Drugi raz stalowców za trzy punkty. Nasi żużlowcy udanie rewanżują się Bydgoszczy [ZDJĘCIA]

Świetny Rosjanin Emil Sajfutdinow to było za mało, aby Polonia była w stanie drugi raz w tym sezonie zaszkodzić Stali. Gorzowianie wygrywają 52:37 i umacniają się na pozycji wicelidera ekstraklasy.
Trener żółto-niebieskich jak zwykle nic nie kombinował przy składzie, a bardziej martwił się jak po nocnej nawałnicy będzie wyglądał tor. Na szczęście obawy były bezpodstawne. Zawody spokojnie dało się odjechać i oglądaliśmy w nich kilka emocjonujących wyścigów. - Cieszę się, że moje obawy nie sprawdziły się, ale wolałem dmuchać na zimne. Zawodnicy poradzili sobie z przeciwnikiem, choć tym razem prawie w komplecie w dniu meczu zjeżdżali z różnych stron Europy po eliminacjach do Grand Prix - powiedział Piotr Paluch.

W zespole bydgoszczan drugi raz w tym sezonie pojawił się Danił Iwanow. Wicemistrz świata w wyścigach na lodzie z 2009 i 2010 roku dostał szansę po słabych występach Artioma Łaguty, ale po tym, co prezentuje, pewnie też na długo miejsca w Polonii nie zagrzeje. Goście musieli też sięgnąć po głębokie rezerwy na pozycję juniora - kontuzjowanego w Lidze Juniorów Mikołaja Curyłę zastąpił debiutant Bartosz Bietracki.

Stal otworzyła mecz młodzieżową wygraną 5:1. Naładowany fantastycznym występem w Grand Prix Bartek Zmarzlik po prostu latał po torze, a Adrian Cyfer umiejętnie odpierał ataki Szymona Woźniaka. Ten ostatni był jednym z bohaterów meczu w pierwszej rundzie, w którym Polonia u siebie ograła Stal 47:43. W rewanżu najlepszy młodzieżowiec rywali dał jednak swojej drużynie niewiele. - W pewnym momencie przeszło mi przez myśl, że wywieziemy z tego spotkania coś fajnego - przyznał menadżer Polonii Robert Sawina. - W decydujących chwilach zabrakło nam jednak jeszcze więcej atutów.

Po 5. wyścigach mieliśmy już 21:9 dla gospodarzy. Który to już raz genialną dyspozycję pokazał Niels Kristian Iversen, dobrze wszedł w spotkanie Krzysztof Kasprzak. Bydgoszczanie szybko przestali marzyć o meczowym zwycięstwie, ale wciąż mieli nadzieję na bonusa. Wykorzystując sprzętowe problemy Michaela Jepsena Jensena i również w dalszej części pojedynku Kasprzaka, po 9. startach zbliżyli się do stalowców na 5 pkt, a potem jeszcze raz na siedem "oczek". Do walki podrywał polonistów szybki i waleczny Sajfudtinow - akcja, po której odebrał w 12. wyścigu czołowe miejsce Matejowi Zagarowi palce lizać. W 9. wyścigu Krzysztof Buczkowski i Tomasz Gapiński ograli też 5:1 Tomasza Golloba. Trójka Sajfutdinow, Buczkowski, Gapiński to była ta jaśniejsza strona gości. Oprócz wspomnianego wyżej Woźniaka, przede wszystkim zawiódł Kościecha, który aż cztery razy dał się przywieźć na 1:5.

W drugiej części spotkania gorzowianie zaczynają zdecydowanie wygrywać starty. W 13. wyścigu właśnie Kościechę łatwo, podwójnie pokonują Gollob z Iversenem, a za chwilę jeszcze jedno efektowne zwycięstwo dorzucają Zmarzlik z Zagarem, "klepiąc" w ten sposób trzy meczowe punkty dla Stali. Na koniec, jako jedyny z rywali, ogrywa Iversena Sajfutdinow, ma swoją osobistą satysfakcję, ale Polonia z Gorzowa wyjeżdża z niczym. - To właśnie nie pozwala mi się jakoś specjalnie cieszyć, choć dziś to był mój dzień - podsumował Rosjanin. - Oddałbym ze dwa oczka, aby mój zespół miał też w garści choć jeden, niezwykle cenny punkt. Kolejny raz potwierdziło się jednak, że niezwykle szybkim u siebie praktycznie wszystkim stalowcom, w ostatecznym rozrachunku strasznie trudno coś wyrwać.

GORZÓW - BYDGOSZCZ 52:37

1. wyścig - 5:1 - Zmarzlik, Cyfer, Woźniak, Bietracki;

2. wyścig - 3:3 (8:4) - Sajfutdinow, Gollob, Jensen, Iwanow;

3. wyścig - 4:2 (12:6) - Iversen, Gapiński, Zagar, Buczkowski;

4. wyścig - 5:1 (17:7) - Kasprzak, Zmarzlik, Kościecha, Bietracki;

5. wyścig - 4:2 (21:9) - Iversen, Sajfutdinow, Zagar, Iwanow;

6. wyścig - 2:4 (23:13) - Buczkowski, Kasprzak, Gapiński, Cyfer;

7. wyścig - 3:2 (26:15) - Gollob, Kościecha, Jensen (w), Woźniak (w);

8. wyścig - 2:4 (28:19) - Sajfutdinow, Zmarzlik, Buczkowski, Kasprzak (d);

9. wyścig - 1:5 (29:24) - Buczkowski, Gapiński, Gollob, Jensen;

10. wyścig - 5:1 (34:25) - Iversen, Zagar, Kościecha, Bietracki (w);

11. wyścig - 3:3 (37:28) - Jensen, Sajfutdinow, Buczkowski, Kasprzak;

12. wyścig - 2:4 (39:32) - Sajfutdinow, Zagar, Kościecha, Cyfer;

13. wyścig - 5:1 (44:33) - Gollob, Iversen, Kościecha, Gapiński (w);

14. wyścig - 5:1 (49:34) - Zmarzlik, Zagar, Gapiński, Kościecha;

15. wyścig - 3:3 (52:37) - Sajfutdinow, Gollob, Iversen, Buczkowski.

STAL GORZÓW - POLONIA BYDGOSZCZ 52:37

STAL: Tomasz Gollob 11 (2,3,1,3,2), Michael Jepsen Jensen 4+1 bonus (1,w,0,3,-), Matej Zagar 8+2 (1,1,2,2,2), Niels Kristian Iversen 12+2 (3,3,3,2,1), Krzysztof Kasprzak 5 (3,2,d,0), Adrian Cyfer 2+1 (2,0,0), Bartosz Zmarzlik 10+1 (3,2,2,3).

POLONIA: Emil Sajfutdinow 16 (3,2,3,2,3,3), Danił Iwanow 0 (0,0,-,-), Krzysztof Buczkowski 8+1 bonus (0,3,1,3,1,0), Tomasz Gapiński 6+1 (2,1,2,w,1), Robert Kościecha 5 (1,2,1,1,0), Szymon Woźniak 2 (1,w,1), Bartosz Bietracki 0 (0,0,w).

WYNIKI Z 11. KOLEJKI:

Stal Gorzów - Polonia Bydgoszcz 52:37, Betard Sparta Wrocław - Stelmet Falubaz Zielona Góra 47:42, Dospel Włókniarz Częstochowa - PGE Marma Rzeszów 43:47, Lotos Wybrzeże Gdańsk - Azoty Tauron Tarnów 49:41, Unibax Toruń - Unia Leszno 57:33.

Żużlowa Enea Ekstraliga po jedenastu kolejkach: 1. Azoty - 21 pkt, 2. Stal - 18 pkt, 3. Falubaz - 16 pkt, 4. Unibax - 15 pkt, 5. Unia - 13 pkt, 6. Marma - 10 pkt, 7. Polonia - 10 pkt, 8. Sparta - 6 pkt, 9. Wybrzeże - 6 pkt, 10. Włókniarz - 5 pkt.