Chinny wraca do Polski. Nie do Gorzowa i nie do Konina

32-letnia Chineze Nwagbo przez dwa sezony grała dla KSSSE AZS PWSZ Gorzów. W minionych rozgrywkach była drugą punktującą Tauron Basket Ligi Kobiet, najlepiej zbierającą, czwartą jeśli chodzi o efektywność gry. Wiadomo już, że dalej będzie występować w naszym kraju i przynajmniej raz zobaczymy ją w gorzowskiej hali, ale już w barwach broniącego brązowego medalu Artego Bydgoszcz.
Gdy miesiąc temu gorzowianie ogłaszali zatrzymanie na następny sezon Sharnee Zoll-Norman i Izy Piekarskiej, poinformowali także, że w KSSSE AZS PWSZ nie zobaczymy już Chinny Nwagbo, bo "nie daliśmy rady spełnić jej oczekiwań finansowych". Według naszych działaczy, jedna z najbardziej wartościowych koszykarek polskiej ligi miała trafić do Konina. Ostatecznie zgłosiła się po nią znacznie lepsze drużyna, z którą Chinny ma szansę zdobyć w Polsce pierwszy medal.

Nwagbo zagra w Artego Bydgoszcz. - Kontrakt koszykarki z Artego został podpisany na jeden sezon - poinformował Jarosław Kotewicz, menedżer zespołu.

Skład bydgoszczanek jest wyraźnie silniejszy niż w poprzednim sezonie. Do tej pory zespół podpisał umowy z Julie McBride (znakomita rozgrywająca wraca do Polski), Motet Tellier, Elżbietą Mowlik, Eweliną Galą, Martyną Koc, Anną Pietrzak, Amishą Carter i Katarzyną Krężel.