Stal spada na czwarte miejsce. "Od niedzieli będziemy odrabiać straty"

Wszystkie zaległości w żużlowej Enea Ekstralidze odrobione. Falubaz Zielona Góra wygrywa u siebie z Marmą Rzeszów 50:39 i dzięki temu po ośmiu kolejkach awansuje na drugie miejsce w tabeli - ma punkt przewagi nad Unią Leszno i Stalą Gorzów.
To nie był - już tradycyjnie w tym sezonie w Zielonej Górze - prawdziwy żużel, a jedynie zawody w startowaniu. Kto uciekł spod taśmy i przytomnie przejechał pierwszy wiraż, ten wygrywał. To jest jasny sygnał dla gorzowian - derby 29 lipca z całą pewnością nie będą wyglądały inaczej. Falubaz wygrał 50:39. Dla zielonogórzan 13 pkt wywalczył Andreas Jonsson, a po 10 - Aleksandr Łoktajew i Piotr Protasiewicz. W Marmie najlepszy był Grzegorz Walasek - 13 pkt w sześciu startach.

11 pkt przed przyjazdem lidera

Gorzowianie w środę trenowali przed niedzielnym pojedynkiem z Wybrzeżem Gdańsk - początek rywalizacji o godz. 16. Poznaliśmy też składy na ten mecz. Trener Stali Piotr Paluch nie dokonał żadnych roszad. - Nie ma żadnego powodu, tylko spokój teraz może nas uratować - stwierdził gorzowski szkoleniowiec. - Z trzema porażkami z rzędu nikomu nie jest przyjemnie, ale w tych spotkaniach od rywali łącznie dzieło nas zaledwie 8 pkt. Analizujemy to, co nas ostatnio spotkało i drobne błędy chcemy wspólnie wyeliminować.

Zdobyć 11 pkt - to będzie ambitny plan stalowców na cztery najbliższe kolejki. Chcemy zabrać komplet punktów z dwumeczu z Wybrzeżem, oraz zwyciężyć z bonusem na swoim torze z Polonią Bydgoszcz, a także z osłabioną Unią w Lesznie. I po takiej, zupełnie innej, znacznie bardziej budującej serii, czekać 22 lipca na stadionie im. Edwarda Jancarza na lidera z Tarnowa, a tydzień później z nadziejami na sukces wyjechać na derby do Zielonej Góry.

Spodziewana zmiana w Grand Prix

Kontuzjowany Jarosław Hampel najpewniej opuści nie tylko najbliższą, zaplanowaną na 23 czerwca rundę Grand Prix w Gorzowie, ale także następną - w Chorwacji. Za niego pojedzie zawodnik zapasowy. Była szansa, aby do rywalizacji wskoczył Krzysztof Kasprzak ze Stali, który jest drugi w kolejce. Przyjemności pościgania się w stawce walczącej o mistrza świata nie odmówił sobie jednak Słowak Martin Vaculik i to on zastąpi Hampela na gorzowskim torze.

Przypomnijmy, że z tzw. dziką kartą na swoim domowym torze pojedzie 17-latek Bartosz Zmarzlik. Organizatorzy GP na razie potwierdzili też jednego rezerwowego - Przemysława Pawlickiego z Unii Leszno. Do 17 czerwca bilety na gorzowską rundę kosztują 125 zł, a od 18 czerwca stanieją do 100 zł.

RANKING STALOWCÓW PO 8. MECZU:

kolejno: ilość odjechanych wyścigów, ilość zdobytych punktów z bonusami, w nawiasie ilość bonusów, średnia biegowa, średnia meczowa

1. Niels Kristian Iversen (Dania) - 39, 93 (7), 2,385, 11,63

2. Michael Jepsen Jensen (Dania) - 36, 76 (12), 2,111, 9,50

3. Krzysztof Kasprzak - 36, 73 (6), 2,028, 9,13

4.(+1) Tomasz Gollob - 37, 72 (7), 1,946, 9,00

5.(-1) Matej Zagar (Słowenia) - 32, 62 (10), 1,938, 7,75

6. Bartosz Zmarzlik - 31, 49 (2), 1,581, 6,13

7. Adrian Cyfer - 22, 12 (3), 0,545, 1,50