Sport.pl

Dwie porażki akademiczek z Polkowicami. Olena już zagrała [ZDJĘCIA]

Gorzowskie koszykarki mają za sobą ostatnie sparingi przed startującą w następny weekend ligą. W naszej hali drużyna KSSSE AZS PWSZ przegrała z CCC Polkowice 62:85, a w sobotnim rewanżu na wyjeździe - 66:79. W drugim pojedynku 23 minuty w naszym zespole zaliczyła Olena Ogorodnikowa z Ukrainy, która zastąpiła w składzie akademiczek kontuzjowaną Australijkę Jennifer Screen.
Gorzów.sport.pl i dziennikarze Gazety bliżej Ciebie - znajdź nas na Facebooku!

33-letnia reprezentantka Ukrainy, mierząca 186 cm skrzydłowa, ostatnio koszykarka Dynama Kijów (piąta w klasyfikacji najlepszych snajperek ukraińskiej ekstraklasy), dotarła do Gorzowa w piątek w nocy, dlatego w pierwszym ze spotkań towarzyskich z aktualnymi wicemistrzyniami Polski jeszcze nie zagrała. Wzięła jedynie udział w przedmeczowej prezentacji zespołu KSSSE AZS PWSZ na sezon 2014/15. - Na pewno Olena wzmocni nas fizycznie, dysponuje też dobrym rzutem z dystansu - opowiadał trener gorzowianek Dariusz Maciejewski. - Liczymy na jej kilkanaście punktów i sporo zbiórek. Widziałem, że potrafi się zastawić pod koszami, atakuje także deskę praktycznie po każdym rzucie, co jest na pewno jej dużą zaletą.

Oprócz Ogorodnikowej w pierwszym meczu z CCC nie zagrała też lecząca drobny uraz Amerykanka Alyssia Brewer. - Była naszą czołową postacią we wszystkich wcześniejszych sparingach, a więc bez niej straciliśmy dużo jakości i właściwie nic nie możemy powiedzieć o naszej aktualnej wartości - powiedział Maciejewski. - Tym bardziej że popełniliśmy za dużo błędów w obronie. O tym na pewno sobie porozmawiamy, bo aż tak słabej gry w defensywie się nie spodziewałem.

Swoje atuty potwierdziła Sharnee Zoll-Norman, najbardziej wygrana po stronie KSSSE AZS PWSZ była 21-letnia Klaudia Czarnodolska. Po kłopotach ze zdrowiem w poprzednim sezonie teraz gorzowska wychowanka ma szansę nawet na miejsce w pierwszej piątce. - Jeśli tylko już pech związany z kontuzjami ją opuści, Klaudia może być jedną z kluczowych postaci w naszym zespole - przyznał gorzowski szkoleniowiec. - Młodzież naciska, walczy, punktuje. I bardzo dobrze. Bardzo w nadchodzących rozgrywkach będzie nam potrzebna, abyśmy mogli cały czas być w grze o wysokie cele.

U siebie byliśmy za CCC 23 pkt, w rewanżu w Polkowicach przegraliśmy różnicą 13 pkt. Tam znów brakowało Brewer, ale już na boisku pojawiła się Ogorodnikowa. Ukrainka, jeszcze bez treningów z zespołem i znajomości taktyki KSSSE AZS PWSZ, trafiła dwie trójki. Rywalki ponownie wykorzystały sporą przewagę pod koszami. W CCC były za to jeszcze raz braki na obwodzie. W obu spotkaniach nie zagrały Amerykanka Naketia Swanier i Justyna Jeziorna. - Obie mają leczyć się do najbliższej środy, na ligę będą gotowe - mówił Arkadiusz Rusin, trener Polkowic. - Gorzów na próbę generalną był idealny. W przyjacielskiej atmosferze przećwiczyliśmy różne warianty, zmienialiśmy obronę. Po sporych zawirowaniach w klubie zbudowaliśmy ciekawy skład, który ma znaleźć się w pierwszej ósemce, zagrać w play-off, ale tak naprawdę chcemy bić się o dużo więcej, o czołową czwórkę.

W pierwszym meczu ligowym sezonu 2014/15 drużyna KSSSE AZS PWSZ zagra w sobotę 4 października o godz. 18 w swojej hali z Basketem Konin.

Więcej informacji sportowych szukajcie na Gorzów.sport.pl



PIĄTEK: KSSSE AZS PWSZ GORZÓW - CCC POLKOWICE 62:85

KWARTY: 22:25, 13:17, 14:18, 13:25.

KSSSE AZS PWSZ: Czarnodolska 17 (5x3), Zoll-Norman 12, Piekarska 5, Szajtauer 4, Trębicka 0 oraz Sobek 11 (2), K. Jaworska 7, B. Jaworska 6, Dźwigalska 0, Stelmach 0.

CCC: Sutherland 24, Sverrisdottir 18 (3x3), Majewska 14, Kaczmarska 7 (1), Owczarzak 1 oraz Szczepanik 15, Hall 6 (1), Fura 0.

SOBOTA: CCC POLKOWICE - KSSSE AZS PWSZ GORZÓW 79:66

KWARTY: 22:12, 11:18, 20:16, 26:20.

CCC: Sutherland 21, Sverrisdottir 21 (4x3), Owczarzak 11, Majewska 4, Kaczmarska 0 oraz Hall 10 (1), Szczepanik 9, Fura 3 (1).

KSSSE AZS PWSZ: Zoll-Norman 15, Czarnodolska 11 (2x3), Piekarska 10, Szajtauer 4, Dźwigalska 3 (1) oraz B. Jaworska 12, Ogorodnikowa 6 (2), Sobek 3, K. Jaworska 2, Trębicka 0.

Więcej o: