Sport.pl

Koszmar stalowców. Na otwarcie sezonu nasi gorsi od Marmy Rzeszów [ZDJĘCIA]

Po stracie trzech żużlowców z wicemistrzowskiego składu dziś w Stali mieliśmy zobaczyć nowych liderów, którzy znów zaprowadzą Gorzów do czołowej czwórki. Daniel Nermark i Krzysztof Kasprzak niestety bardzo zawiedli, a gorzowianie przegrali 42:48. - Przepraszam kibiców i liczę, że wkrótce te winy odkupimy - powiedział bardzo zmartwiony trener Piotr Paluch.
Tym razem, ze względu na wymogi telewizji i nowości regulaminowe, rytuał przedmeczowy zaczął się dużo wcześniej niż zwykle, i do takiego scenariusza powinniśmy się w tym sezonie ekstraligowym przyzwyczaić. Pół godziny przed pierwszym wyścigiem wracająca próba toru (ze strony gości Rafał Okoniewski i Łukasz Sówka, a gospodarzy - Krzysztof Kasprzak z Nielsem Kristianem Iversenem), później słowo od prezesa Ireneusza Macieja Zmory oraz tradycyjnie otwierającego sezon w Gorzowie modlitwą księdza Andrzeja Szkudlarka, szybka prezentacja, "Sto lat!" od kibiców dla pełnoletniego od piątku Bartka Zmarzlika i jazda. Nareszcie. Kilkadziesiąt lat liga żużlowa nie startowała dopiero w połowie kwietnia. - Wiadomo, że przyjechaliśmy wygrać, ale w Gorzowie zawsze jeździło się ciężko. Chcemy jednak dobrze rozpocząć ten sezon - zapowiadał szkoleniowiec rzeszowskiej ekipy Dariusz Śledź. - Iversen nie będzie gorszy niż w ubiegłym roku, Paweł Hlib na dziś to też dobry wybór, jedziemy po pierwsze zwycięstwo - dodał Piotr Paluch ze Stali.

Po pierwszych wyścigach wszystko układało się na korzyść gorzowian. Najpierw Kasprzak i Gapiński przywieźli 4:2, mijając Nickiego Pedersena i Dawida Lamparta po krawężniku, a młodzież Stali zdecydowanie pokonała rówieśników z Rzeszowa 5:1. Goście odpowiadają wygraną 4:2 w 4. wyścigu, w którym przekonaliśmy się, że kłopotem stalowców w tym spotkaniu będzie forma fizyczna Daniela Nermarka. W Gorzowie, na niełatwej nawierzchni, którą komisarz toru Krzysztof Gałańdziuk - nowa osoba na żużlowych zawodach ligowych w Polsce - przed zawodami nakazał mocno ubijać, odbierając w ten sposób trochę atutów gospodarzom, do walki trzeba mieć siłę w rękach. Szwed na kolejnych okrążeniach słabł w oczach i w drugiej części zawodów słusznie został odsunięty od składu...

Stalowcy seryjnie zaczęli też przegrywać starty. Rafał Okoniewski z Juricą Pavliciem w 6. i 9. wyścigu byli daleko przed gorzowianami już na początku rywalizacji, a ogrywali wtedy nie tylko słabego Nermarka, ale również tych, na których mocno w tym meczu liczyliśmy - Kasprzaka, Zmarzlika i Gapińskiego. Marma prowadzi 29:25, ale za chwilę odrabiamy dwa "oczka" - w 10. wyścigu Grzegorz Walasek jest najlepszy ze startu, ale na wyjeździe z pierwszego wirażu popełnia błąd, z trudem opanowuje swój motocykl i wtedy mija go Iversen, a trzeci jest Paweł Hlib.

Emocje sięgają zenitu. 11. start i znów lepsze wyjście spod taśmy gości, na dystansie Gapiński i Zmarzlik zastępujący Nermarka, na szczęście mijają Lamparta. 18-letni wychowanek Stali, wracający do żużla po ciężkiej kontuzji, za chwilę znów jest na torze i tym razem w parze z Iversenem jedzie wspaniale! Jak w poprzednim, wicemistrzowskim sezonie. Tradycyjnie żółto-niebiescy przegrywają start, ale na wyjeździe z pierwszego wirażu połykają samego Pedersena i są daleko z przodu! Nie ma jednak podwójnego zwycięstwa. Stadion zamiera, gdy na dziurze, przy krawężniku, na drugim łuku Bartka "wyciąga" prosto w kolegę z drużyny. Zmarzlik nie uderza w Iversena, ale upada. Na szczęście za chwilę wstaje. Nie jedzie w powtórce, w której po fantastycznym pojedynku z dwóch Duńczyków lepszy jest ten ze Stali. Mamy 37:35 dla Marmy.

Iversen wygrywa jeszcze 14. i 15. wyścig, ale nie ma wsparcia w kolegach ze Stali. Oglądamy fatalne ostatnie starty w wykonaniu nowego kapitana Kasprzaka, który jeździ pasywnie i na zakończenie spotkania, bezsilny, przedwcześnie opuszcza tor, inni o trójkach mogą tylko pomarzyć. Za to czterech skutecznych żużlowych muszkieterów z Rzeszowa prowadzi swój zespół do ostatecznego i zasłużonego zwycięstwa, a gorzowianie mają kłopot, bo w takiej dyspozycji opowieści o miejscu w czołówce trzeba włożyć między bajki, a ciężko pracować nad tym, aby ekstraliga, gdzie niezwykle trudno będzie żółto-niebieskim cokolwiek urwać na wyjazdach, przypadkiem nie wymknęła się nam z rąk, bo Marma to zdecydowanie nie był najsilniejszy zespół w ekstraklasie...

GORZÓW - RZESZÓW:

1. wyścig - 4:2 - Kasprzak, Pedersen, Gapiński, Lampart;

2. wyścig - 5:1 (9:3) - Zmarzlik, Cyran, Sówka, Kret (d);

3. wyścig - 3:3 (12:6) - Iversen, Pavlić, Okoniewski, Hlib;

4. wyścig - 2:4 (14:10) - Walasek, Cyran, Sówka, Nermark;

5. wyścig - 3:3 (17:13) - Pedersen, Hlib, Iversen, Lampart;

6. wyścig - 1:5 (18:18) - Pavlić, Okoniewski, Zmarzlik, Nermark;

7. wyścig - 3:3 (21:21) - Walasek, Kasprzak, Gapiński, Sówka;

8. wyścig - 3:3 (24:24) - Pedersen, Nermark, Cyran, Sówka (d), Lampart (t);

9. wyścig - 1:5 (25:29) - Okoniewski, Pavlić, Gapiński, Kasprzak;

10. wyścig - 4:2 (29:31) - Iversen, Walasek, Hlib, Kret (u);

11. wyścig - 3:3 (32:34) - Okoniewski, Gapiński, Zmarzlik, Lampart;

12. wyścig - 3:3 (35:37) - Iversen, Pedersen, Sówka, Zmarzlik (w);

13. wyścig - 1:5 (36:42) - Walasek, Pavlić, Kasprzak, Hlib;

14. wyścig - 3:3 (39:45) - Iversen, Okoniewski, Pavlić, Zmarzlik;

15. wyścig - 3:3 (42:48) - Iversen, Pedersen, Walasek, Kasprzak (d).

STAL GORZÓW - PGE MARMA RZESZÓW 42:48

STAL: Krzysztof Kasprzak 6 (3,2,0,1d), Tomasz Gapiński 5+1 bonus (1,1,1,2), Niels Kristian Iversen 16+1 (3,1,3,3,3,3), Paweł Hlib 3 (0,2,1,0,-), Daniel Nermark 2 (0,0,2,-,-), Bartosz Zmarzlik 5+1 (3,1,1,w,0), Łukasz Cyran 5+1 (2,2,1).

MARMA: Nicki Pedersen 12 (2,3,3,2,2), Dawid Lampart 0 (0,0,t,0), Rafał Okoniewski 11+2 bonusy (1,2,3,3,2), Jurica Pavlić 10+3 (2,3,2,2,1), Grzegorz Walasek 12 (3,3,2,3,1), Łukasz Sówka 3 (1,1,0,1), Łukasz Kret 0 (d,-,u).

WYNIKI Z 3. KOLEJKI:

Stal Gorzów - PGE Marma Rzeszów 42:48, Unibax Toruń - Betard Sparta Wrocław 50:40, Dospel Włókniarz Częstochowa - składywęgla.pl Polonia Bydgoszcz 47:42, Lechma Start Gniezno - Stelmet Falubaz Zielona Góra 30:60. Mecz Unia Tarnów - Fogo Unia Leszno został przełożony na 18 kwietnia.

Znajdź nas na Facebooku!



Więcej o:
Komentarze (1)
Koszmar stalowców. Na otwarcie sezonu nasi gorsi od Marmy Rzeszów [ZDJĘCIA]
Zaloguj się
  • carlos3333

    Oceniono 3 razy 3

    TYLKO PGE MARMA RZESZÓW !!!!! BRAWO STAL RZESZÓW :) WYGRANA JAK NAJBARDZEIJ ZASŁUŻONA ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX