Sport.pl

W Gorzowie inaczej niż w Gnieźnie. Teraz Stal daleko przed Startem [ZDJĘCIA]

Po porażce na wyjeździe na swoim torze stalowcy wysoko wygrywają z beniaminkiem żużlowej ekstraligi 56:33. Podczas sparingu trochę potłukł się Łukasz Jankowski
W 11. wyścigu "Jankes" długo bronił się na drugiej pozycji przed atakami Sebastiana Ułamka, aż w końcu na ostatnim wirażu popełnił błąd, nie opanował motocykla i dość niebezpiecznie upadł na tor. - Zbił sobie biodro - opowiadał trener Stali Piotr Paluch. - Mam nadzieję, że to nic wielkiego i również jutro sprawdzi formę w kolejnym sparingu przeciwko Bydgoszczy, który również zaczniemy o godzinie 17.

Dzisiejsze jazdy towarzyskie z zespołem z Gniezna zaczęły się z kilkunastominutowym opóźnieniem, bo sporo kibiców stało jeszcze przed kasami. Łącznie fanów było grubo ponad 2 tysiące. W porównaniu z wtorkowym meczem na torze Startu - gospodarze wygrali 55:35 - u przeciwników dalej brakowało Bjarne Pedersena oraz dodatkowo Mateja Zagara. W Stali nadal nie oglądaliśmy Krzysztofa Kasprzaka i Nielsa Kristiana Iversena. - I tak jak zapowiadałem, tym razem pojedynek toczył się pod naszą kontrolą, w dwumeczu mielibyśmy bonusika - stwierdził Paluch. - Bartek Zmarzlik, który wczoraj testował sprzęt i nie zdobył żadnego "oczka", na domowym torze był bezbłędny. Widziałem też braki, jak na przykład Paweł Hlib wyprzedzał przy krawężniku, aby na kolejnym okrążeniu czołową lokatę w tym samym miejscu stracić. Naprawdę nie dam się jednak namówić na dalekosiężne wnioski. Dziś podałem skład na Marmę, ale do niedzieli mogę dokonać w nim jeszcze korekt.

Po jakie zmiany mógłby ewentualnie sięgnąć "Bolo" Paluch? Jeśli Hlib nie zawali jutrzejszych jazd z Polonią Bydgoszcz, to jego powrót, przynajmniej na pierwszy mecz, do ekstraligowego składu Stali wydaje się już niezagrożony. Tak jak miejsce dla drugiego juniora dla Łukasza Cyrana. Na dziś najbardziej szkoda Linusa Sundstroma. Szwed pokazał się z dobrej strony, jeździł odważnie, zdecydowanie. Tylko kogo miałby zmienić? Daniela Nermarka, Tomasza Gapińskiego? Chyba jednak pozostanie palącym się do jazdy rezerwowym, który dostanie szansę w którymś z kolejnych spotkań...

STAL GORZÓW - LECHMA START GNIEZNO 56:33

STAL: Tomasz Gapiński 9+2 bonusy (2,3,3,1), Łukasz Jankowski 3 (3,d,-,u), Linus Sundstrom 9+2 (3,2,-,2,2), Paweł Hlib 6+1 (2,-,2,2), Daniel Nermark 9+1 (2,2,2,3), Bartosz Zmarzlik 9 (3,3,3), Łukasz Cyran 3+2 (2,-,1,0), Adrian Cyfer 3+1 (1,1,1), Adrian Gomólski 5 (3,d,2).

START: Antonio Lindback 8 (1,1,3,0,3), Damian Adamczak 0 (0,0,0,d), Sebastian Ułamek 7 (1,1,2,2,1), Maciej Fajfer 0 (0,d,-,-), Piotr Świderski 14 (3,2,3,3,3), Oskar Fajfer 3 (1,1,1), Wojciech Lisiecki 0 (0,d,d,0), Adrian Gała 1 (1,0).

Znajdź nas na Facebooku!



Awizowane składy na niedzielny mecz ligowy - PGE MARMA RZESZÓW: 1. Nicki Pedersen, 2. Dawid Lampart, 3. Rafał Okoniewski, 4. Jurica Pavlić, 5. Grzegorz Walasek, 6. Łukasz Sówka. STAL: 9. Krzysztof Kasprzak, 10. Tomasz Gapiński, 11. Niels Kristian Iversen, 12. Paweł Hlib, 13. Daniel Nermark, 14. Bartosz Zmarzlik.