Święto żużla w Nowej Zelandii. Po polsku [ZDJĘCIA Z AUCKLAND]

- Lepszego początku sezonu nie mogłem sobie wymarzyć. Wszystko świetnie się ułożyło. Początek zawodów nie był najlepszy, ale końcówka turnieju wyśmienita - cieszył się zwycięzca turnieju Grand Prix w Auckland, Jarosław Hampel. - Jestem bardzo zadowolony z drugiego miejsca - dodał Tomasz Gollob. Dwaj Polacy na antypodach pobili wszystkich.
Polscy żużlowcy wyśmienicie rozpoczęli sezon w Grand Prix. W wielkim finale w Nowej Zelandii wygrał Hampel przed Gollobem, trzeci był Nicki Pedersen, a czwarty Greg Hancock.

- Dokonaliśmy naprawdę dobrych wyborów. Cały mój team świetnie pracował i za to dziękuję wszystkim chłopakom. Jestem ogromnie szczęśliwy, że wygrałem w Auckland. Cieszę się, że po kontuzji nie ma już śladu. Mogę znów ścigać się brawurowo, walczyć odważnie i wygrywać - powiedział Hampel dla portalu SportoweFakty.pl.

W finale pokonał Golloba, który pierwszy wybierał pole startowe i zdecydował się na drugie. - Nie ukrywam, że byłem zaskoczony, ale bynajmniej niezasmucony decyzją Tomasza Golloba, który wybrał pole B. Z drugiej strony oba pola wewnętrzne były bardzo podobne do siebie. Wiedziałem, że kluczowy będzie start. Do finału wyjechałem maksymalnie skoncentrowany. Wygrałem start i pomknąłem do mety po zwycięstwo ku wielkiej radości swojej oraz wielu polskich kibiców, którzy stawili się w Auckland. Wszystkim dziękuję za doping i wsparcie. Dziękuję również tym, którzy wstali nad ranem w Polsce, by oglądać Grand Prix. Mam nadzieję, że poprawiliśmy naszym rodakom humory po porażce polskich piłkarzy - mówił Hampel.

- Jestem bardzo zadowolony z drugiego miejsca za Jarkiem. Gratulacje dla wszystkich za te zawody. Wykonałem mnóstwo testów motocykli i one dobrze pracowały. Następne Grand Prix jest w Bydgoszczy, a ten tor jest jednym z moich ulubionych - dodał Gollob.

W turnieju startowało również dwóch żużlowców Stali Gorzów - Krzysztof Kasprzak i Niels Kristian Iversen nie zdołali zakwalifikować się do półfinałów. Drugi turniej cyklu 20 kwietnia w Bydgoszczy, a 15 czerwca Grand Prix 2013 zagości na stadionie im. Edwarda Jancarza w Gorzowie. Czekamy na kolejne, wielkie sukcesy biało-czerwonych.