Sport.pl

Zbieramy koszykarskie stemple jakości. Niech ta seria trwa jak najdłużej

Gorzowska drużyna koszykarek już ma święta. Dobra gra, seria zwycięstw z sąsiadkami w tabeli. Jeśli utrzymamy ten poziom i skuteczność, to zespół KSSSE AZS PWSZ jeszcze w grudniu uzbiera wszystkie stemple potwierdzające naszą przynależność do ścisłej czołówki obecnych rozgrywek.

Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!



Najcenniejsze po 9 kolejkach jest to, że gorzowskie akademiczki ani razu nie potknęły się z niżej notowanymi rywalkami, a cały czas trzymają w garści zdobycz bonusową, czyli efektowną wygraną nad Artego Bydgoszcz. Zgodnie z przewidywaniami i mocą składu w Tauron Basket Lidze Kobiet rządzi i dzieli Wisła Kraków - liderki mają na koncie komplet zwycięstw. Za nimi mamy cztery zespoły z podobną liczbą punktów, wśród nich także KSSSE AZS PWSZ. Po pozostałych trzech grudniowych starciach możemy być cali w skowronkach, bo gdy patrzy się na aktualną dyspozycję naszych koszykarek, widać, ze piękna seria ma prawo trwać. W najbliższy weekend, skoro już przejedziemy ponad 600 km, to głupio byłoby wracać z Lublina z niczym. Beniaminek z bilansem 3-5 walczy, ale jest zdecydowanie do pokonania. Tak jak Siedlce w naszej hali i Basket w Koninie. Koszykarskie święta - dzięki przyjemnym dla oka zwycięstwom - już się w Gorzowie zaczęły. Nie psujmy tego, bo nie warto.

Sąsiadki w tabeli, rywalki z Rybnika, nasz zespół po prostu zmiótł z boiska. Przykre, że poważnej kontuzji doznała kapitan ROW Magdalena Radwan, co dodatkowo dobiło drużynę gości. Po wyrównanym początku wyszliśmy na zdecydowane prowadzenie dzięki fragmentowi 13:0, a w trzeciej kwarcie wygrywaliśmy już różnicą 34 pkt. Wtedy nadszedł czas dla młodzieży i ekstraklasowy debiut 19-latki Alicji Witkowskiej. Gospodynie do sukcesu już tradycyjnie prowadziła fenomenalna Sharnee Zoll - 26 pkt, 12 asyst, 9 zbiórek, 4 przechwyty i niewiarygodna efektywność gry 43.

Po meczu powiedzieli:

Kazimierz Mikołajec (trener Glucose ROW Rybnik): Jestem trochę poirytowany ponieważ byliśmy już szczęśliwi, że od poniedziałku będziemy mogli trenować w pełnym składzie, bo najpierw pięć tygodni nie było Martyny Stelmach, w tej chwili cztery tygodnie nie ma Drey Mingo, a niestety w trakcie meczu przydarzyła się bardzo ciężka kontuzja Magdaleny Radwan, więc znowu spotka nas poważne osłabienie. Na pewno jako zespół nie zasługiwaliśmy, żeby przegrywać różnicą 30 punktów. Pewnie sytuacja z Magdą miała na to wpływ, nie potrafiliśmy też zrealizować pewnych przedmeczowych założeń. Stąd bardzo zasłużone zwycięstwo zespołu z Gorzowa, który grał zdecydowanie lepiej od nas. Mam szacunek dla swoich dziewcząt, że w czwartej kwarcie nie spuściły głów, dalej walczyły i wynik końcowy jest przynajmniej twarzowy.

Dariusz Maciejewski (trener KSSSE AZS PWSZ Gorzów): Byliśmy zmotywowani, bo wiedzieliśmy, że ten mecz jest z gatunku tych za cztery punkty. Koncentracja przez trzy kwarty sprawiała, że mogliśmy ten pojedynek kontrolować od początku do końca. Nie spodziewałem się takiego wyniku. Czasami słyszę, żebyśmy w czwartej kwarcie przeciwnika dobijali i tak dalej, ale myślę, że nie tędy droga. Trzeba bardzo mocno pielęgnować młodzież, dać jej szansę grania. Dziś zadebiutowała kolejna zawodniczka. Na pewno odbyło się to kosztem wyniku, są jednak inne, ważne pozytywy. One grają co prawda w pierwszej lidze, ale muszą się oswajać z rywalkami i atmosferą na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.

Więcej informacji sportowych szukajcie na Gorzów.sport.pl



KSSSE AZS PWSZ GORZÓW - GLUCOSE ROW RYBNIK 84:70

KWARTY: 23:10, 19:18, 30:10, 12:32.

KSSSE AZS PWSZ: Zoll-Norman 26 (1x3), Brewer 19, Czarnodolska 10 (2), Piekarska 5 (1), Dźwigalska 3 (1) oraz Ogorodnikowa 15 (2), Szajtauer 4, B. Jaworska 2, Sobek 0, K. Jaworska 0, Witkowska 0, Stelmach 0.

ROW: Metcalf 23 (3x3), Rymarenko 21 (4), Stelmach 7 (1), Radwan 4, Paździerska 3 (1) oraz Motyl 11 (2), Oskwarek 1, Zielonka 0, Henry 0.

WYNIKI Z 9. KOLEJKI:

KSSSE AZS PWSZ Gorzów - Glucose ROW Rybnik 84:70, Pszczółka AZS UMCS Lublin - MKK Siedlce 90:70, Ślęza Wrocław - Basket Konin 88:62, Energa Toruń - Wisła Can Pack Kraków 74:89, Artego Bydgoszcz - Widzew Łódź 95:64, Basket Gdynia - CCC Polkowice 48:67.



1. Wisła Can Pack Kraków918733:503
2. Artego Bydgoszcz916757:603
3. Energa Toruń916736:633
4. CCC Polkowice815556:468
5. KSSSE AZS PWSZ Gorzów915689:636
6. Glucose ROW Rybnik914613:642
7. Ślęza Wrocław913655:638
8. MKK Siedlce911608:658
9. Pszczółka AZS UMCS Lublin811525:597
10. Widzew Łódź911555:696
11. Basket Gdynia910557:726
12. Basket Konin99558:742
Osiem najlepszych zespołów w sezonie zasadniczym zagra w play-off o mistrzostwo Polski, pozostałe będą walczyć o utrzymanie w TBLK.

Więcej o: