Dobre złego początki stalowców na Motoarenie [ZDJĘCIA]

Gorzowscy żużlowcy nie wykorzystują słabej dyspozycji mistrza świata Chrisa Holdera i kłopotów zdrowotnych Darcy'ego Warda. Dość gładko przegrywamy w Toruniu 36:54. Trenerowi Piotrowi Paluchowi życzymy, aby od następnego meczu nareszcie miał liderów z prawdziwego zdarzenia.
Przed tygodniem Krzysztof Kasprzak też pojedynek w Gorzowie z Marmą zaczął od zwycięstwa nad samym Nickim Pedersenem. Tym razem za nim znaleźli się nasz wychowanek Kamil Brzozowski, Tomasz Gapiński i bardzo dziś na Motoarenie przeciętny Australijczyk Holder. Pamiętamy, że zaraz potem żółto-niebiescy juniorzy dołożyli rzeszowianom 5:1, w Toruniu wygrali 4:2. Jeszcze po czterech wyścigach z Unibaksem i drugim indywidualnym zwycięstwie w tym spotkaniu Bartka Zmarzlika (wygrał z Tomaszem Gollobem!) prowadziliśmy z gospodarzami 13:11.

Dalej walczyliśmy jednak tylko o honorowy wynik, bo tak jak na otwarcie sezonu w domu, znów w Stali nie miał kto wygrywać wyścigów. Kasprzak dalej zbierał wyłącznie jedynki, Niels Kristian Iversen nigdy nie przepadał za toruńskim torem i tym razem cudów nie zdziałał. O niebo lepiej niż w meczu z Marmą wypadł Szwed Daniel Nermark, ale i tak nie był w stanie zapracować na choćby dwupunktową średnią. Walczyliśmy, wiele wyścigów było ciekawych, w kontakcie. Aby jednak faktycznie napędzić stracha Unibaksowi, musielibyśmy mieć co najmniej dwóch pewniaków, a zaraz za nimi dwóch, trzech ludzi wojujących, punktujących, potrafiących wygrać wyścig. Tego na razie Stali zdecydowanie brakuje, stąd dwa mecze bez dużych punktów i nieciekawe miejsce w tabeli, które, mamy nadzieję, gorzowianie zaczną poprawiać już od najbliższej soboty - u siebie w arcyważnym zaległym starciu pojedziemy z Unią Leszno.

Gospodarze pokazywali, dlaczego są stawiani w gronie faworytów. Bawił się jazdą bezbłędny Adrian Miedziński, a my żałowaliśmy, że Tomasz Gollob nie był w takiej formie w barwach Stali na koniec poprzedniego sezonu, gdy wymknęło nam się mistrzostwo Polski. Młody Ward z kontuzjowaną ręką udanie zaprezentował się w sobotniej rundzie Grand Prix i dziś też sobie poradził. Najsłabszego Holdera dobrze zastąpili junior Emil Pulczyński i "Brzózka". W Gorzowie Brzozowskiego nie chcieli, bo niby nie rokował, a na razie Paweł Hlib czy Łukasz Jankowski (cała trójka ma KSM 2,5 pkt) mogą myć mu motocykl. Dziś Kamil wygrał m.in. z Iversenem...

Jankowski po udanym występie w treningu punktowanym w Zielonej Górze w ostatniej chwili wskoczył do składu Stali za Hliba, ale po jednym słabym starcie dalej jechali za niego Zmarzlik, Kasprzak i Iversen. Bartek! Nie przejmuj się zerami! Tobie na razie wszystko będzie wybaczone, choć bledniemy, gdy trener Paluch próbuje ratować wynik naszym 18-latkiem, bo reszta zespołu zwyczajnie nie daje sobie rady... Iversen, Zmarzlik, jednak Nermark, może w sobotę nareszcie dołoży się ktoś jeszcze. Ekstraligowa zabawa dopiero się zaczyna, dlatego wierzymy, że nasz szkoleniowiec znów szybko doczeka się w parkingu drużyny z prawdziwego zdarzenia, a nie wyłącznie jednego czy drugiego pozytywu, z których ciężko jest na koniec "uszyć" korzystny wynik.

TORUŃ - GORZÓW:

1. wyścig - 2:4 - Kasprzak, Brzozowski, Gapiński, Holder;

2. wyścig - 2:4 (4:8) - Zmarzlik, E. Pulczyński, Cyran, P. Przedpełski (w);

3. wyścig - 5:1 (9:9) - Miedziński, Ward, Iversen, Jankowski;

4. wyścig - 2:4 (11:13) - Zmarzlik, Gollob, Nermark, P. Przedpełski;

5. wyścig - 5:1 (16:14) - Miedziński, Ward, Kasprzak, Gapiński;

6. wyścig - 5:1 (21:15) - Gollob, E. Pulczyński, Iversen, Zmarzlik;

7. wyścig - 3:3 (24:18) - Nermark, Brzozowski, Holder, Zmarzlik;

8. wyścig - 3:3 (27:21) - Gollob, Nermark, Kasprzak, P. Przedpełski (u);

9. wyścig - 3:3 (30:24) - Holder, Iversen, Kasprzak, Brzozowski;

10. wyścig - 4:2 (34:26) - Miedziński, Nermark, Ward, Zmarzlik;

11. wyścig - 4:2 (38:28) - Brzozowski, Iversen, Gollob, Gapiński;

12. wyścig - 5:1 (43:29) - Miedziński, E. Pulczyński, Kasprzak, Cyran;

13. wyścig - 4:2 (47:31) - Ward, Nermark, Holder, Iversen;

14. wyścig - 2:4 (49:35) - Iversen, Ward, Zmarzlik, , E. Pulczyński;

15. wyścig - 5:1 (54:36) - Gollob, Miedziński, Kasprzak, Nermark.

UNIBAX TORUŃ - STAL GORZÓW 54:36

UNIBAX: Chris Holder 5+1 bonus (0, 1, 3, 1), Kamil Brzozowski 7 (2, 2, 0, 3, -), Adrian Miedziński 14+1 (3, 3, 3, 3, 2), Darcy Ward 10+2 (2, 2, 1, 3, 2), Tomasz Gollob 12 (2, 3, 3, 1, 3), Emil Pulczyński 6+2 (2, 2, 2, 0), Paweł Przedpełski 0 (w, 0, u).

STAL: Krzysztof Kasprzak 8+1 bonus (3, 1, 1, 1, 1, 1), Tomasz Gapiński 1 (1, 0, -, 0), Niels Kristian Iversen 9 (1, 1, 2, 2, 0, 3), Łukasz Jankowski 0 (0, -, -, -, -), Daniel Nermark 10 (1, 3, 2, 2, 2, 0), Łukasz Cyran 1 (1, -, 0), Bartosz Zmarzlik 7 (3, 3, 0, 0, 0, 1).

WYNIKI Z 4. KOLEJKI:

Unibax Toruń - Stal Gorzów 54:36, PGE Marma Rzeszów - Dospel Włókniarz Częstochowa 42:48, Stelmet Falubaz Zielona Góra - składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz 48:42, Betard Sparta Wrocław - Unia Tarnów 45:44, Fogo Unia Leszno - Lechma Start Gniezno 49:41.

Enea Ekstraliga: 1. Falubaz - 4 pkt (2 mecze) +36, 2. Unibax - 4 pkt (2) +28, 3. Włókniarz - 4 pkt (2) +11, 4. Unia T. - 2 pkt (2) +15, 5. Marma - 2 pkt (2) 0, 6. Unia L. - 2 pkt (2) -8, 7. Sparta - 2 pkt (3) -17, 8. Start - 2 pkt (3) -30, 9. Polonia - 0 pkt (2) -11, 10. Stal - 0 pkt -24.