Sport.pl

Zagraniczne gwiazdy lepsze od reprezentacji Polski koszykarek [ZDJĘCIA]

To był miły przerywnik przed najważniejszymi meczami polskich drużyn w Eurolidze i Basket Lidze Kobiet. Drużyna zagranicznych gwiazd pokonała w pokazowym pojedynku w Gdyni polską kadrę 70:64, a w zwycięskiej ekipie oglądaliśmy aż trzy koszykarki KSSSE AZS PWSZ, które mamy nadzieję, natchnęły do wielkich czynów, również walczącą nad morzem gorzowską młodzież.
MVP spotkania, w którym wcale nie były gry wyłącznie na żarty, a sporo walki, ładnych akcji i efektownych rzutów, została Allie Quigley z Wisły Kraków, która zdobyła 22 pkt. Amerykanka z węgierskim paszportem wygrała także konkurs rzutów za 3 pkt.

My małą nagrodę dla najbardziej wartościowej koszykarki tego spotkania przyznajemy naszej Chinny Nwagbo. Silna skrzydłowa KSSSE AZS PWSZ w doborowym towarzystwie czuła się jak ryba w wodzie. Wykorzystała 4 z 5 rzutów, zdobyła 10 pkt, do tego dołożyła 12 zbiórek i 2 asysty. Sharnee Zoll jak zwykle obdzielała koleżanki z zespołu asystami - tym razem miała ich siedem, a poobijana po ostatnich ligowych występach Taber Spani, dziś pojawiła się na boisku tylko na 12 minut. Trzy gorzowskie zawodniczki, do pierwszej piątki zagranicznej drużyny, wybrali kibice.

O powołaniach do kadry decydował trener Jacek Winnicki i w reprezentacji Polski też nie brakowało starych znajomych z Gorzowa, dziś grających dla innych zespołów. Były trzy wiślaczki - Justyna Żurowska, Agnieszka Skobel i Agnieszka Szott-Hejmej. Pierwsza błyszczała - 19 pkt, 13 zbiórek. Widać, że Justyna może być liderką naszej kadry w eliminacjach do mistrzostw Europy. Skobel, po przejściu do Krakowa, bardzo odżyła i sportowo, i mentalnie, a "Pysia", przez drobny uraz, wspomagała biało-czerwoną drużynę z ławki rezerwowych. Na boisku pokazała się także Agnieszka Kaczmarczyk, która obecnie jest kapitanem Wilczyc ze Szczecina. Wyobrażacie sobie, że z tych Polek i zagranicznej armii, którą aktualnie mamy w Gorzowie, montujemy w naszym mieście zespół na ekstraklasę? Cóż, pomarzyć można, może kiedyś... Trochę szkoda, że po udanych występach w lidze szansy pokazania się w biało-czerwonych barwach nie dostały Iza Piekarska i Magda Losi. W tej chwili z pewnością nie są słabsze od tych koszykarek, które w sobotę zagrały w Gdyni.

Zoll, Nwagbo i Spani zostały nad morzem, aby w niedzielę dopingować drużynę U-20 w finale mistrzostw Polski. Ekipa juniorek starszych - nasza koszykarska przyszłość - oglądała dziś w akcji gwiazdy AZS PWSZ, z którymi przecież wiele naszych dziewczyn na co dzień trenuje i wzoruje się na nich. Niech ich wsparcie i inspiracja poprowadzi gorzowską drużynę do wielkich czynów...

Na kolejny, bardzo ciekawie zapowiadający się mecz ligowy zespołu KSSSE AZS PWSZ, który po wygranej w Toruniu znów mocno włączył się do walki o czołową czwórkę BLK, zapraszamy w sobotę 22 lutego o godz. 18. W Gorzowie zmierzymy się z Artego Bydgoszcz.

ZAGRANICZNE GWIAZDY BLK - POLSKA 70:64

KWARTY: 26:14, 18:10, 11:21, 15:19.

GWIAZDY BLK: Quigley 22 (2x3), Lavender 12, Nwagbo 10, Zoll-Norman 4, Spani 2 oraz Musina 9 (1), Ouvina 2, Wilson 7, Kraayeveld 2, Snell 0.

POLSKA: Żurowska 19, Skobel 8, Mowlik 8 (2x3), Pawlak 4, Leciejewska 2 oraz Kaczmarczyk 6, Misiuk 4, Pietrzak 4, Skorek 3, Idczak 3, Koc 3 (1),Walich 0.

Więcej o: