Sport.pl

Stal z Unią Leszno też przegrywa. Nasi żużlowcy na dłużej na dnie elity [ZDJĘCIA]

Koszmar gorzowian trwa, to już trzecia przegrana w tym sezonie z rzędu, a najgorsze, że nic nie wskazuje, aby za chwilę było lepiej. Cieniem samego siebie jest znów Daniel Nermark, nie ma zbyt wielu punktów Krzysztofa Kasprzaka. Fogo Unia Leszno - kolejny ligowy średniak - wygrywa na naszym torze 47:43.
Było zimno, ponuro, ale tym razem pogoda się zlitowała i nad Gorzowem w porze spotkania nie rozpadało się za mocno. Trzeci mecz stalowców w tym sezonie i na otwarcie oglądaliśmy trzecie zwycięstwo Krzysztofa Kasprzaka. W dotychczasowych spotkaniach "Kasper" przywoził jednak właśnie tylko po jednej trójce. Tym razem wierzyliśmy, że kapitan naszej drużyny pomoże Stali znacznie mocniej, bo w arcyważnym spotkaniu z Unią Leszno bardzo potrzebowaliśmy jego punktów. W 1. wyścigu była szansa na coś więcej niż 3:3, ale Paweł Hlib popełnił błąd w pierwszym wirażu drugiego okrążenia i spadł na ostatnie miejsce. Łukasz Cyran z Bartkiem Zmarzlikiem jechali bezbłędnie, gorzowianie odskoczyli na 4 pkt, które w kolejnych dwóch biegach goście odrobili. Najpierw rakietowym startem popisał się Fredrik Lindgren i wygrał z łatwością, a za nim debiutujący w Stali i ekstralidze Linus Sundstrom przebił się na drugie miejsce, przed Kennetha Bjerre'a. 4. wyścig był świetny, kolejność zmieniała się kilkakrotnie. Najpierw Tobiasz Musielak fantastycznie wjechał między dwójkę stalowców, za Przemysława Pawlickiego. Drugą pozycję odbił jednak Bartek Zmarzlik, a błąd za błędem popełniał Daniel Nermark, który tak jak w meczu z Rzeszowem nie potrafił poprawnie wyjechać z pierwszego wirażu.

Druga seria zaczęła się od dwóch powtórek wyścigów. Najpierw upadek Nielsa Kristiana Iversena spowodował Grzegorz Zengota, który atakując na drugim wirażu przy krawężniku, nie utrzymał motocykla i uderzył w Duńczyka. W powtórce Iversen wygrał walkę na dystansie z Damianem Balińskim i z 2:4 w pierwszej odsłonie 5. wyścigu mieliśmy 4:2 dla gorzowian. 6. wyścig też ma dwie odsłony. Najpierw goście pewnie prowadzą 5:1, ale w tym momencie upada na końcu stawki Cyran i nie podnosi się z toru. Opłacało się, bo w powtórce cały czas niepewny Nermark przegrywa z Lindgrenem, ale ostro traktuje Bjerre'a i jest drugi - za swoją akcję Szwed otrzymuje od sędziego Marka Wojaczka upomnienie. W kolejnym starcie znów trójka Kasprzaka! Ale Hlib ponownie traci punktowane miejsce. Mamy remis 21:21.

Start do 8. wyścigu i znów upadek! Nermak jak zwykle najlepszy na starcie i jak zwykle nie potrafi poprawnie wyjechać z pierwszego wirażu. Tym razem jednak do błędów dokłada upadek, wpada pod dmuchaną bandę, na szczęście za chwilę wstaje. Jest niestety wykluczony. W powtórce na ostatnim okrążeniu Zmarzlik rozdziela parę Unii - Baliński popełnia błąd a la Nermark. Widać jednak, że to leszczynianie są coraz lepsi na starcie i dopasowani do toru. W 9. wyścigu Lindgren i Bjerre od pierwszych metrów nie dają szans Kasprzakowi. Stal - Unia 24:30...

Później powtarza się przykry dla nas scenariusz z pierwszego w tym roku meczu ligowego w Gorzowie z Marmą (42:48). Cztery z sześciu kolejnych wyścigów wygrywa Iversen. Gdzie jest reszta? Jedynie Bartek Zmarzlik jeszcze dokłada trójkę. Po trzeciej porażce z rzędu sytuacja Stali w ekstralidze staje się naprawdę trudna, a już jutro trzeba się dalej bić w Tarnowie na torze mistrza Polski. Na usta ciśnie się przekleństwo, bo pewnie zaraz, za te wszystkie, niezrozumiałe, zimowe decyzje kadrowe, jako pierwszy niestety odpowie trener Piotr Paluch. Po prostu trudno uwierzyć, że Stal pełna wynalazków jest jego autorskim pomysłem...

GORZÓW - LESZNO:

1. wyścig - 3:3 - Kasprzak, Baliński, Zengota, Hlib;

2 wyścig - 5:1 (8:4) - Cyran, Zmarzlik, Musielak, Piotr Pawlicki;

3. wyścig - 2:4 (10:8) - Lindgren, Sundstrom, Bjerre, Zmarzlik, Iversen (t);

4. wyścig - 2:4 (12:12) - Prz. Pawlicki, Zmarzlik, Musielak, Nermark;

5. wyścig - 4:2 (16:14) - Iversen, Baliński, Sundstrom, Zengota (w);

6. wyścig - 2:4 (18:18) - Lindgren, Nermark, Bjerre, Cyran (w);

7. wyścig - 3:3 (21:21) - Kasprzak, Prz. Pawlicki, Pi. Pawlicki, Hlib;

8. wyścig - 2:4 (23:25) - Zengota, Zmarzlik, Baliński, Nermark (w);

9. wyścig - 1:5 (24:30) - Bjerre, Lindgren, Kasprzak, Hlib;

10. wyścig - 4:2 (28:32) - Iversen, Prz. Pawlicki, Sundstrom, Musielak (u);

11. wyścig - 3:3 (31:35) - Zmarzlik, Lindgren, Baliński, Nermark (u);

12. wyścig - 4:2 (35:37) - Iversen, Zengota, Cyran, Pi. Pawlicki (t);

13. wyścig - 1:5 (36:42) - Bjerre, Prz. Pawlicki, Sundstrom, Kasprzak (d);

14. wyścig - 3:3 (39:45) - Iversen, Bjerre, Zengota, Zmarzlik;

15. wyścig - 4:2 (43:47) - Iversen, Lindgren, Kasprzak, Prz. Pawlicki.

STAL GORZÓW - FOGO UNIA LESZNO 43:47

STAL: Krzysztof Kasprzak 8 (3,3,1,d,1), Paweł Hlib 0 (0,0,0,-), Niels Kristian Iversen 15 (t,3,3,3,3,3), Linus Sundstrom 5 (2,1,1,1), Daniel Nermark 2 (0,2,w,u), Łukasz Cyran 4 (3,w,1), Bartosz Zmarzlik 9+1 bonus (2,0,2,2,3,0).

FOGO UNIA: Grzegorz Zengota 7+2 bonusy (1,w,3,2,1), Damian Baliński 6 (2,2,1,1), Fredrik Lindgren 12+1 (3,3,2,2,2), Kenneth Bjerre 10 (1,1,3,3,2), Przemysław Pawlicki 9+1 (3,2,2,2,0), Piotr Pawlicki 1+1 (0,1,t), Tobasz Musielak 2 (1,1,u).

WYNIKI ZALEGŁYCH SPOTKAŃ:

Stal Gorzów - Fogo Unia Leszno 43:47, Unibax Toruń - Unia Tarnów 57:33.

Enea Ekstraliga: 1. Unibax - 6 pkt (3 mecze) +52, 2. Falubaz - 4 pkt (2) +36, 3. Włókniarz - 4 pkt (2) +11, 4. Unia L. - 4 pkt (3) -4, 5. Marma - 2 pkt (2) 0, 6. Unia T. - 2 pkt (3) -9, 7. Sparta - 2 pkt (3) -17, 8. Start - 2 pkt (3) -30, 9. Polonia - 0 pkt (2) -11, 10. Stal - 0 pkt (3) -28.

Znajdź nas na Facebooku!



Więcej o: