Kędziora oddaje się do dyspozycji klubu.
Niby trener Piotr Paluch nareszcie miał to, co chciał, czyli słoneczne niebo, bez opadów. Niby mógł przygotować taki tor, jaki sobie wymarzył, a jednak... - Aura do końca nie była z nami, bo cały czas musieliśmy nawierzchnię polewać i ubijać - opowiadał "Bolo". - Znacie przecież obecne regulaminy i wymagania, tak przyczepnego toru jak choćby rok temu już nie będzie. Mam jednak nadzieję, że do nowych warunków wszyscy szybko się dopasują i znów w Gorzowie będziemy zwyciężać.

Nasz szkoleniowiec - dla wielu nieoczekiwanie - zamieszał zwycięskim składem, który tydzień temu niespodziewanie przywiózł tak ważne, pierwsze w tym sezonie punkty z Tarnowa [47:42]. Zabrakło Tomasza Gapińskiego i Pawła Hliba. Za pierwszego w składzie pojawił się kontuzjowany Daniel Nermark, aby Stal mogła za niego zastosować zastępstwo zawodnika, a Hliba zastąpił Adrian Gomólski, który w ten sposób dostał szansę debiutu w barwach gorzowskiej drużyny. Wychowanek właśnie Startu Gniezno podczas poniedziałkowego meczu ligi angielskiej, który miał okazję komentować, odgrażał się, że chce w końcu pojechać na Stadionie im. Edwarda Jancarza w meczu ekstraligi. Podobno na treningach wcale nad Hlibem nie dominował, ostatecznie jednak faktycznie wypchnął wychowanka Stali ze składu...

Na otwarcie debiutantowi Gomólskiemu... zgasł na starcie motocykl. W tym momencie miał farta, bo w taśmę wjechał Sebastian Ułamek i w jego miejsce pojawił się pod taśmą junior Oskar Fajfer. Gomólski, jadąc przez murawę, na start wrócił w ostatniej chwili na motorze Łukasza Cyrana, aby za chwilę sromotnie razem z Krzysztofem Kasprzakiem przegrać 1. wyścig. A jak do tego "Kasper" kaleczył jazdę po drugim wirażu... Znów kłopoty w domu?

Drugi wyścig i druga taśma gości! Tym razem błąd popełnia wcześniej najlepszy Fajfer. Jego już nie ma kto zastąpić. Stalowcy natychmiast odrobią straty? Nic z tego, start wygrywa Wojciech Lisiecki i mimo prób Bartek Zmarlik z Cyranem nie są w stanie go dogonić. Tak samo jak Niels Kristian Iversen z Linusem Sundstromem szczęśliwego tatę Mateja Zagara - w nocy z soboty na niedzielę urodził mu się synek. W 4. wyścigu para gospodarzy nareszcie dobrze startuje. Zastępujący jako pierwszy Nermarka Zmarzlik pewnie zwycięża przed kończącym dziś 28 lat Szwedem Antonio Lindbackiem. Cyran traci jednak po błędach drugą pozycję. Widać, jak po fatalnym starcie sezonu w domu w Stali jest nerwowo... Start prowadzi 14:10, na początku meczu beniaminek Enea Ekstraligi ma nieco więcej atutów, a nasi żużlowcy ewidentnie próbują na dobre polubić się z nowymi warunkami torowymi...

Kolejne wyścigi to dwa remisy (z przodu niezawodny Iversen) i wreszcie zwycięstwo gospodarzy. Przewagę gnieźnian do dwóch punktów niwelują w 7. wyścigu Kasprzak z Gomólskim. Pierwszy ucieka ze startu, a drugi chwilę jest tuż za nim, ale szybko traci to miejsce na rzecz Lindbacka, broni się jednak przed atakami Fajfera. Przegrywamy 20:22.

Po 8. wyścigu gorzowianie nareszcie doganiają rywali. Ważne zwycięstwo w ramach zastępstwa zawodnika przywozi Sundstrom, a trzeci jest Cyran. W kolejnym starcie piekielnie szybki z czwartego pola Zagar ogrywa naszą silną parę: Zmarzlika i Kasprzaka. 10. wyścig i Stal wreszcie prowadzi! Iversen jest pierwszy, a Sundstrom mija Linbacka, jeszcze atakuje młodego, świetnego dziś w Gorzowie Lisieckiego. Nie daje rady, ale mamy w ręku 4:2 i 31:29 dla naszej drużyny. Znów niespodziewane męki nawet z beniaminkiem? I co z tego! Niech żółto-niebiescy nareszcie na swoim torze zwyciężą!

Huśtawka nastrojów jest ogromna. Start znów wygrywa, bo Świderski wypycha w pierwszym wirażu stalowców na zewnętrzną i szybko dołącza do niego Zagar - 32:34. 12. wyścig i tym razem 5:1 dla gorzowian! Po przytomnej jeździe Iversena z przodu jest Zmarzlik. Tym razem prowadzenia już nie oddajemy. Kończy ze słabszymi startami Kasprzak - trójki w 13. i 15. wyścigu - swoje robią Sundstrom, Zmarzlik i oczywiście Iversen. Uff, nareszcie możemy odetchnąć. Teraz nie ma co myśleć o rewanżu, bonusie, małej różnicy punktowej. Liczy się zwycięstwo! - Oddaję się do dyspozycji klubu, słaby występ Ułamka i Lindbacka biorę na siebie. Może inny trener poprowadzi Start do wygranych w ekstralidze - powiedział po meczu szkoleniowiec gości Lech Kędziora. Gniezno ma swoje problemy, my swoje. Zdobywamy 4 pkt z rzędu. To już coś, uciekamy ze strefy spadkowej. Oby na zawsze, choć dalej na pewno nie będzie łatwiej...

GORZÓW - GNIEZNO:

1. wyścig - 1:5 - Fajfer, Świderski, Kasprzak, Gomólski;

2. wyścig - 3:3 (4:8) - Lisiecki, Zmarzlik, Cyran, Fajfer (t);

3. wyścig - 3:3 (7:11) - Zagar, Iversen, Sundstrom, Watt;

4. wyścig - 3:3 (10:14) - Zmarzlik, Lisiecki, Lindback, Cyran;

5. wyścig - 3:3 (13:17) - Iversen, Ułamek, Świderski, Sundstrom;

6. wyścig - 3:3 (16:20) - Iversen, Zagar, Watt, Zmarzlik (d);

7. wyścig - 4:2 (20:22) - Kasprzak, Lindback, Gomólski, Fajfer;

8. wyścig - 4:2 (24:24) - Sundstrom, Świderski, Cyran, Ułamek (d);

9. wyścig - 3:3 (27:27) - Zagar, Zmarzlik, Kasprzak, Watt;

10. wyścig - 4:2 (31:29) - Iversen, Lisiecki, Sundstrom, Lindback;

11. wyścig - 1:5 (32:34) - Świderski, Zagar, Kasprzak, Gomólski;

12. wyścig - 5:1 (37:35) - Zmarzlik, Iversen, Ułamek, Fajfer;

13. wyścig - 4:2 (41:37) - Kasprzak, Watt, Sundstrom, Lindback;

14. wyścig - 3:3 (44:40) - Watt, Zmarzlik, Sundstrom, Lisiecki;

15. wyścig - 4:2 (48:42) - Kasprzak, Zagar, Iversen, Świderski.

STAL GORZÓW - LECHMA START GNIEZNO 48:42

STAL: Krzysztof Kasprzak 12+1 bonus (1,3,1,1,3,3), Adrian Gomólski 1 (0,1,-,0), Niels Kristian Iversen 14+1 (2,3,3,3,2,1), Linus Sundstrom 7+2 (1,0,3,1,1,1), Daniel Nermark - zawodnik zastępowany, Bartosz Zmarzlik 12 (2,3,d,2,3,2), Łukasz Cyran 2 (1,0,1).

START: Sebastian Ułamek 3 (t,2,d,1), Piotr Świderski 8+2 bonusy (2,1,2,3,0), Matej Zagar 11+1 (3,1,3,2,2), Davey Watt 7 (0,2,0,2,3), Antonio Lindback 3+1 (1,2,0,0), Oskar Fajfer 3 (3,t,0,0), Wojciech Lisiecki 7 (3,2,2,0).

WYNIKI Z 6. KOLEJKI:

Stal Gorzów - Lechma Start Gniezno 48:42, PGE Marma Rzeszów - Unia Tarnów 41:49, Unibax Toruń - Dospel Włókniarz Częstochowa 50:40, Betard Sparta Wrocław - Stelmet Falubaz Zielona Góra 45:45, Fogo Unia Leszno - składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz 60:30.



ENEA EKSTRALIGA



1. Unibax Toruń510+65
2. Fogo Unia Leszno58+36
3. Stelmet Falubaz Zielona Góra45+33
4. Dospel Włókniarz Częstochowa44-9
5. Unia Tarnów54-6
6. Stal Gorzów54-17
7. PGE Marma Rzeszów44-6
8. Betard Sparta Wrocław53-35
9. składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz42-23
10. Lechma Start Gniezno52-38
Cztery najlepsze drużyny pojadą w play-off o mistrzostwo Polski, a trzy najsłabsze zespoły po sezonie zasadniczym opuszczą ekstraklasę.

Więcej o: