Sport.pl

Pszczółka żądli raz po raz. Daleko od domu możemy uchylić drzwi do pierwszej czwórki

Wracające po ośmiu latach do kobiecej elity koszykarki z Lublina, które ostatnio pokonały wicemistrzynie Polski z Polkowic, chcą w tym sezonie znaleźć się w czołowej ósemce i zagrać w play-off. Gorzowianki na razie walczą bez wpadek, dzięki temu cały czas są w czołówce Tauron Basket Ligi Kobiet, wciąż z nadziejami na bardzo dobry sezon. Pszczółki w sobotę też są w stanie poskromić. Na to liczymy.

Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!



To była połowa października 2004 roku. Nasze akademiczki, wtedy występujące pod nazwą AZS PWSZ Telecommedia Gorzów, były świeżo po awansie do ekstraklasy i w Chełmie stawiały pierwszy krok w elicie. Walczyły tam z Meblotapem, który przez kilka lat przejmował miejsce w rozgrywkach od AZS Lublin. Otworzyły zwycięstwem 83:73, trwającą do dziś, nową historię żeńskiej koszykówki w naszym mieście. Warto sobie przypomnieć koszykarki, które wtedy zdobywały punkty dla gorzowskiej drużyny, a na koniec debiutanckiego sezonu znalazły się na ósmym miejscu: Agnieszka Szott 20, Justyna Żurowska 15, Marta Żyłczyńska 15, Dagmara Mroczek 13, Barbara Kaszewska 9, Alicja Suwary 9, Katarzyna Czubak 5, Magdalena Kozdroń 3, Joanna Semerda 2, grała też Marta Pawłowska...

Teraz Lublin ma kobiecą i męską ekstraklasę koszykówki. Paniom przewodzi trener Krzysztof Szewczyk, który ostatnio poprowadził beniaminka TBLK do dwóch zwycięstw z rzędu - 90:70 z MKK Siedlce i niespodziewanego 63:59 z CCC Polkowice. Dzięki temu Pszczółki dźwignęły się na ósmą pozycję w tabeli. - Brakowało nam kontuzjowanej Heleny Sverrisdottir, która jest ważnym ogniwem naszej drużyny. Od początku gospodynie postawiły nam trudne warunki. Tak naprawdę w tym meczu zaczęliśmy się bić w trzeciej kwarcie. Przez początkowe fragmenty spotkania bardziej skupialiśmy się na decyzjach sędziów niż na swojej grze. Decydowały nasze mankamenty, małe rzeczy, niuanse. Nie wykorzystaliśmy czystych sytuacji, gdzie wystarczyło jedynie dobić piłkę. Po zbiórkach w ataku nie trafialiśmy punktów - opowiadał Arkadiusz Rusin, trener CCC. - Dla nas to bonusowe zwycięstwo, bo niewiele drużyn urywa punkty zespołowi z Polkowic - dodał trener Szewczyk. - Buduje nas to niewątpliwie, jeżeli chodzi o walkę o play-off. Jedynym naszym problemem dziś było krycie. Z 59 punktów straciliśmy 29 po zbiórkach ofensywnych. Ciężko nam było zatrzymać Aishah Sutherland. Od samego początku tygodnia wyczulaliśmy się na ten element. Nie udało się tego zrobić, ale dziewczyny pokazały charakter, udźwignęły presję i chwała im za to.

Obaj szkoleniowcy podali receptę, jak skutecznie użądlić Pszczółki - na atakowanej tablicy AZS UMCS przegrał z CCC aż 8-17. Tam koniecznie musimy szukać naszych przewag. No i skuteczności, o którą po morderczej podróży do Lublina na pewno nie będzie łatwo. To jest jedno z tych spotkań, które w dalszej części sezonu mogą okazać się bezcenną wartością dodaną, nawet w walce o czołową czwórkę. Przecież w styczniu podejmiemy u siebie Energę Toruń i Polkowice, na pewno przed własną publicznością nie będziemy w tych starciach "na szczycie" bez szans. - Lublin też potrafi korzystać z atutu własnego boiska, przegrał tu tylko jednym punktem z Energą i aż 54:73 ze Ślęzą Wrocław - powiedział Dariusz Maciejewski, trener KSSSE AZS PWSZ. - Na pewno jakości dodało rywalkom przyjście w połowie listopada rozgrywającej Angel Robinson, która w jednym ze zwycięskich spotkań była blisko triple-double. Jej pojedynek z Sharnee Zoll powinien być ozdobą zbliżającego się meczu. Poszukamy sposobów, aby Pszczółka nas nie użądliła. Bijemy się o siódmą wygraną i ugruntowanie dobrego miejsca w elicie.

Więcej informacji sportowych szukajcie na Gorzów.sport.pl



PROGRAM 10. KOLEJKI: Pszczółka AZS UMCS Lublin - KSSSE AZS PWSZ Gorzów (sobota, godz. 17), MKK Siedlce - Basket Gdynia, Widzew Łódź - CCC Polkowice, Wisła Can Pack Kraków - Artego Bydgoszcz, Ślęza Wrocław - Energa Toruń, Basket Konin - Glucose ROW Rybnik.



1. Wisła Can Pack Kraków918733:503
2. Artego Bydgoszcz916757:603
3. Energa Toruń916736:633
4. CCC Polkowice916615:531
5. KSSSE AZS PWSZ Gorzów915689:636
6. Glucose ROW Rybnik914613:642
7. Ślęza Wrocław913655:638
8. Pszczółka AZS UMCS Lublin913588:656
8. MKK Siedlce911608:658
10. Widzew Łódź911555:696
11. Basket Gdynia910557:726
12. Basket Konin99558:742
Osiem najlepszych zespołów w sezonie zasadniczym zagra w play-off o mistrzostwo Polski, pozostałe będą walczyć o utrzymanie w TBLK.

Więcej o: