Fantastyczny, zwycięski pościg stalowców za liderem! Można i bez Golloba [ZDJĘCIA]

Gorzowscy żużlowcy przegrywali już z liderem ekstraligi dziesięcioma punktami. - Uratował nas Bartek Zmarzlik - przyznał Krzysztof Kasprzak. 17-latek wraz z duńskimi mistrzami świata nie pozwolili gospodarzom zwątpić. Wygrywamy 49:41 i mamy również bonusa!
Tuż przed meczem na ringu przed kamerami telewizyjnymi stanęli trenerzy drużyn, od dłuższego czasu typowanych do występu w wielkim finale żużlowej ekstraligi. - Rywale tydzień temu płakali na tor w Lesznie, a teraz sami przygotowali taki sam, albo jeszcze gorszy, zakłamanie ma się dobrze, ale zobaczymy kto lepiej na tym wyjdzie - rzucił szkoleniowiec gości Marek Cieślak. - Ja nie płakałem, przed zawodami z Unią [Stal przegrała 39:51] oceniłem tor jako dobry - celnie ripostował Piotr Paluch. - Dzisiejszy tor sędzia ocenił jako regulaminowy i tego się trzymajmy.

Patrząc na nawierzchnię - przyczepną, wymagającą, tym razem nie nadającą się do bicia rekordów toru - można było przewidzieć, że znów nie poradzi sobie ten, który właśnie płakał w Lesznie najwięcej. Tomasz Gollob w 2. wyścigu, wchodząc w pierwszy wiraż na wyprostowanym motocyklu, nie miał szans, aby obronić się przed niegroźnym upadkiem, a w 7. wyścigu zaraz po starcie dał się wyprzedzić Januszowi Kołodziejowi i Maciejowi Janowskiemu. Po tym starcie Stal przegrywała już 16:26, a Gollob w kolejnych wyścigach słusznie został zastąpiony przez dziś o niebo lepszych kolegów z drużyny...

Było bardzo źle, gorzowianie przegrywali nie po walce, ale przyjeżdżali do mety daleko za rywalami. - Najważniejsze, że porażki 1:5 nas nie złamały, uporczywie szukaliśmy, aby jak najwięcej zawodników wróciło do szybkiego jeżdżenia i lepszych wyjść spod taśmy - opowiadał Bartek Zmarzlik. Najmłodszy został bohaterem tego spotkania. Ta gorzowska krew tym razem przeważyła, pociągnęła resztę do walki. Nasz młody wychowanek zdobył w meczu z Azotami - licząc bonusy - aż 14 pkt! Przegrał więc tylko z jednym rywalem z Tarnowa. Fantastycznie!

Wyścigi od ósmego do piętnastego Stal zwycięża 33:15! Na chwilę trybuny wstrzymują oddech, gdy w pierwszym wirażu 10. wyścigu groźnie upada Niels Kristian Iversen. Po kilku chwilach wstaje o własnych siłach. Jego obolałą ręką zajął się fizjoterapeuta Jerzy Buczak i Duńczyk wraca do rywalizacji, do końca wygrywa jeszcze dwa wyścigi. Drużynowi mistrzowie świata Iversen i 20-latek Michael Jepsen Jensen, w boksie którego szaleje gorzowian Michał Wieczorkiewicz, walczący do upadłego Zmarzlik, jadący w trzech z czterech wyścigów wygranych przez Stal po 5:1, plus dorzucający ważne, pojedyncze zwycięstwa Matej Zagar (arcyważne mijanki w 12. starcie!) i Krzysztof Kasprzak - to dzięki nim gorzowscy kibice mają powody do radości. Gollob musi się pogodzić z inną rolą w Stali, podporządkować się nowym liderem i nie obrażać się, a usilnie szukać formy i swoich punktów w ekstralidze, bo wydaje się, że mimo wszystko bez jego zdobyczy będzie nam trudno sięgnąć w tym sezonie po wszystkie wymarzone na cele...

Na razie cieszmy się ze skarbu jakim jest gorzowianin Zmarzlik, z męskich decyzji Piotra Palucha, który przecież jeździł dla Stali 21 lat, z wielkiej formy danske dynamite i z powrotu na pozycję wicelidera ekstraklasy. Za tydzień mecz pod wielkim napięciem - derby w Zielonej Górze.

GORZÓW - TARNÓW 49:41

1. wyścig - 3:3 - Zmarzlik, Janowski, Gomólski, Cyfer;

2. wyścig - 2:4 (5:7) - Hancock, Jensen, Lampart, Gollob (u);

3. wyścig - 4:2 (9:9) - Zagar, Madsen, Iversen, , Vaculik;

4. wyścig - 3:3 (12:12) - Kołodziej, Kasprzak, Zmarzlik, Gomólski;

5. wyścig - 2:4 (14:16) - Hancock, Iversen, Janowski, Zagar, Lampart (t);

6. wyścig - 1:5 (15:21) - Vaculik, Madsen, Kasprzak, Cyfer;

7. wyścig - 1:5 (16:26) - Kołodziej, Janowski, Gollob, Jensen;

8. wyścig - 5:1 (21:27) - Kasprzak, Zmarzlik, Hancock, Lampart;

9. wyścig - 5:1 (28:26) - Iversen, Jensen, Vaculik, Madsen (d);

10. wyścig - 4:2 (30:30) - Zagar, Gomólski, Iversen, Kołodziej;

11. wyścig - 3:3 (33:33) - Jensen, Vaculik, Janowski, Kasprzak;

12. wyścig - 3:3 (36:36) - Zagar, Hancock, Janowski, Cyfer;

13. wyścig - 5:1 (41:37) - Iversen, Zmarzlik, Madsen, Kołodziej;

14. wyścig - 5:1 (46:38) - Jensen, Zmarzlik, Madsen, Kołodziej;

15. wyścig - 3:3 (49:41) - Iversen, Vaculik, Hancock, Zagar (w).

STAL GORZÓW - AZOTY TAURON TARNÓW 49:41

STAL: Tomasz Gollob 1 (u,1,-,-,-), Michael Jepsen Jensen 10+1 bonus (2,0,2,3,3), Matej Zagar 9 (3,0,3,3,w), Niels Kristian Iversen 13 (1,2,3,1,3,3), Krzysztof Kasprzak 6 (2,1,3,0), Adrian Cyfer 0 (0,0,0), Bartosz Zmarzlik 10+4 (3,1,2,2,2).

AZOTY: Greg Hancock 10 (3,3,1,2,1), Dawid Lampart 1 (1,t,0,-), Martin Vaculik 8 (0,3,1,2,2), Leon Madsen 6+1 bonus (2,2,d,1,1), Janusz Kołodziej 6 (3,3,0,0,0), Maciej Janowski 7+3 (2,1,2,1,1), Kacper Gomólski 3+1 (1,0,2).

WYNIKI Z 13. KOLEJKI:

Stal Gorzów - Azoty Tauron Tarnów 49:41, Unibax Toruń - Dospel Włókniarz Częstochowa 60:30, Lotos Wybrzeże Gdańsk - Unia Leszno 39:51, PGE Marma Rzeszów - Stelmet Falubaz Zielona Góra 48:42, Betard Sparta Wrocław - Polonia Bydgoszcz 46:44.

Żużlowa Enea Ekstraliga po trzynastu kolejkach: 1. Azoty - 24 pkt, 2. Stal - 21 pkt, 3. Falubaz - 20 pkt, 4. Unia - 19 pkt, 5. Unibax - 18 pkt, 6. Marma - 12 pkt, 7. Polonia - 11 pkt, 8. Sparta - 10 pkt, 9. Wybrzeże - 6 pkt, 10. Włókniarz - 6 pkt.