Sport.pl

Innego trenera w Stali nikt sobie nie wyobrażał

To była formalność. Stal Gorzów przedłuża kontrakt z Piotrem Paluchem. To z nim nasi żużlowcy w minionym sezonie odnieśli największy sukces od 15 lat - wywalczyli wicemistrzostwo Polski.
Najpierw o rok kontrakt ze Stalą przedłużył lider - Niels Kristian Iversen, teraz na ten sam ruch decyduje się bez wahania 42-letni "Bolo" Paluch, który wcześniej przez 21 lat startował w gorzowskim klubie jako zawodnik. Jak czytamy w komunikacie wydanym przez klub "w minionym, wicemistrzowskim sezonie Paluch niejednokrotnie podejmował odważne decyzje, dlatego zarząd nie miał wątpliwości, co do przedłużenia kontraktu z obecnym szkoleniowcem". - Prowadzenie gorzowskiej drużyny to było spełnienie marzeń, dlatego nigdzie się nie wybieram. Do pełni szczęścia brakuje złota, które było tak blisko. Niestety, brak kontuzjowanego Bartka Zmarzlika i mniej zwycięstw niektórych czołowych zawodników w finale to były nasze problemy, które Tarnów wykorzystał. Cóż, czekaliśmy na mistrzostwo 29 lat to poczekamy jeszcze chwilę. Na razie mamy pierwszy wielki finał po 15 latach i srebro. Każdy, kto ma jakieś pojęcie o sportowej rywalizacji, wie, jak trudno tu dotrzeć i ilu chciałoby być na naszym miejscu - mówił Paluch po zakończeniu sezonu. Ponownie stanie na czele żółto-niebieskiego teamu. Znając jego ambicję, znów postawi sobie i żużlowcom najwyższe cele.

W tej chwili Paluch w składzie na 2013 rok ma Iversena, Zmarzlika, Adriana Cyfera oraz pozostałych juniorów, także z powracającym z wypożyczenia z Grudziądza Łukaszem Cyranem. Jak sam przyznał, w jego drużynie powinni również pozostać Krzysztof Kasprzak i Matej Zagar. Szkoleniowiec wraz z zarządem, po oficjalnym ogłoszeniu regulaminu ekstraligi, zakontraktują jeszcze dwóch innych seniorów.

Więcej o: