Sport.pl

Pierwsza wpadka naszych koszykarek. Słaby mecz w Gdyni

Miejsce w czołowej czwórce i tak ważną przewagę własnego boiska w pierwszej rundzie play-off utopiliśmy w morzu? Niestety, to możliwe. Drużyna KSSSE AZS PWSZ Gorzów przegrywa na wyjeździe z przedostatnim zespołem Tauron Basket Ligi Kobiet 66:74.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

Wiele o dalszych losach naszych akademiczek dowiemy się w dwóch najbliższych kolejkach. Gorzowianki teraz w lidze będą miały pauzę (awansem pokonały Widzew w Łodzi 69:59), bo w swojej hali wezmą udział w półfinale mistrzostw Polski U-22. Za to o kolejne punkty powalczą polkowiczanki, które czeka trudne spotkanie w Toruniu, a tydzień później u siebie zmierzą się z wiceliderkami z Bydgoszczy. Jeśli ekipa CCC choć raz w tych starciach wygra, to niestety może już na dobre wyrzucić KSSSE AZS PWSZ z najlepszej czwórki.

Nasze koszykarki broniły miejsca w czołówce dzięki serii pojedynków bez wpadek. Przegrywały z faworytkami, ale ogrywały rywalki z dołu tabeli. Aż do meczu nad morzem.

W pierwszej rundzie łatwo wygraliśmy z Basketem Gdynia 95:60. - Gorzów ma Sharnee Zoll, która nas po prostu rozmontowała. Tu nie trzeba nic mówić, wystarczy spojrzeć w statystyki - mówił wtedy ukraiński trener Wadim Czeczuro, prowadzący gdyński zespół.

Tym razem też wystarczy zajrzeć w statystki. Choć gospodynie w pierwszej piątce wystawiły trzy zawodniczki, które za chwilę będą walczyć o medal w MP U-22, nasze akademiczki nie prowadziły w tym starciu ani przez sekundę. Na koniec drugiej kwarty zdołały doprowadzić do remisu, w czwartej zbliżyły się na cztery "oczka". - Agresją i zaangażowaniem nadrabialiśmy braki do czołowej drużyny ligi - mówił Czeczuro, dumny ze swojego zespołu, który do tej pory wygrywał tylko z najsłabszymi w lidze ekipami z Łodzi i Konina. - Z tego wyszła zespołowość, mamy na koncie aż 17 asyst i bardzo cenne zwycięstwo.

W ostatniej kwarcie zerwaliśmy się do pościgu dzięki koszom Darii Stelmach, która w niecałe osiem minut zdobyła 9 pkt. Wcześniej jednak popełniliśmy zbyt wiele błędów. Graliśmy na fatalnej, zaledwie 29-procentowej skuteczności. Tak słabo w tym sezonie jeszcze nie było. Kolejne antyrekordy ustanowiły nasze liderki - Sharnee Zoll miała osiem strat, a Alyssia Brewer siedem. - Jako drużyna popełniliśmy aż 26 strat [też najwięcej w obecnych rozgrywkach], nie pamiętam czegoś takiego od momentu, gdy dołączyła do nas Sharnee - stwierdził Dariusz Maciejewski, trener KSSSE AZS PWSZ. - W tym meczu wygrał rywal znacznie bardziej zdeterminowany. Teraz żałuję, że wcześniej nie sięgnąłem po Darię Stelmach, bo tylko ona miała dziś wystarczająco dużo zaangażowania i woli walki.

Więcej informacji sportowych szukajcie na Gorzów.sport.pl



BASKET GDYNIA - KSSSE AZS PWSZ GORZÓW 74:66

KWARTY: 28:21, 13:20, 14:7, 19:18.

BASKET: Dorogobuzowa 20 (2x3), Brown 18 (4), Stankiewicz 16 (1), Miłoszewska 5, Jakubik 2 oraz Różyńska 5 (1), Naczk 4, Gala 4, Adamowicz 0.

KSSSE AZS PWSZ: Zoll-Norman 18 (1x3), Brewer 15, Czarnodolska 7 (1), Piekarska 3 (1), Dźwigalska 0 oraz Ogorodnikowa 11 (2), Stelmach 9 (1), Sobek 3 (1), Szajtauer 0.

WYNIKI Z 16. KOLEJKI:

Basket Gdynia - KSSSE AZS PWSZ Gorzów 74:66, MKK Siedlce - Ślęza Wrocław 70:59, Wisła Can-Pack Kraków - Glucose ROW Rybnik 106:45, Widzew Łódź - Pszczółka AZS UMCS Lublin 51:72, CCC Polkowice - Chemat Basket Konin 72:46 Artego Bydgoszcz - Energa Toruń 72:66.



1. Wisła Can-Pack Kraków16321324:893
2. Artego Bydgoszcz16291267:1058
3. Energa Toruń16291283:1108
4. KSSSE AZS PWSZ Gorzów17281276:1178
5. CCC Polkowice16271165:987
6. Glucose ROW Rybnik16241067:1193
7. MKK Siedlce16221103:1175
8. Ślęza Wrocław16221086:1176
9. Pszczółka AZS UMCS Lublin16221051:1143
10. Widzew Łódź17201070:1325
11. Basket Gdynia16191082:1267
12. Chemat Basket Konin16171019:1290
Osiem najlepszych zespołów w sezonie zasadniczym zagra w play-off o mistrzostwo Polski, pozostałe będą walczyć o utrzymanie w TBLK.

Katarzyna Dźwigalska: Chcemy popsuć komuś plany


Więcej o: