Mecenasa żużlowe Hity i Kity sezonu 2012

Jak co roku, podsumowując sezon żużlowy, Jerzy Synowiec przyznaje swoje nagrody - Hity - oraz nagany - Kity. W jego notowaniu nie brakuje również lubuskich nominacji dla Bartka Zmarzlika, trenera Stali Gorzów Piotra Palucha czy Roberta Dowhana z Falubazu Zielona Góra.
Najpierw HITY, kolejność nie ma znaczenia:

1. Niels Kristian Iversen - za niezwykły wzrost formy, który pozwolił mu na awans do Grand Prix i zajęcie drugiego miejsca w rankingu ekstraligi.

2. Michael Jepsen Jensen - za zdobycie w pięknym stylu tytułu mistrza świata juniorów oraz wygranie turnieju Grand Prix z dziką kartą.

3. Nicki Pedersen - Duńczyk powrócił na sam szczyt żużla, ukoronowany tytułami wicemistrza świata i najskuteczniejszego żużlowca polskiej ekstraligi.

4. Martin Vaculik - za to, że jako jedyny czynny zawodnik ze Słowacji potrafił wygrać turniej Grand Prix i notował świetne występy ligowe.

5. Bartek Zmarzlik - za pokazanie wielkiej klasy w tak młodym wieku i miejsce na podium w gorzowskim turnieju Grand Prix.

6. Organizatorzy turnieju GP w Nowej Zelandii - za reaktywowanie żużla w tym słynącym z żużlowych tradycji kraju i frekwencję większą niż na polskich stadionach.

7. Piotr Paluch - w pełni zasłużył na wyróżnienie, bo jest trenerem z krwi i kości, który pokazał miejsce w szeregu samemu Tomaszowi Gollobowi.

8. Zbigniew Suchecki - kiedy wydawało się, że żużel nie jest już dla niego, odrodził się w Gdańsku i znalazł zatrudnienie na przyszły sezon w ekstraklasie.

9. Chris Holder - za to, że idąc krok po kroku do najwyższego podium mistrzostw świata, stanął na nim w wieku zaledwie 25 lat.

10. Marek Cieślak - jak co roku z zespołu przeciętniaków potrafił zrobić mistrzów Polski.

Superhit sezonu przyznaję prezesowi Falubazu Zielona Góra Robertowi Dowhanowi za to, że potrafi łączyć funkcję prezesa z funkcją senatora, z korzyścią dla całego polskiego żużla.

KITAMI sezonu 2012 zostają "uhonorowani" (kolejność też nie ma znaczenia):

1. Autorzy pomysłu ściągnięcia do gorzowskiej Stali Łukasza Jankowskiego, Adriana Gomólskiego i Tomasza Gapińskiego.

2. Działacze drugoligowego KSM Krosno - po pięciu ligowych kolejkach obrazili się na żużel i wycofali drużynę z rozgrywek.

3. Działacze klubu z Rybnika - za systematyczną, trwającą od lat, degradację żużla w jego stolicy i zepchnięcie go na zupełny margines tego sportu.

4. Kibice z Wrocławia - opuścili swoją drużynę i bojkotują jej występy, co przekłada się na najnędzniejszą frekwencję w ekstralidze od lat.

5. Tomasz Gollob - pozbawił Stal Gorzów ligowego złotego medalu i nie wykazał żadnej pokory wobec najsłabszego sezonu w swojej karierze.

6. Tomasz Chrzanowski z Wybrzeża Gdańsk - z niedawnego zawodnika ścigającego się nawet w cyklu Grand Prix, przeistoczył się w ligową ofermę, którą przywożą za plecami najsłabsi juniorzy ligi.

7. Działacze FIM - za zorganizowanie kilku rund mistrzostw świata juniorów w Argentynie, bez zagwarantowania środków finansowych, umożliwiających start wszystkim zawodnikom.

8. Organizatorzy rund GP w Lesznie i Gorzowie - za frekwencyjną klapę i pustawe stadiony.

9. Ci wszyscy, którzy spowodowali, że mecz Stal Gorzów - Falubaz Zielona Góra, w trakcie którego zmarł Lee Richardson, stał się żenującą farsą.

10. Sędzia Piotr Lis - odwołał półfinałowy mecz play-off Unibax Toruń - Azoty Tauron Tarnów, bo źle policzył KSM i nie wie, co to duch fair play.

Superkit sezonu 2012 trafia w ręce komentatorów turniejów Grand Prix za całokształt ich kiepskich kompetencji.

Jerzy Synowiec - znany gorzowski adwokat, niegdyś prezes Stali, obecnie radny.