Żużlowcy i speedrowerowcy idą do gimnazjum

To już ostatnie godziny, w których można złożyć podanie do klasy sportowej o profilu speedrowerowo-żużlowym w Gimnazjum nr 12 w Gorzowie. - Zapraszamy wszystkich chętnych na Zawarcie, które tak mocno kibicuje żużlowcom Stali - mówiła Beata Korban, dyrektor szkoły.
Gimnazjum nr 12 od stadionu im. Edwarda Jancarza dzieli niecałe 400 m. Uczniowie w zaledwie minutę mogą znaleźć się na trybunach i dopingować stalowców, robią to regularnie. - Taka jest specyfika tego miejsca, że wszyscy kibicujemy gorzowskiej drużynie - stwierdziła Beata Korban. - Wymyśliliśmy coś, co powinno trwale związać naszą szkołę i uczniów z klubem.

Nabór do klasy speedrowerowo-żużlowej kończy się 11 czerwca, ale test sprawnościowy zaplanowany jest na 13 czerwca. Szkoła na pewno nawet na minimalnie spóźnionych spojrzy przyjaznym okiem. Na co szczególnie zwróci uwagę komisja kwalifikacyjna? Od kandydatów jest wymagane zaświadczenie lekarskie, potwierdzające dobry stan zdrowia, chętni do jazdy na żużlu powinni również wykazywać predyspozycje do jazdy motocyklem, a także przejdą przez specjalne badania psychologicznie. Od początku brzmi to bardzo poważnie. - Nie wyobrażamy sobie inaczej, aby nasze działania nie wyglądały od pierwszej chwili wyłącznie profesjonalnie, tylko w ten sposób zyskamy zaufanie i zainteresujemy tym młodych ludzi - mówił Przemysław Paradowski, nauczyciel wychowania fizycznego z Gimnazjum nr 12. - Większe wymagania stawiane są osobom zainteresowanym uprawianiem żużla, ze względu na specyfikę tego sportu. Klasa, w której znajdzie się 24 uczniów, będzie jednak również w połowie speedrowerowa. Do tej części zapraszamy także dziewczyny. Pewnie znajdą się chętne, które mają ochotę porywalizować z chłopcami.

Podciąganie na rękach na drążku, podpory na rękach, przysiady na prawej i lewej nodze - to próby sprawnościowe dla grupy żużlowej. Sprawnościowy tor na rowerze, bieg na 60 m, skok w dal z miejsca - w tych próbach będą musieli wykazać się kandydaci na speedrowerowców. - Z tego, co się orientuję, to nie było wcześniej takiego projektu w naszym kraju - stwierdził Paradowski. - Tym, którzy będą mieli talent, nasza szkoła utoruje łatwiejszą drogę do uprawiania ulubionej dyscypliny, ale także zagwarantuje rzetelne wykształcenie. Sprawne, zdrowe, zadowolone młode pokolenie to jest to, do czego wszyscy powinniśmy dążyć. A jeśli nawet adepci nie pójdą mocno w ślady Golloba, czy Zmarzlika to na pewno przeżyją z naszym gimnazjum i Stalą Gorzów fajną przygodę.

Paradowski chce zdobyć wszystkie uprawnienia do prowadzenia drużyny speedrowerowej, we wrześniu skończy specjalny kurs. - Za chwilę wybierzemy też teren, na którym chcemy stworzyć przy naszej szkole tor speedrowerowy, aby posiadać porządne warunki do trenowania - wyjawiła dyrektor Korban. - W części żużlowej liczymy na duże wsparcie przedstawicieli klubu.

Za kandydatów na żużlowców obiecał mocno się wziąć trener Stali Piotr Paluch, który uważa, że takie połączenie żużla z nauką w gimnazjum w szkole tak niedaleko od stadionu to super pomysł. - Sportowiec, aby się rozwijać potrzebuje ścisłej współpracy z nauczycielami, aby żadna ze stron nie ucierpiała - mówił Paluch. - Zwykle wyczynowe uprawianie sportu kończy się opuszczaniem zajęć, w klasie sportowej można to jednak fajnie poukładać. Dla Stali taka dłuższa, konsekwentna współpraca może za jakiś czas przynieść same pozytywne efekty. Ostatnie proponowane zmiany regulaminowe w ekstraklasie, szukające oszczędności, idą w stronę promowania własnych wychowanków. Tych chcielibyśmy się dochować również we współpracy z Gimnazjum nr 12, którą bardzo chętnie podejmujemy.

Informacji o klasie speedrowerowo-żużlowej w Gimnazjum nr 12 można poszukać na stronie internetowej Sobieski.phg.pl.