Sport.pl

To już pewne. Stal musi zrezygnować z Mateja Zagara

Słoweniec, który tak związał się z Gorzowem i stał się ulubieńcem kibiców Stali, niestety nie pojedzie w żółto-niebieskich barwach. - Nowy regulamin jest dla nas bezlitosny - powiedział prezes klubu Ireneusz Maciej Zmora.
- Mam nadzieję, że razem z Nielsem Kristianem Iversenem wygramy jeszcze dla Stali parę wyścigów - mówił Matej Zagar do kibiców na początku listopada, gdy witano srebrnych medalistów mistrzostw Polski. Wtedy nikt poważnie nie brał pod uwagę, że Słoweńca w 2013 roku może zabraknąć w gorzowskiej drużynie. - Pierwszy kontrakt podpisał Niels. On, Bartek Zmarzlik, Matej i Krzysztof Kasprzak to powinny być nasze filary na kolejne rozgrywki - mówił trener stalowców Piotr Paluch.

Niestety, obniżenie Kalkulowanej Średniej Meczowej do 40 pkt spowodowało, że ze srebrnego składu tracimy nie tylko Tomasza Golloba, ale również właśnie Zagara, który ścigał się dla nas przez cztery ostatnie sezony. Ta druga strata jest szczególnie bolesna, bo Matej bardzo związał się z Gorzowem, świetnie czuł się na naszym torze. W 2012 roku zdobył dla Stali 205 pkt (drugi wynik w drużynie), wywalczył również awans do cyklu Grand Prix. Jako jedyny nie zawiódł w rewanżowym wielkim finale. Tylko Zagar potrafił dla nas wygrywać wyścigi w Tarnowie. Niestety, po parafowaniu umowy z Iversenem, KSM Słoweńca - 8,20 pkt - stał się zbyt wielką przeszkodą, aby mógł zostać w Stali na kolejny sezon. - Przez limit KSM niestety odchodzi jeden z liderów drużyny - stwierdził prezes Ireneusz Maciej Zmora.

- Gdyby zależało to od nas, Matej wciąż radowałby gorzowską publiczność. Nasze początkowo rozbieżne stanowiska finansowe zaczęły się zbliżać, lecz regulamin rozgrywek, a dokładniej rzecz ujmując limit KSM, spowodował, że jeden z liderów drużyny odchodzi. Życzymy Matejowi wszelkich sukcesów sportowych, ale przede wszystkim w polskiej lidze oraz zawodach Grand Prix. I mam nadzieję, że już niedługo historia zatoczy koło i Matej ponownie przywdzieje żółto-niebieski kevlar - czytamy w informacji nadesłanej przez gorzowski klub.

Więcej o: